Koronawirus a paczki z Chin. Główny Inspektorat Sanitarny wyjaśnia

Z kraju

tvn24Szumowski: przy potwierdzonym podejrzeniu koronawirusa przysługuje zwolnienie i rekompensata z ZUS

Główną drogą szerzenia się koronawirusa jest kontakt człowiek-człowiek - podkreślił Główny Inspektorat Sanitarny. Jak wskazano w komunikacie, "koronawirusy są znane z tego, że nie przetrwają długo na przedmiotach takich jak listy lub paczki".

Narodowy Fundusz Zdrowa (NFZ) uruchomił w środę całodobową infolinię (800 190 590), która udziela informacji o postępowaniu w sytuacji podejrzenia zakażenia koronawirusem.

Paczki z Chin

GIS podał w komunikacie, że najprawdopodobniej wirus może być transmitowany poprzez: bezpośredni kontakt fizyczny; bezpośredni kontakt z kroplami oddechowymi, gdy zarażona osoba kicha, kaszle lub wydycha oraz pośredni kontakt poprzez dotknięcie zanieczyszczonych powierzchni, na których wirus może przetrwać przez bardzo krótki czas. Jak zauważono, oznacza to, że wirus może przenosić się z jednej osoby na drugą, szczególnie w zatłoczonych, zamkniętych przestrzeniach lub w trakcie "bliskich kontaktów", czyli gdy odległość wynosi mniej niż jeden metr. "Osoby otrzymujące paczki z Chin nie są narażone na zakażenie się nowym koronawirusem. Koronawirusy są znane z tego, że nie przetrwają długo na przedmiotach takich jak listy lub paczki" - podkreślił GIS.

Czytaj więcej: Jak chronić się przed koronawirusem?

Czytaj więcej: Co zrobić po powrocie z Włoch?

Koronawirus

Koronawirus SARS-CoV-2 z chińskiego Wuhanu, który wywołuje chorobę COVID-19, pojawił się już w ponad 40 krajach. Objawy choroby to: gorączka, trudności w oddychaniu, a także nacieki w płucach.

Potwierdzono ponad 81 tysięcy przypadków zakażenia. Od początku epidemii zmarło ponad 2700 osób.

Spośród krajów europejskich najwyższy bilans zakażeń koronawirusem mają Włochy. Stan na środę to 12 ofiar śmiertelnych i 400 zarażonych osób.

Autor: mb / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock