TVN24 Biznes | Ze świata

Stan zagrożenia i zapowiedź nowego podatku. Giełda topi się w czerwieni, rekordowo słaby forint

TVN24 Biznes | Ze świata

Autor:
mb/dap
Źródło:
PAP, Reuters, Bloomberg
Donald Tusk o fuzji Orlenu z Lotosem
Donald Tusk o fuzji Orlenu z LotosemTVN24
wideo 2/4
TVN24Donald Tusk o fuzji Orlenu z Lotosem

Węgierski rząd nałoży podatki na "dodatkowe zyski" banków i wielkich przedsiębiorstw wielonarodowych w celu ograniczenia rosnącego deficytu budżetowego - poinformował Reuters. Taka zapowiedź pojawiła się w nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych przez premiera Węgier Viktora Orbana. Agencja Bloomberg zwróciła uwagę, że w reakcji na to w czwartek obserwujemy duże spadki na giełdzie w Budapeszcie, osłabia się też forint. Od środy na Węgrzech obowiązuje stan zagrożenia, który zapewnia premierowi bezprecedensowe uprawnienia.

Węgierski indeks giełdowy BUX zniżkuje o ponad 4 proc. Analitycy TMS Brokers zwrócili jednak uwagę, że BUX na początku czwartkowej sesji tracił w pewnym momencie prawie 10 proc., osiągając najniższy poziom od końca 2020 roku. Czerwień na parkiecie w Budapeszcie obserwowaliśmy również w środę. BUX zamknął sesję ze spadkiem o 3,40 proc.

"W Budapeszcie indeks BUX testuje dziś wojenne minima z początku marca. Nie jest to wprawdzie szczególnie istotne wydarzenie biorąc pod uwagę rangę tego parkietu, ale warto zwrócić uwagą z punktu widzenia sentymentu do giełd regionu, którego barwy sami reprezentujemy" - napisał Jacek Rzeźniczek, analityk Stooq.

W pewnym momencie czwartkowej sesji wartość akcji największego banku komercyjnego na Węgrzech OTP Bank i koncernu energetycznego MOL spadała o ponad 10 proc. "Można sądzić, że ta duża nerwowość ma związek z wprowadzonym przez węgierski rząd w związku z wojną na Ukrainie stanem wyjątkowym" - wskazali analitycy TMS Brokers.

Z kolei forint zbliżył się do rekordowo niskiego poziomu w stosunku do euro (podobny poziom obserwowany był tuż po rosyjskiej agresji na Ukrainę). W środę węgierska waluta osłabiła się o 2,16 proc., a w czwartek kontynuuje spadki. Około godziny 10.40 na parze HUF/EUR obserwujemy przecenę o 0,30 proc.

Viktor Orban o nowym podatku

- Wojna (na Ukrainie) przeciąga się, brukselska polityka sankcji się nie poprawia i prowadzi to do drastycznych podwyżek cen. Dziś ochroną dla rodzin na Węgrzech są obniżone opłaty za media, ale cena energii wciąż rośnie i dlatego ochrona rodzin jest coraz trudniejsza i coraz droższa. W dodatku Węgry muszą niezwłocznie wzmocnić swoją armię - oznajmił w środę premier Węgier Viktor Orban w nagraniu zamieszczonym na Facebooku.

Ocenił, że banki i wielkie przedsiębiorstwa wielonarodowe korzystają na wzroście stóp procentowych i coraz wyższych cenach, czerpiąc dzięki temu dodatkowy zysk.

- Dlatego rząd zdecydował, że stworzy fundusz ochrony opłat za media i fundusz obronny. Będziemy z nich finansować (dalszą) niższą stawkę opłat za media i koszty wzmocnienia sił zbrojnych - powiedział Orban. Od 2013 roku państwo węgierskie dotuje niższe stawki opłat za media dla gospodarstw domowych.

- Zobowiążemy banki, ubezpieczycieli, wielkie sieci handlowe, przedsiębiorstwa przemysłu energetycznego i handlu energią, firmy telekomunikacyjne oraz linie lotnicze, by wpłacały do tych dwóch funduszy dużą część swoich dodatkowych zysków - podkreślił węgierski premier. Zastrzegł, że są to posunięcia ograniczone czasowo i dotyczą 2022 i 2023 roku.

Szczegóły dotyczące nowego podatku mają zostać przedstawione w czwartek po południu.

- Prosimy tych, którzy w sytuacji wojny czerpią dodatkową korzyść, i oczekujemy od nich tego, by pomogli ludziom i wnieśli swój wkład w wydatki obronne kraju - oznajmił Orban.

Bloomberg zwraca uwagę, że zapowiedź nowego podatku miała miejsce tuż po wejściu w życie na Węgrzech stanu zagrożenia związanego z wojną w Ukrainie, który upoważnia premiera do szybkiego zatwierdzania dekretów. Dwa dni wcześniej zostali zaprzysiężeni ministrowie wchodzący w skład gabinetu Viktora Orbana.

Zaślepka materiału TVN24GO
TVN24 na żywo - oglądaj w TVN24 GO
Materiał jest częścią serwisu TVN24 GO

Autor:mb/dap

Źródło: PAP, Reuters, Bloomberg

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości