Wielkie cięcie zatrudnienia w państwowej spółce. "Konieczność poprawy efektywności"

budynek PGE logo _1056146261
Stopa bezrobocia w górę. Mateusz Walczak o nowych danych
Źródło: TVN24
Polska Grupa Energetyczna uruchomiła Program Dobrowolnych Odejść dla pracowników zatrudnionych w centrum korporacyjnym. Program ma doprowadzić do zmniejszenia zatrudnienia o około 20 procent. Jeżeli to się nie uda, spółka zapowiedziała przeprowadzenie zwolnień grupowych.

Spółka poinformowała w komunikacie, że Program Dobrowolnych Odejść dla pracowników zatrudnionych w centrum korporacyjnym został uruchomiony 28 września tego roku.

Polska Grupa Energetyczna przypomniała, że od wielu miesięcy w ramach Grupy Kapitałowej PGE były prowadzone analizy danych finansowych, prognoz i trendów w branży energetycznej oraz w polskiej i europejskiej gospodarce. "Przed Grupą Kapitałową PGE stoją wyzwania związane z transformacją energetyczną w kierunku nisko- i zeroemisyjnym, wymagające ogromnych nakładów finansowych. Stąd konieczność poprawy efektywności w funkcjonowaniu spółki PGE S.A. oraz całej Grupy PGE" - wskazano.

Zwrócono uwagę, że PGE zrealizowała już wiele działań optymalizacyjnych. Jak czytamy, uporządkowana została struktura organizacyjna spółki PGE i nadzór nad pozostałymi spółkami z Grupy Kapitałowej. Ponadto podjęto decyzję o zamknięciu projektów i programów o łącznej wartości ponad miliarda złotych, co - jak wskazano - "pozwala skoncentrować aktywność PGE na jej podstawowej działalności i kluczowych działaniach przynoszących zyski". O połowę zmniejszono także zaangażowanie PGE w projekty sponsorskie.

"Kolejnym podjętym krokiem wpisującym się w te działania jest optymalizacja zatrudnienia w centrum korporacyjnym Grupy Kapitałowej, w spółce PGE S.A. i ogłoszenie Programu Dobrowolnych Odejść" - czytamy w komunikacie.

Grupa Kapitałowa PGE jest największym w Polsce przedsiębiorstwem sektora elektroenergetycznego pod względem przychodów i generowanego zysku.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE

PGE redukuje zatrudnienie

Firma poinformowała, że Program Dobrowolnych Odejść został uruchomiony po podpisaniu porozumienia przez przedstawicieli pracowników i pracodawcy po przeprowadzeniu konsultacji społecznych.

"Odbywać się on będzie według przejrzystych zasad, uwzględniając cele organizacji oraz interes Pracowników. Program Dobrowolnych Odejść zawiera świadczenia, które otrzymają pracownicy po przystąpieniu do Programu, w tym uzależnione od stażu pracy odprawy pieniężne i odszkodowania z tytułu rozwiązania stosunku pracy" - wskazano w komunikacie.

Spółka PGE "zaoferowała odchodzącym pracownikom Program Wsparcia Zawodowego, który został zaprojektowany w taki sposób, by wielowymiarowo pomóc pracownikowi zdefiniować na nowo swoje cele, przeanalizować własne predyspozycje, rozwinąć posiadane kwalifikacje i umiejętności oraz zbudować kompetencje niezbędne przy poszukiwaniu pracy".

Program wsparcia zawodowego uwzględnia też sytuację tych pracowników, którzy w najbliższych czterech latach osiągną wiek emerytalny.

Zwolnienia grupowe

Spółka zaznaczyła, że jeżeli program nie doprowadzi do oczekiwanego zmniejszenia zatrudnienia o około 20 procent, zostanie przeprowadzony proces zwolnień grupowych.

"Jednocześnie, uwzględniając kondycję spółki, jeżeli Program Dobrowolnych Odejść nie doprowadzi do oczekiwanego zmniejszenia zatrudnienia o ok. 20 proc., w spółce przeprowadzony zostanie proces Zwolnień Grupowych na podstawie Ustawy z dnia 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących Pracowników (Dz. U. z 2018 r., poz. 1969)" - czytamy.

Podano, że ewentualny proces zwolnień grupowych będzie trwał od 2 listopada do 15 grudnia tego roku. Drugą turę zwolnień grupowych zaplanowano na marzec-kwiecień 2021 roku.

To niejedyna spółka, która planuje redukcję zatrudnienia w najbliższym czasie. Pod koniec września informowaliśmy, że o uruchomieniu programu dobrowolnych odejść ze spółki jeszcze w tym roku zdecydował zarząd Poczty Polskiej.

Aktualnie czytasz: Wielkie cięcie zatrudnienia w państwowej spółce. "Konieczność poprawy efektywności"
Źródło: PAP/Maciej Zieliński
Zobacz także: