Trump oznajmił w piątek, że ponieważ trwające negocjacje handlowe z UE prowadzą "donikąd", nie będzie "zabiegać o porozumienie" i zagroził wprowadzeniem od 1 czerwca 50-procentowych ceł na towary z UE wobec 10 proc. obecnie.
Niemiecki minister: nie potrzebujemy kolejnych prowokacji
W wywiadzie dla niedzielnego wydania "Bilda" Klingbeil oznajmił: - Nie potrzebujemy kolejnych prowokacji, tylko poważnych negocjacji.
- Amerykańskie cła zagrażają gospodarce amerykańskiej w takim samym stopniu co gospodarce niemieckiej i europejskiej - powiedział Klingbeil, dodając, że poruszył tę kwestię ze swoim amerykańskim odpowiednikiem Scottem Bessentem.
Komisarz UE ds. handlu Marosz Szefczović na wypowiedź Trumpa zareagował stwierdzeniem, że Unia działa "w dobrej wierze" na rzecz porozumienia handlowego z USA opartego o szacunek, a nie groźby i jest "w pełni zaangażowana i zdecydowana uzyskać porozumienie, które działa dla obu stron".