Więcej firm planuje podwyżki niż obniżki wynagrodzeń. Najnowsze dane z rynku pracy

TVN24 Biznes | Z kraju

Autor:
mp
Źródło:
PAP
Mateusz Walczak o najnowszych prognozach KE dla polskiej gospodarkiTVN24
wideo 2/6
TVN24Mateusz Walczak o najnowszych prognozach KE dla polskiej gospodarki

Aż 79 procent firm chce utrzymać obecny poziom zatrudnienia - wynika z badania Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR) i Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE). Po raz pierwszy od początku pandemii więcej firm planuje podwyżki niż obniżenie wynagrodzeń.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO

W opublikowanym we wtorek badaniu podkreślono, że ponad trzy czwarte polskich pracowników nie boi się utraty pracy, a 60 proc. firm ma zapasy finansowe na ponad trzy miesiące.

Jak wskazali autorzy szóstego badania kondycji firm, przeprowadzonego w pierwszych dniach lipca br., 76 proc. pracowników firm w Polsce ocenia ryzyko utraty pracy w najbliższym kwartale jako "zdecydowanie lub raczej nieprawdopodobne", a 83 proc. twierdzi, że w ich zakładzie pracy nie doszło do zwolnień.

Większość firm chce utrzymać zatrudnienie

"Odsetek firm planujących utrzymanie poziomów zatrudnienia wzrósł od początku kwietnia z 62 proc. do 79 proc." - podano. Jednocześnie 13 proc. firm planuje zatrudniać, a 6 proc. rozważa zwolnienia.

Według badania "sytuacja przychodowa i popytowa polskich przedsiębiorstw jest coraz stabilniejsza". Liczba nowych zamówień w dalszym ciągu rośnie: deklaruje ją jedna piąta przebadanych firm (21 proc.), w podobnej skali rośnie także wartość sprzedaży (22 proc.). "W obu przypadkach to wzrost o 2 pp. w stosunku do V fali badania przeprowadzonej pod koniec maja" - czytamy.

Autorzy badania podkreślili, że za poprawą koniunktury w firmach i przy wykorzystaniu mechanizmów wsparcia płynności, takich jak Tarcze Antykryzysowe, poszła poprawa sytuacji finansowej. 60 proc. firm deklaruje zapasy gotówki na ponad trzy miesiące, a 5 proc. nie ma żadnych rezerw finansowych. W połowie kwietnia było to odpowiedni 39 proc. i 11 proc.

"Wchodzimy w nowy etap ekspansji"

Cytowany we wtorkowym komunikacie prezes Polskiego Funduszu Rozwoju Paweł Borys zaznaczył, że wyniki badania są spójne z innymi wskaźnikami gospodarczymi, według których "dołek recesji w Polsce był w kwietniu".

"Od 3. kwartału wchodzimy w nowy etap ekspansji gospodarczej z oczekiwanym wzrostem PKB ok. 5 proc. w stosunku do 2. kwartału" - wskazał. Ocenił, że środki, które trafiły do gospodarki z Tarczy Antykryzysowej i Tarczy Finansowej PFR "skutecznie ustabilizowały sytuację finansową przedsiębiorstw oraz rynek pracy, o czym świadczy rekordowy wzrost do 60 proc. liczby firm posiadających bufor finansowy ponad 3 miesiące pomimo recesji oraz trend wzrostu firm planujących wzrost zatrudnienia i płac".

Jak wynika z badania, 48 proc. pracowników polskich firm deklaruje, że kondycja finansowa ich pracodawcy nie zmieniła się w porównaniu do lutego 2020 r., 10 proc. wskazuje na poprawę, a 36 proc. zaobserwowało pogorszenie sytuacji przedsiębiorstwa. Zdaniem pracowników najtrudniejsza sytuacja występuje w handlu i usługach.

Więcej firm planuje podwyżki

Autorzy badania zwrócili uwagę, że po raz pierwszy od początku pandemii więcej firm planuje podwyżki (14 proc.) niż obniżenie wynagrodzeń (12 proc.). Jak przypomniał cytowany w komunikacie dyrektor PIE Piotr Arak, w końcu marca ta relacja wynosiła odpowiednio 3 proc. i 50 proc.

Ponad połowa (52 proc.) badanych pracowników wskazała, że otrzymuje takie samo wynagrodzenie jak przed pandemią, a spośród 31 proc. tych, którzy zadeklarowali zmniejszenie pensji, 79 proc. miało także obniżony wymiar czasu pracy. Cięcia wynagrodzeń dotknęły najbardziej osób w wieku 40-49 lat (37 proc.), a zmniejszony wymiar czasu pracy wskazywali częściej pracownicy sektora produkcji (37 proc.) oraz osoby młode (43 proc.).

Z kolei 30 proc. ankietowanych przedsiębiorstw uważa, że koronawirus stanowi długookresowe wyzwanie, z którym będziemy musieli się mierzyć latami. Co piąta firma spodziewa się, że pandemia potrwa najwyżej do końca 2020 roku.

"W pierwszych badaniach PIE przeprowadzanych po wybuchu pandemii 42 proc. badanych twierdziło, że sytuacja się unormuje do wakacji" - przypomniano.

Z badania wynika, że blisko co piąte przedsiębiorstwo deklaruje trudności z regulowaniem własnych zobowiązań wobec kontrahentów. Najczęściej są to małe firmy (27 proc.), a najrzadziej właściciele dużych przedsiębiorstw (8 proc.). W porównaniu do poprzedniego badania z początku maja nieznacznie zmalał także odsetek firm doświadczających trudności (-7 pp.). Rzadziej niż w połowie maja na trudności w spłacie zobowiązań wskazują firmy mikro (-10 pp.), średnie (-11 pp.) i duże (-14 pp.) - wyliczono.

Badanie "Sytuacja przedsiębiorstw i pracowników po lockdownie" na zlecenie PFR i PIE przeprowadziła firm IBRiS 1-3 lipca 2020 r. wśród właścicieli firm lub osób decyzyjnych w przedsiębiorstwach na temat ich sytuacji i planów po nastaniu w Polsce epidemii koronawirusa. Badanie zrealizowano metodą CATI na próbie losowo-kwotowej 453 firm, w 4 kategoriach wielkości i 3 sektorach branżowych.

Autor:mp

Źródło: PAP

Tagi:
Raporty: