Lekcje o mowie nienawiści. Prezes Ordo Iuris: Trzaskowski wybrał indoktrynację

Warszawa

| TVN24/Ordo IurisSpór o lekcje o mowie nienawiści

Prezydent Warszawy podjął decyzję o przeprowadzeniu w warszawskich szkołach lekcji przeciwdziałaniu mowie nienawiści. Prezes Ordo Iuris Jerzy Kwaśniewski zarzucił Rafałowi Trzaskowskiemu, że "wybrał indoktrynację opartą o materiały lewicowych radykałów". - To absurd - odpowiada Trzaskowski.

"Nienawiść ma niszczycielskie skutki. A wszystko zaczyna się od słów" - napisał na Twitterze Rafał Trzaskowski po zabójstwie prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.

I zarządził, by w warszawskich szkołach jeszcze przed feriami (w województwie mazowieckim będą trwać od 28 stycznia do 10 lutego) przeprowadzone zostały lekcje na temat tego, "jak reagować i przeciwdziałać mowie nienawiści".

"Rodzice są pierwszymi wychowawcami"

Z taką formą edukacji nie zgadza się adwokat Jerzy Kwaśniewski, prezes Ordo Iuris, konserwatywnej fundacji zajmującej się pomocą prawną. Kwaśniewski na Twitterze napisał: "wg. Konstytucji rodzice są pierwszymi wychowawcami".

W związku z tym fundacja opublikowała na swojej stronie internetowej "rodzicielskie oświadczenie wychowawcze". Podpisując je rodzic oświadcza, że udział dziecka w "zajęciach, warsztatach, spotkaniach - realizowanych w ramach działań o charakterze wychowawczym lub profilaktycznym […], których treści w całości lub częściowo odnoszą się do tzw. "mowy nienawiści" […] wymaga każdorazowo mojej odrębnej zgody wyrażonej na piśmie".

W oświadczeniu możemy przeczytać również, że "tzw. mowa nienawiści jest "koncepcją niejasną i nieprecyzyjną (...), opierającą się na skrajnie subiektywnych ocenach (...), obejmującą swym zakresem także rzeczowe, racjonalne i uprawnione w demokratycznym społeczeństwie wypowiedzi, w tym krytykę politycznych postulatów m.in. subkultur i grup definiujących się w oparciu o takie pojęcia jak tożsamość seksualna lub tożsamość płciowa".

"Tak nie buduje się szacunku i dialogu"

Decyzję o przygotowaniu oświadczenia, prezes Ordo Iuris wytłumaczył w poście na Facebooku.

"Podnosząc hasło 'walki z nienawiścią', Rafał Trzaskowski mógł zainicjować debatę o tym, jak kształtować postawy pełne miłości dla drugiego człowieka. Mógł zbudować koalicję na rzecz wychowania do szacunku" - czytamy w poście. Zaznaczył jednak, że Trzaskowski "wybrał indoktrynację opartą o materiały lewicowych radykałów, bez liczenia się z wolą i wrażliwością rodziców". Według Kwaśniewskiego, takie działania prowadzą do dalszej polaryzacji i konfliktu. "Tak nie buduje się atmosfery szacunku i dialogu" – dodał.

Prezes Ordo Iuris zaznacza, że "problem polega na tym, że pod nieostrym pojęciem 'mowy nienawiści' mieści się dzisiaj dowolne treści. W znacznej części stanowiące realizacją postulatów radykalnej lewicy".

Oświadczenie rodzicielskie Ordo Iuris
Ordo Iuris

"Jak można mieć cokolwiek przeciw lekcjom tolerancji"

Prezydent Warszawy pytany o to oświadczenie w czwartek w radiu TOK FM, powiedział, że jest to "absurd". - Cisną się mocniejsze słowa na usta dlatego, że ja tego kompletnie nie rozumiem. To znaczy wszystko, co ostatnio robię, prawica próbuje interpretować jako działania ideologiczne. Nie rozumiem, jak można mieć cokolwiek przeciw lekcjom tolerancji, lekcjom tego jak się zachowywać w internecie, żeby nie paść ofiarą hejtu czy manipulacji - podkreślił.

Przypomniał, że jako minister cyfryzacji promował filmy o tym, jak zachowywać się w internecie. - I nie rozumiem, jak można mieć cokolwiek przeciwko temu. Tu nie ma cienia żadnej ideologii. Chyba wszyscy chcemy walczyć z nienawiścią i hejtem, i chyba wszyscy chcielibyśmy, żeby nasze dzieci wiedziały o tym, że pewnych rzeczy nie powinno się robić w internecie - podkreślił prezydent stolicy.

Jego zdaniem główną rolę mają do odegrania w tej kwestii rodzice. - Ale nie wszyscy wiedzą, jak funkcjonuje internet, w jaki sposób swoje pociechy uchronić przeciwko takim niebezpiecznym zachowaniom i jak im tłumaczyć, że internet wcale nie jest anonimowy - zaznaczył Trzaskowski.

Po zabójstwie prezydenta Gdańska ulicami Warszawy przeszła manifestacja:

ml/PAP/pm/b

"Dziś właściwie nie ma słów na to, co się stało"TVN24
wideo 2/2