Nowy szlak dostaw gazu na Węgry mógłby powstać pod koniec 2019 r. Jak powiedział Szijjarto, Gazprom będzie mógł dostarczać na Węgry rocznie około 8 mld metrów sześciennych gazu, zaspokajając tym samym prawie całkowicie zapotrzebowanie tego kraju na surowiec.
Szef węgierskiej dyplomacji powiedział, że najbardziej realistycznym scenariuszem podłączenia do południowego szlaku dostaw gazu jest współpraca z Gazpromem, który rozpoczął budowę Tureckiego Potoku. Szijarto zauważył, że Rumunia w dalszym ciągu nie umożliwiła dwustronnego przesyłu gazu, a w Chorwacji do tej pory nie powstał terminal gazu skroplonego LNG.Dlatego w interesie bezpieczeństwa narodowego Węgier leży, żeby kraj mógł kupować gaz także z południa, powiedział Szijjarto. Jak zaznaczał minister, Bułgaria i Serbia już wcześniej podpisały porozumienie z Gazpromem.
Chwile przed Trumpem
Jak zauważa Reuters, dostawy gazu do Europy Środkowej były stale przedmiotem konkurencji między firmami z Rosji i ze Stanów Zjednoczonych. USA swój gaz do regionu może dostarczać za pośrednictwem terminali LNG. W Polsce taki terminal otwarto w Świnoujściu.
Agencja uważa, że Trump będzie używał rosnącej popularności amerykańskiego gazu jako narzędzia politycznego podczas rozmów w Warszawie. W trakcie wizyty w Polsce prezydent USA ma w planach udział w szczycie krajów Trójmorza, w tym m.in. z premierem Węgier.
Do tej pory Węgry swoje zapotrzebowanie na gaz zaspokajały dzięki dostawom z Rosji płynących przez Ukrainę. Podpisane porozumienie jest jednym z elementów krajowego planu dywersyfikacji dostaw energetycznych.
Jak ocenił Szijjarto, podpisana w środę umowa jest także szansą rozwojową dla Węgier. Minister dodał, że "pomimo hipokryzji Europy, zapotrzebowanie na gaz z Rosji jest wciąż na najwyższym poziomie".
Z Rosji przez Turcję
Turecki Potok to projekt biegnącego po dnie Morza Czarnego gazociągu z Rosji do Turcji. Zakłada on budowę dwóch nitek, z których pierwszą popłynąłby do Turcji gaz na jej własne potrzeby, a druga mogłaby być przeznaczona do sprowadzania surowca przeznaczonego dla krajów na południu Europy. Budowę Tureckiego Potoku Gazprom rozpoczął 7 maja br.
W czerwcu Szijjarto powiedział, że w celu stworzenia połączenia z południowoeuropejskim korytarzem gazowym Węgry prowadzą m.in. intensywne rozmowy z Serbią i Rosją o modernizacji narodowych sieci gazociągowych i ich połączeniu. Jak dodał, oznaczałoby to budowę gazociągu wzdłuż trasy planowanego wcześniej rurociągu Gazociągu Południowego (South Stream), ale o mniejszej przepustowości.
Autor: ps/ms / Źródło: PAP, Reuters