Mecenas Robert Nowaczyk ukarany przez sąd

Warszawa

TVN24Słynna działka, którą odzyskał mec. Nowaczyk

Mec. Robert Nowaczyk, adwokat zaangażowany w reprywatyzację stołecznych nieruchomości, miał w czwartek zeznawać w sądzie. Został wezwany jako świadek w procesie, w którym jego siostra Marzena K. walczy ze stołecznym ratuszem o zapłatę 9 mln zł. Ale nie przyszedł.

- Sąd postanowił skazać świadka Roberta Nowaczyka za niestawiennictwo na karę 1 tys. zł grzywny - stwierdza na początku rozprawy sędzia Rafał Wagner.

Bez usprawiedliwienia

Dlaczego Nowaczyk nie przyszedł na rozprawę? Nie wiadomo. Nie przysłał zwolnienia, ani w żaden inny sposób nie usprawiedliwił swojej nieobecności. Przyczyn nieobecności nie znał też mec. Adam Starczewski, który w procesie toczącym się przed stołecznym sądem jest pełnomocnikiem Marzeny K., a przed laty w ratuszu był p.o. wicedyrektora biura prawnego.

O co chodzi w tej sprawie? Z reprywatyzacją wiąże się ona tylko pośrednio. Dotyczy kamienicy przy ul. Brackiej 23, którą odzyskało Warszawskie Towarzystwo Handlu Herbatą - przedwojenna spółka, którą reaktywowano przed ponad dekadą.

Proces nie obejmuje samej kamienicy, ale dotyczy tzw. bezumownego korzystania z nieruchomości, za co Marzena K. - siostra Roberta Nowaczyka - domaga się od miasta ponad 9 mln zł odszkodowania.

"Taką ścieżką idą dawni właściciele - gdyby nie pozbawiono ich własności, mogliby zarabiać na kamienicach" - pisała w październiku "Gazeta Wyborcza", która ujawniła aferę reprywatyzacyjną i opisała też tajemniczą reaktywację spółki Warszawskie Towarzystwo Handlu Herbatą.

Kolejna próba w 2017 roku

Marzena K., była urzędniczka ministerstwa sprawiedliwości i współwłaścicielka sławnej działki na pl. Defilad z samą kamienicą nie ma nic wspólnego. Ale odkupiła roszczenia do utraconych korzyści za bezumowne korzystanie z nieruchomości.

Podczas czwartkowej rozprawy miała też zeznawać Zofia Horska-Zborowska, spadkobierczyni założyciela WTHH. Jednak również nie stawiła się w sądzie. Nie pozwolił jej na to stan zdrowia. Z tego względu sędzia Wagner zdecydował, że świadek zostanie przesłuchana w jej domu.

Jak ujawnił dziennikarz śledczy tvn24.pl Maciej Duda, Marzena K. w czterech procesach toczących się przed warszawskim sądem, domaga się łącznie ponad 34 mln zł.

Kolejna próba przesłuchania Roberta Nowaczyka już po Nowym Roku.AFERA REPRYWATYZACYJNA W WARSZAWIE:

Jak będzie działaś komisja weryfikacyjna?TVN24
wideo 2/8

pm/mś