Oddział psychiatryczny dla dzieci zostaje, ale ze zmienionym kontraktem

Warszawa

"NFZ udało się zabezpieczyć ponad milion złotych"TVN24
wideo 2/6

Oddział psychiatryczny dziecięcego szpitala przy Żwirki i Wigury nie zostanie zamknięty, ale nie będą tam trafiały nagłe, tak zwane ostre przypadki. Rzecznik mazowieckiego NFZ poinformował o podpisaniu kontraktu z oddziałem na 20 łóżek.

Andrzej Troszyński, rzecznik Mazowieckiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ zapewnił, że dzieci i młodzież do lat 18 będą nadal leczone w tym samym miejscu i przez tych samych lekarzy.

- Została zachowana ciągłość świadczeń tym dzieciom, które są pod opieką Dziecięcego Szpitala Klinicznego przy Żwirki i Wigury. Kilka dni temu Mazowiecki Oddział Wojewódzki NFZ zakontraktował tę samą liczbę łóżek. To jest kwota ponad miliona złotych w skali tego roku - podał.

Informacje rzecznika potwierdził dyrektor szpitala przy Żwirki i Wigury.

"Stany nagłe pod opieką placówki w Zagórzu i przy ulicy Sobieskiego"

Mazowiecki NFZ rozstrzygnął w środę konkurs na leczenie zaburzeń nerwicowych u dzieci i młodzieży w warunkach stacjonarnych. W Dziecięcym Szpitalu Klinicznym im. Józefa Polikarpa Brudzińskiego dla dzieci i młodzieży nadal będzie dostępnych 20 łóżek, ale nie będą tu już trafiały dzieci w stanach nagłych np. po próbach samobójczych.

Rzecznik powiedział, że w Warszawie będą dwa oddziały opiekujące się dziećmi w stanach nagłych.

- Nie udało nam się utrzymać prowadzenia takiego oddziału przy Żwirki i Wigury. Stany nagłe w tej chwili są pod opieką placówki w Zagórzu i placówki przy ulicy Sobieskiego w Instytucie Psychiatrii i Neurologii - podał. Przypadki ostre będą mogły przyjmować także oddziały ogólnopsychiatryczne na terenie Mazowsza. - Udało nam się również porozumieć z ośrodkiem w Konstancinie, tam od 1 kwietnia zostanie podwojona liczba łóżek - dodał.

I zaznaczył, że w Warszawie prowadzona jest opieka środowiskowa po to, by do stanów nagłych nie dochodziło.

"Problem nie tkwi w finansach”

Jak informowaliśmy na tvnwarszawa.pl, problem dziecięcych oddziałów psychiatrycznych nie tkwi w finansach. - Bardziej w ogromnie obciążającej fizycznie i psychicznie pracy, w braku wsparcia instytucjonalnego - podkreślał prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Warszawie Łukasz Jankowski.

W całym kraju jest zaledwie 406 psychiatrów dziecięcych.

Informowaliśmy też o otwarciu nowego szpitala psychiatrycznego w Drewnicy.

Koszt budowy szpitala wyniósł 137 milionów złotychTVN24
wideo 2/4

kk,ab,PAP