Niemcy faulują polskich przewoźników? "Działania Berlina bardziej dotkliwe niż rosyjskie sankcje"

Niemcy faulują polskich przewoźników? "Działania Berlina bardziej dotkliwe niż rosyjskie sankcje"
Niemcy faulują polskich przewoźników? "Działania Berlina bardziej dotkliwe niż rosyjskie sankcje"
TVN24 Biznes i Świat
TVN24 Biznes i ŚwiatNiemcy faulują polskich przewoźników? "Działania Berlina bardziej dotkliwe niż rosyjskie sankcje"

- To, co wdrożyli Niemcy jest boleśniejsze niż sankcje rosyjskie. Jest to przekreślenie idei jednolitego rynku – ostro krytykował niemiecki pomysł ws. płacy minimalnej wicepremier Janusz Piechociński. W TVN24 mówił on, że niemieckie przepisy nie mogą uderzać w polskie firmy transportowe.

- To rozwiązanie jest nie do przyjęcia. Ewidentnie łamie rozwiązania europejskie, także na łamach prawa europejskiego. Szukamy ekspertyz, które wzmocnią naszą argumentacje - mówił na antenie TVN24 wicepremier Janusz Piechociński.

Antyeuropejskie rozwiązanie

Na tą chwile wicepremier stara się zjednoczyć gospodarki i środowiska, które w związku z niemieckimi przepisami mogą być zagrożone.

Jak podkreśla, niemiecki rząd nie uprzedzał innych krajów o zamiarach wprowadzenia takiego rozwiązania. - Cieszy, że Komisja Europejska dała tylko miesiąc na wyjaśnienie ws. płacy minimalnej w Niemczech. Decyzja rządu niemieckiego jest ewidentnym faulem. Wszystkie ekspertyzy przyznają nam racje.

Zdaniem Piechocińskiego zwycięstwo leży po naszej stronie, bo rozwiązanie jest antyeuropejskie.

O co chodzi?

1 stycznia 2015 r. w Niemczech weszła w życie ustawa o płacy minimalnej; stawka za godzinę, która dotyczy Niemców, ale też obywateli innych państw pracujących w tym kraju, ma wynosić co najmniej 8,5 euro za godzinę.

Dotyczy to wszystkich pracowników w czasie ich zatrudnienia w Niemczech, niezależnie od tego, czy ich pracodawca ma siedzibę w kraju czy za granicą. Według interpretacji Berlina ma to również zastosowanie do kierowców z firm transportowych spoza Niemiec. W praktyce każda firma transportowa, której samochód przejeżdżałby tranzytem przez terytorium naszego sąsiada, musiałaby płacić swoim kierowcom odpowiednio wysokie stawki.

Autor: pp / Źródło: TVN24, PAP

Pozostałe wiadomości