W niedzielę mocno sypnęło śniegiem w północno-wschodniej części Hiszpanii. Biało zrobiło się między innymi w prowincji Girona. Niektórzy mieszkańcy tego regionu ucieszyli się z zimowych opadów.
- Jesteśmy bardzo szczęśliwi. Wyszliśmy z domu i jedyne, co chcieliśmy zobaczyć, to padający śnieg. Chcieliśmy go dotknąć, poczuć, a przede wszystkim rzucać w siebie śnieżkami - powiedział mieszkaniec prowincji Girona w rozmowie z lokalnymi mediami.
Zimowa aura nastała również w mieście Pedrafita do Cebreiro, położonym w prowincji Lugo. Opady związane są z burzą Martinho, która nawiedziła w ostatnich dniach Półwysep Iberyjski. Przyniosła ze sobą nie tylko śnieg, ale również deszcz ze śniegiem, deszcz, a także porywisty wiatr.
Zamknięte drogi, ostrzeżenia
Niestety, zimowa pogoda spowodowała też spore utrudnienia. Generalna Dyrekcja Ruchu Drogowego (DGT) podała, że z powodu trudnych warunków atmosferycznych 19 dróg zostało zamkniętych na skutek opadów deszczu, a 21 - śniegu.
Hiszpańska służba meteorologiczna AEMET wydała dla północnej części kraju ostrzeżenia przed intensywnymi opadami deszczu. W komunikacie napisano, że w ciągu 12 godzin może spaść 40 litrów na metr kwadratowy, a w ciągu doby - 60/mkw. Na Balearach obowiązują alarmy przed burzami.
Autorka/Autor: anw
Źródło: ENEX, larazon.es
Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA/ELISEO TRIGO