Przywiązali samochód do słupa. Odpłynął porwany przez nurt

W ostatniej chwili udało się uciec z białego vana kobiecie i mężczyźnie. Kilka sekund później ich samochód porwał rwący strumień płynący całą szerokością drogi nr 21 w Barranquilla w północnej Kolumbii.

Film nakręcił jeden z mieszkańców miasta.

- Kobieta próbowała przejechać przez strumień wody, ale skręciła na niewłaściwy pas i zatrzymała samochód. Silnik zgasł, a oni utknęli na środku drogi - powiedział Wilfran Gonzalez, świadek zdarzenia, który zarejestrował cały incydent.

Zniszczony, 5 km dalej

Para na początku próbowała jeszcze ratować swój samochód i przywiązała linę do słupa. Kiedy sznur się zerwał, z pomocą mieszkańców próbowali utrzymać auto z brzegu. Niestety nurt okazał się silniejszy i porwał auto.

- Udało im się przywiązać samochód, ale strumień przybrał na sile i zerwał linę. Był tak silny, że wgiął drzwi samochodu - relacjonował Gonzalez.

Kilka godzin później odnaleziono samochód ponad 5 kilometrów dalej. Był całkowicie zniszczony.

Autor: pk/mj / Źródło: ENEX

Czytaj także: