Krakowskim specjalistom udało się udowodnić istnienie alergii na smog. W badaniach wykorzystano próbki krwi pacjentów, które wyeksponowano na krakowski smog. - Okazało się, że pobrane komórki krwi reagowały alergicznie – mówiła profesor Ewa Czarnobilska z Katedry Toksykologii i Chorób Środowiskowych Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Naukowcy z Krakowa przez trzy lata badali wpływ smogu na stan zdrowia alergików i osób zdrowych. Sprawdzili jak zanieczyszczenia powietrza mogą wpłynąć próbki krwi ochotników. Okazało się, że smog uczulił większość pacjentów.

Ujemna temperatura i brak wiatru to w sezonie grzewczym przepis na smog. Tak jest we wtorek na Śląsku, gdzie od rana godzinne wskazania stężeń pyłu zawieszonego w powietrzu utrzymują się powyżej norm dobowych. W niektórych miastach sytuację określa się jako fatalną.

"Polski smog" różni się składem chemicznym i warunkami pogodowymi, w jakich powstaje, od smogu londyńskiego czy kalifornijskiego. - Źródłem zanieczyszczeń w polskich miastach jest przede wszystkim spalanie węgla i paliw stałych w piecach węglowych - mówił Grzegorz Wielgosiński z Politechniki Łódzkiej,

Według badań Institute for Global Health w Barcelonie (ISGlobal) ograniczenie zanieczyszczenia powietrza do poziomów zalecanych przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) pozwoliłoby zapobiec rocznie ponad 51 tysiącom śmierci w Europie. Z analizy dla czasopisma "Lancet Planetary Health" wynika też, że trzy obszary w Polsce znalazły się w pierwszej dziesiątce miejsc na kontynencie z najwyższą śmiertelnością z powodu pyłu PM2,5.

By dusił smog, nie potrzeba wiele, wystarczy mróz, brak wiatru i powszechne ogrzewanie węglem lub drewnem w piecach zwanych "kopciuchami". Piotr Siergiej z Polskiego Alarmu Smogowego mówił na antenie TVN24, że z 3,5 miliona szkodliwych kotłów, działających w Polsce, przez ostatnie lata udało się wymienić tylko około 200 tysięcy. - Jeśli o kilka procent zmniejszyliśmy ilość dymu, którą wytwarzamy, to nie oczekujmy, że powietrze nam się jakoś fundamentalnie poprawi – zauważył.