Onet podkreśla, że spółek Skarbu Pańtwa jest więcej. "Ale wydzieliliśmy 100 z nich, w których szczególnie często przecinają się interesy kluczowych polityków PiS — to dowód, że są to spółki strategiczne z punktu widzenia władzy" - wyjaśnia serwis.
OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE W TVN24 GO >>>
Spółki Skarbu Państwa. Wpływy Jarosława Kaczyńskiego
Jak czytamy w artykule Onetu, "jest pula spółek, nad którymi osobistą kontrolę sprawuje Jarosław Kaczyński — ma w nich swoich zaufanych ludzi". "Takim człowiekiem do specjalnych poruczeń jest Maciej Łopiński, były rzecznik Lecha Kaczyńskiego z czasów prezydentury" - napisano.
"Łopiński jako szef rady nadzorczej pilnuje sytuacji w TVP, a to najważniejsza ze spółek ze stajni Kaczyńskiego. Szef TVP Jacek Kurski raportuje bezpośrednio do prezesa PiS i nie podlega żadnemu innemu politykowi obozu władzy" - opisuje Onet.
"Łopiński do niedawna kierował też radą nadzorczą PZU, pilnując sytuacji w największej grupie finansowej, w skład której wchodzą także m.in. znacjonalizowany bank PEKAO SA oraz ubezpieczeniowy LINK4. W tej grupie jak nigdzie krzyżują się wpływy ludzi obozu władzy i kilkakrotnie dochodziło tam do brutalnych wojen o władzę" - czytamy.
Onet podaje, powołując się na swoje ustalenia, że "w tej chwili swych ludzi w ścisłych władzach spółek tej grupy ma co najmniej siedmioro czołowych polityków PiS — Kaczyński, Morawiecki, Ziobro, Szydło, Kamiński, Sasin i Duda".
Andrzej Duda i jego ludzie w spółkach
Na obsady spółek wpływ ma także prezydent Andrzej Duda. Portal zaznacza jednak, że "jest znacznie słabszy od wielu innych polityków PiS".
"Wpływy Andrzeja Dudy widać szczególnie w grupie PZU" - czytamy.
"Prezesem PZU Życie jest Aleksandra Agatowska, żona Piotra Agatowskiego — tajemniczego kreatora wizerunku prezydenta. Ostatnio Duda dodatkowo się wzmocnił, bo szefem rady nadzorczej PZU w miejsce Łopińskiego został Paweł Mucha, do niedawna prezydencki minister" - informuje portal.
Mateusz Morawiecki ze stratami
"Obserwujemy osłabianie wpływu premiera w spółkach finansowych, ale wciąż to Mateusz Morawiecki zachowuje największe wpływy w firmach państwowych" - pisze Onet.
Portal zauważa, że uznawany za człowieka prezesa PiS Maciej Łopiński na początku czerwca tuż po rezygnacji z pracy w PZU dostał identyczne stanowisko i rolę w PKO BP.
"Oznaczało to, że Kaczyński uznaje wojny frakcji PiS o władzę nad PZU za opanowane i wysyła Łopińskiego na nowy front. Właśnie obserwujemy tę rozgrywkę w PKO BP. Największy państwowy bank od ponad dekady kierowany był przez Zbigniewa Jagiełłę, przyjaciela premiera" - zauważa serwis.
Przypomina, że został on odwołany kilka miesięcy temu. Portal pisze, że premier wciąż zachował jednak swoich przedstawicieli w banku.
"W ostatnich dniach wycięci zostali wszyscy, bez żadnych perspektyw kariery w innych państwowych spółkach. Mimo to wciąż Morawiecki zachowuje największe wpływy w spółkach skarbu — wśród wyselekcjonowanych przez nas stu spółek w niemal połowie na kluczowych stanowiskach są ludzie premiera" - podaje portal.
Autorka/Autor: mp/ams
Źródło: Onet