Pogoda
Dodaj lokalizację
Aktualna temp.: 13°C 18°C 9°C Zachmurzenie umiarkowane
zwiń
Informacje
  • "Jestem przyzwyczajony do trzęsień ziemi, ale to było naprawdę przerażające". Wzrósł bilans ofiar

    30-10-2020 21:43 Trzęsienie ziemi w Turcji i Grecji

    Silne trzęsienie ziemi nawiedziło rejony Morza Egejskiego. W Turcji co najmniej 12 osób nie żyje, a kilkaset jest rannych. Na greckiej wyspie Samos znaleziono ciała dwojga nastolatków.

    Epicentrum wstrząsów znajdowało się około 17 kilometrów od tureckiego miasta Izmir położonego nad Morzem Egejskim - podała turecka agencja ds. zarządzania kryzysowego AFAD. Według AFAD trzęsienie ziemi miało magnitudę 6,6. Natomiast według danych amerykańskiej służby geologicznej USGS trzęsienie ziemi miało magnitudę 7,0 w skali Richtera, a jego epicentrum znajdowało się 33,5 kilometra od wybrzeża.

    Silne trzęsienie ziemi w Turcji

    Do największych zniszczeń doszło w mieście i prowincji Izmir na zachodnim wybrzeżu Turcji, strefa wstrząsów rozciągała się jednak aż do oddalonego o prawie 500 kilometrów Stambułu oraz na obszar greckich wysp. Odczuwalne były także między innymi w Atenach.

    Początkowo nie było doniesień o ofiarach śmiertelnych, potem jednak bilans poszkodowanych rósł. Późnym popołudniem tureckie centrum zarządzania kryzysowego poinformowało, że zginęło co najmniej 12 osób (z czego jedna utopiła się na skutek zalania wybrzeża przez wywołane wstrząsem fale pływowe). Późnym wieczorem poinformowano, że liczba rannych wzrosła do co najmniej 607 osób. Przekazano też, że pod gruzami nadal mogą być uwięzieni ludzie.

    Huk i kurz, budynek zaczyna się walić. Dramatyczne nagranie>>>

    W piątek wieczorem minister urbanizacji Murat Kurum zapewnił, że dla poszkodowanych w najbardziej zniszczonych obszarach rozstawiane są namioty o łącznej pojemności 2 tysięcy osób.


    "To było naprawdę przerażające"

    Według relacji świadków, przestraszeni mieszkańcy Izmiru wybiegali na ulice. Jak opowiadał w rozmowie z agencją Reutera Ilke Cide, doktorant, który przebywał w Guzelbahce na przedmieściach Izmiru, przedostał się w głąb lądu po tym, jak w wyniku trzęsienia ziemi powstała wysoka fala.

    - Jestem przyzwyczajony do trzęsień ziemi, więc początkowo nie brałem tego zbyt poważnie, ale tym razem to było naprawdę przerażające - podkreślił. Opisał, że wstrząsy trwały co najmniej 25-30 sekund.

    Wstrząsy odczuwalne w Grecji

    Wstrząsy odczuły między innymi osoby przebywające na greckiej wyspie Samos.

    - To było bardzo silne trzęsienie ziem, trudno wyobrazić sobie silniejsze - ocenił Eftyhmios Lekkas, szef greckiej organizacji planowania antysejsmicznego.

    Mieszkańcom nakazano trzymanie się z dala od wybrzeża. Pojawiło się tam niewielkie tsunami. Żywioł spowodował zawalenie się ścian w wielu budynkach i podtopienia na wyspie.

    - To był chaos. Nigdy do tej pory nie doświadczyliśmy czegoś podobnego - stwierdził George Dionysiou, miejscowy zastępca burmistrza. - Ludzie panikują - przyznał.

    Rzecznik greckiej policji przekazał, że zniszczeniu uległy niektóre stare budynki na wyspie, w tym kościół w porcie Karlowasi. Początkowo nie było doniesień o poszkodowanych. Później przedstawiciele służb ratunkowych, cytowani przez agencję Reutera, informowali o dwóch nieprzytomnych osobach znalezionych na wyspie. Okazało się, że nastolatkowie, dziewczyna i chłopak, zginęli, gdy w wyniku trzęsienia zawaliła się ściana w miejscowości Vathy.

    Kondolencje

    Premier Grecji Kiriakos Mitsotakis złożył kondolencje prezydentowi Turcji Recepowi Tayyipowi Erdoganowi. "Jakiekolwiek dzielą nas różnice, w takich chwilach nasze narody muszą trzymać się razem" - napisał szef greckiego rządu na Twitterze.

    Kondolencje złożył także polski minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau. Wyraził solidarność z rodzinami i bliskimi ofiar trzęsienia ziemi, które nawiedziło w piątek zachodnią część Turcji i Grecję.

    "Rodzinom i bliskim ofiar trzęsienia ziemi, które nawiedziło Grecję i Turcję składam szczere wyrazy współczucia. Proszę przyjąć wyrazy naszej solidarności i wsparcia w tych trudnych chwilach" - napisał Rau w piątek na Twitterze. Oświadczenie zostało opublikowane w językach: angielskim, greckim, polskim i tureckim.

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

W najbliższych dniach nie ma szans na powtórkę gorącej pogody, którą pamiętamy s...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem wyżu Udine znad Rumunii. ...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Jet stream, czyli prąd strumieniowy, oddzieli na długo Polskę od napływu ciepła....