Niższe składki czy wyższa emerytura. "Ostatni dzwonek" na decyzję

Dla firm

Premier Morawiecki o tzw. małym ZUS plustvn24
wideo 2/2

Mały ZUS plus jest ulgą jest dobrowolną - powiedziała minister rozwoju Jadwiga Emilewcz. Jak dodała, to przedsiębiorca decyduje, czy chce opłacać niższe składki, czy też wybrać większe, licząc na wyższe emerytury w przyszłości. Osoby, które chcą od lutego korzystać z Małego ZUS-u plus, mogą zgłosić się do ulgi tylko do 2 marca.

Rozwiązanie weszło w życie 1 lutego. - Ulga Mały ZUS plus cieszy się zainteresowaniem przedsiębiorców. Według stanu na miniony poniedziałek obejmuje ona już 223 tysiące osób - podkreśliła szefowa MR. Dodała, że uprawnionych do tego świadczenia jest około 320 tysięcy. Jak podkreśliła Jadwiga Emilewicz, dla części przedsiębiorców ważniejsza od płacenia teraz niższej składki na ubezpieczenia społeczne jest wyższa emerytura.

- Mały ZUS plus jest dobrowolny. To przedsiębiorca decyduje, czy chce opłacać niższe składki i przeznaczać zaoszczędzone pieniądze na inne cele, czy też wybrać większe składki, licząc na wyższe świadczenia społeczne w przyszłości - powiedziała.

Minister Emilewicz zaznaczyła, że czas na zgłoszenie się do ulgi mija 2 marca. - Przedsiębiorcy mają więc ostatni dzwonek na to, by z niej skorzystać. Gorąco do tego zachęcam - podkreśliła szefowa MR.

Mały ZUS plus

Mały ZUS plus jest skierowany do najmniejszych przedsiębiorców, których przychód w poprzednim roku kalendarzowym nie przekroczył 120 tysięcy złotych.

Jeśli działalność gospodarcza była prowadzona krócej, limit przychodu wylicza się proporcjonalnie do liczby dni prowadzenia firmy. Z ulgi skorzysta tylko osoba, która prowadziła działalność gospodarczą w poprzednim roku przez co najmniej 60 dni.

Ich składki będą średnio niższe nawet o kilkaset złotych miesięcznie.

Zgodnie z wprowadzonymi przepisami podstawą wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne będzie połowa przeciętnego miesięcznego dochodu uzyskanego z działalności w poprzednim roku.

Jak skorzystać

Mały ZUS plus to element tak zwanego pasa startowego dla firm: przez pierwsze sześć miesięcy prowadzenia działalności można korzystać z ulgi na start, która oznacza brak konieczności podlegania pod ubezpieczenia społeczne. Przedsiębiorca opłaca jedynie składkę zdrowotną. Następnie przez 24 miesiące przedsiębiorca opłaca preferencyjne składki na ZUS.

Aby skorzystać z Małego ZUS, plus trzeba złożyć w ZUS dokumenty: ZUS ZWUA (wyrejestrowanie z dotychczasowym kodem ubezpieczenia) oraz ZUS ZUA lub ZUS ZZA (zgłoszenie do ubezpieczeń z kodem właściwym dla Małego ZUS: 05 90 albo 05 92). Dodatkowo w marcu należy złożyć dokumenty rozliczeniowe za luty z informacją o rocznym przychodzie, rocznym dochodzie oraz formach opodatkowania z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej.

Przedsiębiorcy, którzy już korzystają z Małego ZUS-u i chcą nadal podlegać uldze w oparciu o nowe zasady, nie muszą się przerejestrowywać. Mają natomiast obowiązek dwukrotnie złożyć dokumenty rozliczeniowe z informacjami potrzebnymi do wyliczenia składek – najpierw w lutym (za styczeń – na dotychczasowych zasadach), a potem w marcu (za luty – czyli już według nowych zasad).

Mały ZUS plus można opłacać dopiero po wykorzystaniu okresu ulgi na start (6 miesięcy), jeśli przedsiębiorca się na nią zdecydował, oraz preferencyjnych składek (2 lata).

Na Małym ZUS-ie plus można być maksymalnie przez 36 miesięcy w ciągu ostatnich 60 miesięcy prowadzenia firmy.

Z Małego ZUS-u plus nie mogą skorzystać firmy, które rozliczają się na podstawie karty podatkowej z jednoczesnym zwolnieniem sprzedaży od podatku VAT oraz te, które prowadzą także inną pozarolniczą działalność (na przykład jako wspólnik spółki jawnej). Ministerstwo Rozwoju wyjaśniło, że z ulgi nie skorzysta także osoba, która wykonuje dla byłego lub obecnego pracodawcy to, co robiła dla niego jako pracownik w bieżącym lub poprzednim roku kalendarzowym.

Autor: mb / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock