Główny ekonomista brytyjskiego urzędu statystycznego Grant Fitzner zwrócił uwagę na zauważalny spadek cen paliw silnikowych. Ekonomiści ankietowani przez Agencję Reutera prognozowali, że inflacja w listopadzie br. wyniesie 10,9 proc., licząc rok do roku.
Inflacja w Wielkiej Brytanii
Bank Anglii nadal jest daleko od swojego celu inflacyjnego, który wynosi 2 proc., dlatego większość ekonomistów oczekuje, że w czwartek dojdzie do kolejnej podwyżki stóp procentowych. Zgodnie z prognozami główna stopa ma wzrosnąć z 3 proc. do 3,5 proc.
"Nadal uważamy, że Bank podniesie jutro stopy o 50 punktów bazowych, z 3,00 proc. do 3,50 proc." - wskazał Paul Dales, ekonomista Capital Economics. "Ale kolejna podwyżka o 75 punktów bazowych właśnie stała się mniej prawdopodobna i możliwe jest, że stopy nie osiągną szczytu na poziomie 4,50 proc., który prognozujemy" - dodał.
Reuters przypomniał, że Bank Anglii w zeszłym miesiącu zasygnalizował, iż gospodarka Wielkiej Brytanii zmierza w kierunku recesji, z inflacją, która prawdopodobnie nie powróci do celu aż do początku 2024 roku. Agencja zwróciła uwagę, że na Wyspach mamy do czynienia z falą akcji protestacyjnych, szczególnie w sektorze publicznym, gdzie płace nie nadążają za sektorem prywatnym oraz rosnącymi cenami.
Ponadto Reuters zauważył, że inflacja w USA oraz strefie euro wyhamowała w listopadzie, co może dawać nadzieję, że obecna fala wzrostu cen mogła już osiągnąć szczyt. Ceny konsumpcyjne w USA w listopadzie wzrosły o 7,1 proc. rok do roku, podczas gdy w październiku poszły w górę o 7,7 proc.
Autorka/Autor: mb/ToL
Źródło: Reuters