TVN Meteo | Ciekawostki

Rozpoczęło się kalendarzowe lato. Dzień wcześniej powitaliśmy astronomiczne

TVN Meteo | Ciekawostki

Autor:
kw,ps
Źródło:
PAP, tvnmeteo.pl
Tomasz Wasilewski o pogodzie w Polsce
Tomasz Wasilewski o pogodzie w PolsceTVN24
wideo 2/4
TVN24Tomasz Wasilewski o pogodzie w Polsce

Kalendarzowe lato rozpoczęło się 22 czerwca. Dzień wcześniej przywitaliśmy lato astronomiczne - wtorek był najdłuższym dniem w roku. Przez najbliższe miesiące warto spoglądać w niebo, wyczekując astronomicznych atrakcji. Czekają nas deszcze spadających gwiazd, a w lipcu nastąpi kolejna już w tym roku superpełnia Księżyca.

Kiedy rozpoczyna się astronomiczne lato? Następuje ono w momencie tak zwanego przesilenia letniego. Oznacza to, że Słońce góruje wówczas w zenicie nad Zwrotnikiem Raka. W tym roku doszło do tego we wtorek, 21 czerwca, dokładnie o godzinie 11.13.

Początek kalendarzowego lata ma stałą i niezmienną datę - 22 czerwca. W tym roku lato kalendarzowe powitaliśmy więc dzień później po tym, jak rozpoczęło się astronomiczne.

Koniec lata i zarazem początek astronomicznej jesieni przypadnie dokładnie na 23 września o godzinie 3.04. Wtedy też rozpocznie się jesień kalendarzowa.

Najdłuższy dzień w roku

Przesilenie letnie to czas najdłuższych dni i najkrótszych nocy na półkuli północnej, przy czym długość dnia i nocy jest różna w zależności od tego, w jakiej części kraju się znajdujemy. W najdalej wysuniętych na północ fragmentach naszego kraju najdłuższy dzień roku trwał 17 godzin i 15 minut, w centrum - około 16 godzin i 45 minut, a na południowych skrajach Polski - 16 godzin i 12 minut. Pozostała część doby to odpowiednio krótka noc. Następnie dni będą stawać się coraz krótsze, a noce będą coraz dłuższe.

W czasie najkrótszych nocy na północnych krańcach Polski Słońce chowa się zaledwie na około 12 stopni pod horyzontem, a to oznacza, że niewiele brakuje do tak zwanych białych nocy, znanych z krajów położonych bliżej bieguna północnego, takich jak Norwegia czy Islandia.

Spadające gwiazdy

Mimo tego, że noce są krótkie, na niebie możemy latem zobaczyć wiele ciekawych obiektów i zjawisk astronomicznych. Do najbardziej znanych należą spadające gwiazdy. To zjawisko powstaje, gdy w atmosferę ziemską wpadnie skalna drobina z kosmosu (meteoroid) i ulegnie zniszczeniu. Jeśli jednak będzie to odpowiednio duża skała, może przetrwać lot przez atmosferę i albo uderzyć w powierzchnię Ziemi, tworząc krater meteorytowy, albo też wybuchnąć na jakiejś wysokości, tak jak to miało na przykład miejsce nad Czelabińskim w Rosji w 2013 roku. W obu przypadkach mogą na obszarze upadku pozostać tzw. meteoryty.

Meteory, czyli świecące ślady, które pozostawiają po sobie meteoroidy, mogą pojawiać się sporadycznie w losowych momentach, ale istnieją także tzw. roje meteorów. W trakcie ich aktywności możemy obserwować, kilkanaście, kilkadziesiąt, a czasem nawet więcej zjawisk w ciągu godziny. Meteory danego roju zdają się wybiegać z jednego miejsca na niebie, zwanego radiantem. Najbardziej znanym letnim rojem meteorów są Perseidy, aktywne od 17 lipca do 24 sierpnia, a mające maksimum zwykle w nocy z 12 na 13 sierpnia. Wtedy organizowane są w całym kraju liczne pikniki astronomiczne, zwane nocami spadających gwiazd.

Niebo w lipcuZlata Bahachova/PAP

Trójkąt Letni, Merkury, Jowisz, Saturn

Spośród gwiazd na nocnym niebie wyróżnia się Trójkąt Letni. Nie jest to gwiazdozbiór, ale układ gwiazd zwany asteryzmem. Wyznaczają go trzy bardzo jasne gwiazdy: Wega z konstelacji Lutni, Deneb z gwiazdozbioru Łabędzia i Altair z konstelacji Orła. Trójkąt Letni zajmuje duży obszar na nieboskłonie i jest widoczny przez całą letnią noc. Na letnim niebie dostrzeżemy także planety. Merkurego możemy próbować wypatrzeć najpierw nad ranem, a od drugiej połowy lipca do przełomu sierpnia i września wieczorami, krótko po zachodzie Słońca. Wenus w tym roku nie będzie widoczna latem. Mars zaczyna wschodzić w drugiej połowie nocy i powoli będzie robić to coraz wcześniej. Na koniec lata wschód Marsa będzie następować około godziny 21.

Zdecydowanie najlepiej widoczne będą Jowisz i Saturn, największe planety Układu Słonecznego. Będzie je można podziwiać przez sporą część nocy. O ile na początku lata wschód Jowisza będzie następować około północy, to pod koniec tej pory roku - już prawie z zachodem Słońca. Z kolei wschody Saturna będą następować mniej więcej godzinę przed Jowiszem.

Planety te można dostrzec gołym okiem, natomiast dla posiadaczy teleskopów do obserwacji dostępne będą także Uran i Neptun.

Trzy planety - Mars, Jowisz i Saturn - będą ustawione przez długi okres w jednej linii, chociaż dość daleko od siebie. Przy czym około połowy sierpnia dystanse pomiędzy Marsem i Jowiszem oraz Jowiszem i Saturnem będą podobne. Dodatkowo parę razy wzdłuż tej linii przebiegnie Księżyc, co uczyni widok szczególnie ciekawym.

Superksiężyc znów zalśni na niebie

Pełnia Księżyca w lipcu zbiegnie się z najbliższym w tym roku perygeum jego orbity (najbliższy dystans względem Ziemi), a to oznacza, że zobaczymy wtedy największy i najjaśniejszy superksiężyc albo superpełnię. Sytuacja taka nastąpi 13 lipca. Ostatni raz takie zjawisko mogliśmy oglądać w połowie czerwca. W lipcu nasza planeta znajduje się w aphelium swojej orbity, czyli punkcie położonym najdalej Słońca. 4 lipca o godz. 9.11 od naszej gwiazdy będziemy mieli dystans 152,098 milionów kilometrów. To wyraźnie wskazuje, że cykl pór roku na Ziemi nie ma związku z odległością od Słońca (orbita jest zbyt bliska kołowej, aby miało to istotny wpływ), natomiast za zmiany te odpowiada nachylenie osi obrotu naszej planety względem płaszczyzny orbity (razem z ruchem obiegowym wokół Słońca).

Autor:kw,ps

Źródło: PAP, tvnmeteo.pl

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości