Wstępna wersja specjalnego raportu ONZ zawiera stwierdzenie, że Rosja sfałszowała referendum na Krymie - podał amerykański magazyn "Foreign Policy". Rosjanie mieli też "aktywnie represjonować" osoby sprzeciwiające się aneksji i opowiadające się za pozostaniem w ramach Ukrainy.
Raport ma przygotowywać Komisja ds. Praw Człowieka, której delegacja była niedawno na Ukrainie i Krymie. Przedstawiciele ONZ mieli rozmawiać z licznymi mieszkańcami półwyspu, którzy brali udział w marcowym referendum nad przyłączeniem do Rosji.
Oficjalnie niemal sto procent głosujących opowiedziało się za opcją rosyjską. ONZ ma jednak stwierdzać, że podczas głosowania doszło do nieprawidłowości i całe referendum miało zostać sfałszowane. - Delegacja spotkała się z osobami, które twierdzą, że głosy oddawali nie-Ukraińcy, a wiele osób jeździło pomiędzy komisjami wyborczymi oddając wiele głosów - mają stwierdzać przedstawiciele ONZ. Całość raportu ma zostać opublikowana w poniedziałek. Jak twierdzi "Foreign Policy", nie zawarto w nim stwierdzenia, czy wynik głosowania byłby inny, gdyby nie domniemane "fałszerstwa".
Autor: mk//kdj / Źródło: "Foregin Policy"
Źródło zdjęcia głównego: kremlin.ru