Chiny są największym na świecie eksporterem świeżego czosnku, a Stany Zjednoczone są głównym konsumentem. Jednak od lat dookoła handlu tą byliną pojawia się wiele kontrowersji. USA oskarżyły Chiny o zalewanie rynku czosnkiem po cenie niższej od kosztów produkcji. Stany od połowy lat 90. XX wieku nakładają wysokie cła i podatki na chiński import chcąc w ten sposób zapobiec wycofywaniu się amerykańskich rolników z produkcji i rynku.
Chiński czosnek. "Dobrze udokumentowane" hodowanie na ściekach
Republikański senator Rick Scott napisał do sekretarza handlu, twierdząc, że chiński czosnek jest niebezpieczny, powołując się przy tym na niehigieniczne metody produkcji.
W swoim piśmie senator Scott podkreśla, że występują "poważne obawy dotyczące zdrowia publicznego dotyczące jakości i bezpieczeństwa czosnku uprawianego za granicą – w szczególności czosnku uprawianego w komunistycznych Chinach". Nawiązał w nim do praktyk, które jego zdaniem zostały "dobrze udokumentowane" w internetowych filmach, blogach kulinarnych i dokumentach. Chodzi o metody uprawy czosnku z wykorzystaniem ścieków.
Scott wezwał Departament Handlu do podjęcia działań na mocy prawa, które umożliwia prowadzenie dochodzeń w sprawie wpływu określonego importu na bezpieczeństwo USA.
W swoim liście senator Scott szczegółowo omawia różne rodzaje czosnku, którym należy się przyjrzeć: "Wszystkie gatunki czosnku, całe lub podzielone na ząbki, obrane lub nie, schłodzone, świeże, mrożone, tymczasowo zakonserwowane lub pakowane w wodzie lub w innej neutralnej substancji".
"Bezpieczeństwo i ochrona żywności są kluczowymi zagadnieniami z punktu widzenia bezpieczeństwa narodowego, zdrowia publicznego i dobrobytu gospodarczego" - napisał senator Scott.
Dowodów na wykorzystanie ścieków do uprawy czosnku brak
Biuro ds. Nauki i Społeczeństwa na Uniwersytecie McGill w Quebecu, które stara się popularyzować i wyjaśniać zagadnienia naukowe, twierdzi, że "nie ma dowodów" na to, że ścieki są wykorzystywane jako nawóz przy uprawie czosnku w Chinach.
"W każdym razie nie ma z tym problemu" – można przeczytać w artykule opublikowanym przez uczelnię w 2017 roku. "Odpady ludzkie są równie skutecznym nawozem jak odchody zwierzęce. Rozrzucanie ludzkich ścieków na polach uprawnych nie brzmi zachęcająco, ale jest bezpieczniejsze, niż mogłoby się wydawać" - BBC przytacza opracowanie.
Autorka/Autor: JW/ams
Źródło: BBC
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock