Przez upał grozi nam blackout. Od godz. 10 ograniczenia w dostawach prądu

Z kraju

Fakty TVN08.08.2015 | Apel o oszczędzanie energii i wody – upały zagrażają elektrowniom?

Najwięksi odbiorcy muszą liczyć się dziś z ograniczeniami w dostawach energii elektrycznej. To efekt decyzji Polskich Sieci Elektroenergetycznych, które ogłosiły ją w związku z falą upałów i zagrożeniem przeciążenia systemu. Wpołudnie zwołany został sztab kryzysowy z udziałem premier ws. sytuacji w energetyce.

Co ważne, ograniczenia dotyczą tylko dużych odbiorców - fabryk, zakładów przemysłowych i instytucji pobierających więcej niż 300 kW (moc umowna). Ograniczenia w dostawach energii elektrycznej nie obejmują wrażliwych odbiorców, czyli np. szpitali, a także gospodarstw domowych.

Ograniczenia mają odciążyć sieć energetyczną i uchronić ją od niekontrolowanych wyłączeń, tzw. blackoutów.

"Operator systemu przesyłowego elektroenergetycznego Polskie Sieci Elektroenergetyczne S.A. ogłasza dla obszaru całego kraju od godziny 10.00 do godziny 17.00 dnia 10.08.2015 stopień zasilania 20 oraz od godziny 17.00 do godziny 22.00 dnia 10.08.2015 stopień zasilania 19 i przewiduje od godziny 22.00 dnia 10.08.2015 do godziny 10.00 dnia 11.08.2015 stopień zasilania 11" - czytamy w komunikacie PSE.

Co to oznacza? 20. stopień zasilania to największe ograniczenia. Określa, że odbiorca może pobierać jedynie minimalną moc, tak by zachować bezpieczeństwo ludzi oraz zapobiegać uszkodzeniu obiektów technologicznych. Kolejne niższe stopnie oznaczają proporcjonalnie niższe ograniczenia. Stopień 11. to najmniejsze ograniczenia.

O godz. 12 odbyło się robocze spotkanie zespołu zarządzania kryzysowego z udziałem premier Ewy Kopacz poświęcone zagrożeniom funkcjonowania systemu elektroenergetycznego.

Upały biją w sieć

Ograniczenia w dostawie to efekt przedłużającej się fali upałów, która mocno obciąża sieć energetyczną. PSE już w piątek apelowały, aby ograniczyć używanie sprzętów elektrycznych. Chodzi przede wszystkim o pralki, zmywarki, czy klimatyzatory. "W związku z występującymi trudnościami, operator apeluje do wszystkich podmiotów i instytucji, a także gospodarstw domowych, o ograniczenie zużycia energii elektrycznej w okresach szczytowego zapotrzebowania, tj. w godz. 11-15" - apelował operator systemu przesyłowego.

Jednak problem jest szerszy i nie stoją za nim jedynie rekordowe upały. Eksperci od lat alarmują, że Polsce grożą blackouty - mamy przestarzałe elektrownie, jak również całą strukturę produkowania energii. A przyroda nie pomaga - ocieplenie klimatu sprawia, że latem potrzebujemy coraz więcej prądu.

O ograniczeniach mówimy też na antenie TVN24 Biznes i Świat.

W każdej chwili grozi nam wyłączenie prądu. "Problem dotyczy całego kraju"TVN24 BiS

Autor: msz//bgr / Źródło: tvn24bis.pl,

Źródło zdjęcia głównego: pixabay.com