Kryzys mieszkaniowy w Polsce. "To jest dżungla"

Nieruchomości

TVN24 BiSJak naprawić sytuację na rynku mieszkaniowym?

W Polsce nie ma sensownej polityki mieszkaniowej, a aż pięć milionów osób mieszka w warunkach niespełniających podstawowych standardów - wynika raportu Fundacji Habitat for Humanity. O tym, jak poprawić tą sytuację, dyskutowali na antenie TVN24 BiS Barbara Audycka z Fundacji Habitat oraz architekt Michał Borowski.

Audycka podkreśliła, że jesteśmy w kryzysowym punkcie, jeżeli chodzi o mieszkalnictwo. - Polacy wzięli już prawie dwa miliony kredytów i nie wygląda na to, abyśmy byli w stanie wziąć ich więcej. Ponadto 14 proc. mieszkań w Polsce to są mieszkania pozbawione instalacji, bez wystarczającej powierzchni, żeby prowadzić życie społeczne i rodzinne - wskazała.

Skandaliczna sytuacja

Zdaniem Borowskiego Polska niczym nie rożni się od innych krajów europejskich. We wszystkich tych krajach jakaś część mieszkań są mieszkaniami czynszowymi, gdzie ludzie je wynajmują na krótszy lub dłuższy okres czasu. W Polsce w ogóle nie buduje się mieszkań czynszowych, to jest skandaliczne. Można budować mieszkania czynszowe, ale trzeba zmienić prawo, które równoważy interesy lokatora i tego, który buduje - tłumaczył. Jak dodał, ten problem nie istnieje na świecie od wczoraj, tylko od stu lat, kiedy zaczęły tworzyć się wielkie aglomeracje i pojawił się głód mieszkaniowy. - Rozwiązano go w ten sam sposób, budowano mieszkania czynszowe w dużych ilościach, które z czasem przechodziły na własność - mówił. Audycka podkreśliła, że przez ostatnie 25 lat byliśmy przyzwyczajani do własności mieszkaniowej, do tego, że jedyne mieszkanie, jakie możemy mieć to mieszkanie własnościowe. - Poskutkowało to katastrofalną sytuacja na rynku mieszkaniowym, ponieważ kredyt mieszkaniowy oznacza automatycznie 10-15 proc. dochodu, który nie jest do dyspozycji bieżącej gospodarstwa domowego, tylko jest deponowany w banku. Takie warunki są bardzo trudne dla tworzenia rodziny i stabilności zawodowej i rodzinnej. To musimy zmienić. Nie mamy już większej zdolności kredytowej i nawet deweloperzy coraz częściej mówią o tym, że należy zmienić trend własnościowy na trend najemczy. Nawet firmy deweloperskie są w stanie budować pod wynajem - wyjaśniała.

Kompletna dżungla

Borowski zwrócił uwagę, że ludzie kupują mieszkania w celach spekulacyjnych i je wynajmują. - To jest kompletna dżungla. Rynek jest nieregulowany. Traktujemy mieszkanie, jakby to był towar, a mieszkanie nie jest zwykłym towarem. To jest specjalny towar jak woda, kanalizacja, ciepło. Dlatego potrzebna jest nowa ustawa, która reguluje relacje pomiędzy najemcą a wynajmującym - zaznaczył.

Autor: tol/gry / Źródło: TVN24 BiS

Źródło zdjęcia głównego: TVN24BiŚ