"Oszuści działają na terenie całego kraju". Z kont zniknęło kilka tysięcy złotych

TVN24 Biznes | Pieniądze

Autor:
mb/dap
Źródło:
TVN24 Biznes
TVN24 BiSEksperci przestrzegają przed oszustami internetowymi

Policjanci ostrzegają przed oszustwami "na Blika". "Przestępcy podszywają się pod znajomych na portalach społecznościowych i proszą o pilną pożyczkę" - wskazano w komunikacie. W ostatnich dniach kolejne osoby straciły łącznie 6 tysięcy złotych.

W ostatnich dniach policjanci z Białej Podlaskiej (województwo lubelskie) zostali powiadomieni o kolejnych oszustwach za pomocą popularnego komunikatora społecznościowego.

Oszustwa "na Blika"

"We wszystkich trzech przypadkach sposób działania sprawców był taki sam. Przełamując elektroniczne zabezpieczenia do komunikatora, w imieniu znajomych wysyłali wiadomości do pokrzywdzonych informując, iż pilnie potrzebują finansowego wsparcia" - wyjaśnili funkcjonariusze. Jak dodano, "oszuści proponowali też łatwy sposób przelania gotówki poprzez wygenerowanie numeru kodu Blik w systemie płatności elektronicznej".

Przekazany kod wystarczył, by sprawca mógł natychmiast wypłacić pieniądze.

Blik to system płatności mobilnych, który umożliwia między innymi dokonywanie płatności w sklepach stacjonarnych z wykorzystaniem sześciocyfrowych kodów. W tym celu należy uruchomić aplikację banku w telefonie, wyświetlić kod, przepisać go na terminalu, a następnie potwierdzić transakcję PIN-em w aplikacji banku. Za pomocą Blika możliwe są też wypłaty z bankomatów oraz płatności w sklepach internetowych.

Policja poinformowała w komunikacie, że pokrzywdzeni stracili łącznie 6 tysięcy złotych. Teraz sprawców szukają policjanci.

"Oszuści działają na terenie całego kraju, licząc na szybki zysk. W takiej sytuacji nie działajmy w emocjach i nie ulegajmy presji rzekomych bliskich" - apelują funkcjonariusze.

Przed oszustwami "na Blika" w ostatnich tygodniach ostrzegali również gorzowscy policjanci oraz funkcjonariusze z zamojskiej komendy.

Policja.pl

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE >>>

Autor:mb/dap

Źródło: TVN24 Biznes

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock