600 złotych za spotkanie w parku w pandemii. Dwie kasacje do Sądu Najwyższego

Park
Niedzielski: wszyscy mamy oczekiwanie, że trzeba powoli wychodzić i akceptować pewne ryzyka związane z luzowaniem obostrzeń
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar złożył dwie kasacje od wyroków wydanych za złamanie rządowych obostrzeń. W tym przypadku mężczyźni zostali ukarani za spotkanie w parku w czasie pandemii COVID-19.

W komunikacie zamieszczonym na stronie RPO wskazano, że w kwietniu 2020 roku, kiedy rząd zakazał wstępu do lasy i parków z powodu koronawirusa, pan Mieczysław, mieszkaniec małej miejscowości, spotkał się w południe w parku w centrum miasteczka z panem Zbigniewem.

"Policja skierowała sprawę do sądu, obwiniając ich o wykroczenie z art. 54 k.w. w zw. z § 11a ust. 1 Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 20 marca 2020 r. w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu epidemii (Dz. U. z 2020 r. poz. 491)" - czytamy.

W związku z tym sąd wymierzył panu Mieczysławowi 300 złotych grzywny, do tego dodał 30 złotych opłaty oraz 70 złotych tytułem zryczałtowanych wydatków postępowania na rzecz Skarbu Państwa. Pan Zbigniew dostał zaś 200 zł grzywny, ale z innych opłat został zwolniony.

Wyroki nie zostały zaskarżone i uprawomocniły się.

RPO złożył dwie kasacje

Teraz kasacje od wyroków złożył do Sądu Najwyższego rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar. W jego ocenie "wyroki zapadły z rażącym naruszeniem prawa".

Zdaniem Bodnara rozporządzenie rządu, za którego złamanie ukarany został pan Mieczysław i pan Zbigniew, nie miało podstaw w ustawie. "Rząd powołał się na ustawę o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, a ta pozwala tylko wprowadzać ograniczenia w poruszaniu się, a nie ich po prostu zakazywać" - czytamy.

Do tego - jak wskazano w komunikacie - rozporządzenie Rady Ministrów nie odsyłało do konkretnego przepisu Kodeksu wykroczeń i nie określało wobec sprawcy prawnomaterialnych konsekwencji naruszenia przez niego zawartych w nim przepisów. "Przepis par. 17 stanowił jedynie, że zakazuje się korzystania z m.in. z parków, bez wskazania, czy i jaka sankcja grozi za złamanie tego zakazu" - wyjaśniono.

W ocenie RPO mając na uwadze wszystko powyższe, wykluczone jest pociągnięcie do odpowiedzialności na podstawie art. 54 k.w. osób, które naruszały m.in. zakaz korzystania z parków ustanowiony na mocy wspomnianego rozporządzenia.

To kolejna kasacja skierowana do SN przez Adama Bodnara. Na początku lutego informowaliśmy, że Rzecznik Praw Obywatelskich interweniował w sprawie mężczyzny, który został ukarany grzywną przez sąd za brak maseczki, gdy w kwietniu 2020 roku jechał samochodem - co miało też naruszać zakaz przemieszczania się.

Źródło: TVN24 Biznes
Autorka/Autor: mb/ToL
Zobacz także: