Najnowsze

Tegoroczny styczeń pobił kilka rekordów

Najnowsze

pexels/ Tookapic, NOAAStyczeń 2017 pobił kilka rekordów

Mrozy atakujące w styczniu Europę sprawiły, że miesiąc ten na naszym kontynencie zapisał się jako chłodny. Jednak globalnie styczeń 2017 roku był trzecim najcieplejszym styczniem w historii pomiarów.

Naukowcy z NOAA, Amerykańskiej Narodowej Służby Oceanicznej i Meteorologicznej, przeanalizowali pomiary meteorologiczne z całego świata dla stycznia 2017 roku. Był on cieplejszy o niespełna 2 st. C od średniej dla XX wieku (ok. 12 st. C). Zapisał się także jako trzeci najcieplejszy styczeń od daty rozpoczęcia pomiarów, czyli 1880 roku. Pierwsze miejsce nadal należy dla stycznia 2007, a drugie miejsce zajmuje pierwszy miesiąc 2016 roku.

Najwyższą temperaturę w porównaniu do średniej z danego regionu odnotowano we wschodniej Azji oraz w Kanadzie, a najniższą w Europie i zachodnich Stanach Zjednoczonych.

Rekordy

Specjaliści wyłonili również kilka lokalnych rekordów. Styczeń 2017 był najcieplejszym styczniem w Hongkongu od początków pomiarów. Fala chłodu objęła natomiast Europę. W związku z tym Austriacy doświadczyli jednego z najzimniejszych styczni od 1987 roku, a Holendrzy mieli najchłodniejszy od 2010 roku.

Odchylenie średniej miesięcznej temperatury od normy w styczniu 2017NOAA

Opady

Naukowcy z NOAA podali, że tegoroczny styczeń był wyjątkowo mokry w zachodniej Australii, na Alasce, w południowo-wschodniej Europie, oraz w północnych i południowych regionach Ameryki Południowej i Azji. Miesiąc ten zapisał się natomiast jako wyjątkowo suchy we wschodnich Stanach Zjednoczonych, północno-wschodniej Brazylii i wschodniej Australii.

Więcej śniegu

Zgodnie z danymi NOAA zasięg pokrywy śnieżnej na półkuli północnej w styczniu był o 230,5 tys. kilometrów kwadratowych większy od średniej z lat 1981-2010. Okazuje się, że jest to szósta w kolejności najwyższych wartości na przestrzeni 51 lat pomiarów.

Mniej lodu

Mimo że pokrywa śnieżna była większa niż przeciętnie, lodu w Arktyce było rekordowo mało. Średni jej zasięg w styczniu 2017 roku był o prawie 9 procent niższy od średniej z lat 1981-2010. Okazuje się, że jest to najniższą zanotowaną wartością w styczniu od czasu rozpoczęcia pomiarów czyli od 1979 roku. Taka sama sytuacja wystąpiła na Antarktydzie. W styczniu 2017 również odnotowano najniższy zasięg lądolodów od 1979 roku. Uzyskana wartości była niższa od średniej z okresu 1981-2010 o prawie 23 procent.

Autor: AD/ja / Źródło: NOAA

Źródło zdjęcia głównego: pexels/ Tookapic, NOAA

Pozostałe wiadomości