Nastroje, emocje, problemy młodych przekazywane firmom? Facebook zaprzecza

Tech

Za złamanie regulaminu i korzystanie z Facebooka w czasie pracy możemy nawet wylecieć z firmy TVN24 BiS
wideo 2/5

Facebook miał gromadzić i udostępniać reklamodawcom informacje na temat emocji młodych użytkowników - ujawniła gazeta "The Australian". Władze portalu społecznościowego zaprzeczają i tłumaczą, że gromadzone dane są anonimowe i nigdy nie miały na celu dostarczania reklam.

Gazeta "The Australian" podała wyniki swojego śledztwa, z którego wynika, że Facebook zbiera i analizuje dane młodych użytkowników. Gromadzi też informacje o ich stanie emocjonalnym, czyli np. to, czy czują się "zestresowani" bądź "bezużyteczni". Wśród danych miały być też informacje dotyczące ich problemów i zmartwień, np. dotyczących odchudzania.

Posty i zdjęcia

Jak podaje BBC, z dokumentu, do którego dotarli dziennikarze "The Australian" wynika też, że portal społecznościowy miał możliwość gromadzenia i analizowania zdjęć oraz postów użytkowników. Co więcej, wszystkie te informacje Facebook miał udostępniać reklamodawcom, aby ci mogli łatwiej i skuteczniej dotrzeć do określonej grupy docelowej - twierdzi australijska gazeta. BBC podaje, że wspomniane dane miały być przygotowane dla jednego z dużych australijskich banków. Raport opisuje badanie, które koncentruje się na młodych użytkownikach serwisu z Nowej Zelandii i Australii. Pod lupą mieli znaleźć się głównie uczniowie, studenci i młodzi pracownicy.

Facebook zaprzecza

Władze portalu społecznościowego potwierdziły, że badanie było udostępniane reklamodawcom, ale stwierdziły, że artykuł "The Australian" jest mylący. "Facebook nie dysponuje narzędziami, które pozwalają grupować ludzi na podstawie ich stanu emocjonalnego" - podały władze Facebooka w BBC.

Wyjaśniły też, że przeprowadzone przez australijskiego naukowca badania miały jedynie pomóc reklamodawcom zrozumieć, w jaki sposób ludzie wyrażają siebie w mediach społecznościowych. Są anonimowe, zebrane w całość, a koncern zapewnia odpowiedni proces ich przeglądu, który uniemożliwia poznawanie szczegółów.

Zobacz, gdzie nasza prywatność jest bezpieczna. Materiał wideo:

Autor: msz/ms / Źródło: BBC

Źródło zdjęcia głównego: David Molina G / Shutterstock.com