Cła nałożone przez Donalda Trumpa na Unię Europejską mają wejść w życie już 9 lipca. Kanclerz Niemiec Friedrich Merz wezwał Unię Europejską do tego, by jak najszybciej doszła do porozumienia z USA w tej sprawie.
- Zrobimy wszystko, aby utrzymać Stany Zjednoczone po naszej stronie. Ale musimy również przygotować się na to, że zmniejszy się zaangażowanie Ameryki w Europie - powiedział Merz.
Podczas konferencji banków spółdzielczych, w której uczestniczył też minister finansów Lars Klingbeil, szef niemieckiego rządu zastrzegł, że dla gospodarki kraju niezwykle istotna jest ochrona takich gałęzi przemysłu, jak motoryzacja, produkcja stali i branża farmaceutyczna.
Dni do wejścia w życie ceł Trumpa
Kanclerz dał również do zrozumienia, że Komisja Europejska powinna do przyszłej środy (9 lipca) zawrzeć porozumienie celne z USA. Tego dnia mają bowiem wejść w życie cła zapowiedziane przez prezydenta USA Donalda Trumpa, wynoszące nawet 50 proc.
- Musimy osiągnąć szybki rezultat. Lepiej szybko i prosto, niż długo i skomplikowanie, a negocjacje trwają miesiącami - zauważył Merz.
Kanclerz podkreślił, że osiągnięcie porozumienia wcale nie musi oznaczać akceptacji polityki prowadzonej przez Trumpa. - Tak, wątpliwości co do tego, czy w dłuższej perspektywie mamy wspólne interesy z USA, istnieją i mogą być nawet uzasadnione - przyznał Merz.
Problemy niemieckiej gospodarki
Szef resortu finansów zaznaczył natomiast, że głównym priorytetem rządu w Berlinie jest powrót gospodarki Niemiec na ścieżkę wzrostu. - Najważniejsza rzecz to utrzymanie miejsc pracy w naszym kraju i zapewnienie ludziom bezpieczeństwa - oznajmił Klingbeil. Poinformował, że środkami do osiągnięcia tego celu będą inwestycje, reformy strukturalne i konsolidacja budżetu.
Od ponad dwóch lat niemiecka gospodarka jest w recesji. Prognozy na bieżący rok mówią o wzroście, który jednak nie przekroczy 0,3 punktu procentowego. Władze w Berlinie obawiają się, że nałożenie dodatkowych ceł przez USA będzie kolejnym bolesnym ciosem dla gospodarki państwa.
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA/HANNIBAL HANSCHKE