Ludzie wracają, ale problemów nie brakuje. "Przed wybuchem wojny biznes kręcił się lepiej"

Najnowsze


- Przed wybuchem wojny biznes kręcił się lepiej. Miałem pracowników, kupców, było stabilnie, mieliśmy prąd i wodę. Teraz nie mamy nic - mówi Mohamad Al Khawatieh. Cukiernik z Aleppo powoli jednak staje na nogi, także dzięki wsparciu Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych do spraw Uchodźców, który zapewnił mu nowy piec, tace, formy i blendery. Marzący o powrocie do normalności mieszkańcy chętnie odwiedzają jego cukiernię. Materiał z programu "24 Godziny" w TVN24 BiS.

Program "24 Godziny" od poniedziałku do piątku na antenie TVN24 BiS o godz. 21.00.

Autor: red. / Źródło: TVN24 BiS