Polska na cud nie zasłużyła, czy kryzys zepsuł plany Tuska?

Aktualizacja:
16.11 | Podsumowanie TVN24 dwóch lat rządów Donalda Tuska dotyczących gospodarki
Podsumowanie TVN24 dwóch lat rządów Donalda Tuska dotyczących gospodarkiTVN24

Miało być pięknie: gospodarczy "irlandzki" cud, wprowadzone euro, wyższe emerytury i renty, a podatki mniejsze. Na drodze stanął jednak... finansowy kryzys. Choć Polska radzi sobie z nim lepiej niż reszta Europy, to oceny ekonomistów wobec finansowej sfery rządów Donalda Tuska są podzielone. W tvn24.pl podsumowujemy dwa lata rządów koalicji PO-PSL.

Oceń dwa lata rządu Donalda Tuska

Największym plusem rządu jest to, że za bardzo nie wtrącał się do spraw gospodarczych. prof. Krzysztof Opolski, UW

Jesteśmy jedynym krajem w całej UE, który może się pochwalić wzrostem gospodarczym w drugim kwartale roku i najskuteczniej walczy ze zjawiskiem kryzysu Donald Tusk

Są dużo niższe wpływy z powodu spowolnienia gospodarczego. To jest główna przyczyna słabszych wyników prof. Stanisław Gomułka BCC

Rząd nie robi nic w tym kierunku. Można deficyt powiększyć na przykład poprzez zwiększenie VAT-u. W Polsce ta dziura wynikała z recesji gospodarczej i nie została niczym zmniejszona. Nikt tak naprawdę nie wie ile będzie wynosił dług publiczny prof. Krzysztof Opolski

Poniedziałek, 16. listopada 2009. Równo dwa lata temu gabinet Donalda Tuska został zaprzysiężony przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Przed wyborami, jednym z głównych haseł Platformy Obywatelskiej był "irlandzki cud w Polsce". PO i jej lider obiecywali przyspieszony wzrost gospodarczy ("Polska zasługuje na cud gospodarczy"), radykalny wzrost płac dla budżetówki, wyższe emerytury i renty, a także zdecydowane uproszczenie podatków. Wtedy była jeszcze mowa o wprowadzeniu podatku liniowego.

Po wygraniu wyborów i powołaniu Rady Ministrów, premier Donald Tusk wygłosił najdłuższe w historii Sejmu expose - z mównicy sejmowej spłynęły kolejne zapowiedzi: obniżenia podatków i bezrobocia, podniesienia płac m.in. dla nauczycieli i pracowników służby zdrowia, dokończenia reformy emerytalnej i wprowadzenie euro.

Jednak w rok po expose świat tkwił już w finansowym kryzysie. Tego rodzaju zapowiedzi przeminęły z kryzysowym wiatrem, wiejącym zza Oceanu.

Sukces rządu? Że się nie wtrącał...

Eksperci jako sukces rządu DOnalda Tuska w dziedzinie gospodarki traktują przede wszystkim zakończenie 10-letniego sporu z Eureko o sprzedaż PZU SA oraz rządowe działania w czasie kryzysu gospodarczego. Najwięcej wątpliwości budzą powiększanie długu publicznego oraz ciągły brak reformy finansów publicznych. – Największym plusem rządu jest to, że za bardzo nie wtrącał się do spraw gospodarczych. – skomentował prof. Krzysztof Opolski z Uniwersytetu Warszawskiego.

Na czerwonej, "kryzysowej" mapie Europy, Polska okazała się jedyną "zielona wyspą" ze wzrostem PKB. W maju, gdy publikowano dane o Produkcie Krajowym Brutto za I kwartał, okazało się, że wszystkie europejskie kraje dotknęła recesja - a Polska zanotowała wzrost o 0,8 procent.

Po trzech miesiącach GUS informował, że PKB wzrósł w II kwartale wzrósł o 1,1 proc. w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego. - Jesteśmy jedynym krajem w całej UE, który może się pochwalić wzrostem gospodarczym w drugim kwartale roku i najskuteczniej walczy ze zjawiskiem kryzysu - komentował wtedy premier Donald Tusk.

W listopadzie KE dalej prognozuje wzrost dla Polski. W 2010 roku ma to być 1,8 proc., a w następnym - 3,2 proc.

Tylko skąd wziąć pieniądze...

Prognozy wzrostu gospodarczego są więc całkiem dobre, problemy leża gdzie indziej: to rozdęte finanse publiczne, gdzie wpływy budżetu nie pokrywają wydatków, a zadłużenie rośnie.

Premier Donald Tusk oświadczył, że celem rządu jest, by w 2010 roku poziomu publicznego nie przekroczył 55 procent PKB. W tym roku dług publiczny wyniesie 51,2 proc. PKB, a deficyt sięgnie 6,3 procent PKB. W 2010 roku przewiduje się jednak, że dług publiczny wzrośnie do 59,7 proc, a deficyt będzie 7-procentowy.

Trzeba więc szukać oszczędności. - Są dużo niższe wpływy z powodu spowolnienia gospodarczego. To jest główna przyczyna słabszych wyników – usprawiedliwia rząd prof. Stanisław Gomułka, ekspert Business Centre Club, na początku parlamentarnej kadencji wiceminister finansów u boku Jacka Rostowskiego.

Innego zdania jest prof. Opolski. – Rząd nie robi nic w tym kierunku. W Polsce ta dziura wynikała z recesji gospodarczej i nie została niczym zmniejszona. Nikt tak naprawdę nie wie, ile będzie wynosił dług publiczny – martwi się profesor Opolski.

Rząd nie pomógł gospodarce?

Metody łagodzenia skutków kryzysu także oceniane są różnie. Według ekspertów Konfederacji Pracodawców Polskich, nieudane działania rządu to m.in. niektóre zapisy tzw. pakietu antykryzysowego.

Dopiero w czerwcu rząd przyjął projekt, a w końcu czerwca została uchwalona ustawa o łagodzeniu skutków kryzysu finansowego. Miała wspomóc i pracodawców, i pracowników. To przede wszystkim rozwiązania dotyczące elastycznego czasu pracy, umów na czas określony, pomocy finansowej dla firm, które popadły w kłopoty finansowe, dofinansowania funduszu szkoleniowego w przedsiębiorstwach. Pakiet ma obowiązywać epizodycznie, przez dwa lata.

Wypracowanie rozwiązań zajęło długie miesiące, niektórzy żartowali, że wchodzą one w życie w chwili, gdy kryzy już mija. Okazało się, że wymagania stawiane firmom pragnącym skorzystać z pomocy są tak wyśrubowane, że w całym kraju ledwie kilkanaście zdołało je spełnić. Czy więc pakiet spełnił nadzieje?...

Duma ministra Grada: Prywatyzacja

Już 22 kwietnia 2008 roku rząd przyjął program prywatyzacji na lata 2008-2011, obejmujący 740 spółek. Minister skarbu Aleksander Grad oszacował możliwe do uzyskania przychody na ponad 30 mld zł.

Po półtora roku, "zakończono 165 procesów prywatyzacji, a przychody wyniosły ponad 7 mld złotych" - mówił minister Grad. - Do tego należy doliczyć prawa poboru akcji PKO BP, sprzedane za prawie 1,4 mld zł, oraz 300 mln zł rekompensaty od UniCredit za anulowanie opcji sprzedaży akcji Pekao S.A. - podkreślał minister.

Dla porównania - w 2007 roku wykonano prywatyzację za 2 miliardy, z planowanych trzech. Rok później, z planowanych 2,3 miliardów, "zdobyto" ponad sto procent. Na rok 2009 zapowiedziano 12 mld, ale fiaskiem zakończyła się prywatyzacja Enei.

Debiuty giełdowe spółek Skarbu Państwa w czasie rządów Donalda Tuska przyniosły prawie 14 mld zł. W tym m.in. największy debiut w Europie - wejście na giełdę Polskiej Grupy Energetycznej. - Pamiętajmy również o historycznej ugodzie z Eureko, w wyniku której Skarb Państwa uniknął zagrożenia płacenia wielomiliardowego odszkodowania, a PZU ma otwartą drogę do przyszłorocznej oferty publicznej - zaznaczył Grad.

Jak podkreśla minister, dzięki pracy jego ekipy w Ministerstwie Skarbu Państwa Polska robi wielki "krok rozwojowy", i dzieje się to w czasach "burz na rynkach światowych".

Stoczni sprzedać się nie udało

Jako swe sukcesy minister skarbu wymienia nowelizację ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji, która - co podkreśla - ułatwiła bezpłatne przekazywanie spółek samorządom. - Skomunalizowaliśmy już 17, w toku są kolejne 32 - podkreślił min. Grad.

Jego resort stworzył też dwie "specustawy": stoczniową i gazową. Ta pierwsza była rozwiązaniem awaryjnym po decyzji Komisji Europejskiej, która wymusiła de facto bankructwo stoczni w Gdyni i Szczecinie. Dzięki ustawie pracownicy obu stoczni dostali możliwość przeszkolenia, pomoc w poszukiwaniu pracy i średnio po 41 tysięcy odszkodowania. Teraz jednak wypłaty się kończą, a nowego zajęcia dla tysięcy stoczniowców nie widać. Już zapowiadają oni protesty i demonstracje przed oknami ministerstwa.

Próba sprzedaży majątku stoczni w Gdyni i Szczecinie zakończyła się niepowodzeniem. Rząd mówił o tajemniczych katarskich inwestorach, ostatecznie jednak do transakcji nie doszło. Po kilku miesiącach była już mowa o "aferze stoczniowej", a szef CBA alarmował o możliwych przestępstwach/

Mimo tego - i mimo niepowodzenia w poszukiwaniu nowych inwestorów dla stoczni - minister Aleksander Grad stanowiska nie stracił. Być może dlatego, że właśnie wtedy "domykał" transakcję z Eureko.

Strategiczny gaz dla Polski

Druga z ustaw umożliwiła przystąpienie do budowy gazoportu w Świnoujściu. W połowie 2014 roku ma on przyjmować dostawy skroplonego gazu ziemnego - i uniezależnić Polskę od rosyjskich źródeł. Kontrakt na sprzedaż gazu z Kataru został już podpisany, a przetargi na przygotowanie inwestycji idą zgodnie z planem.

Koncepcję gazowego uniezależnienia od Rosji psuje jednak świeżo uzgodniona - i jeszcze ni zatwierdzona przez rząd - umowa z Gazpromem, przewidująca radykalne zwiększenie rosyjskich dostaw. Wielu ekspertów twierdzi, że łącznie z dostawami do Świnoujścia będziemy mieć gazu zbyt dużo w stosunku do potrzeb.

Podatek liniowy padł

Dwie zapowiedzi z czasów kampanii wyborczej nie zostały i raczej nie zostaną spełnione. To te dotyczące podatku liniowego oraz wprowadzenia w POlsce europejskiej waluty euro.

Jeszcze w lutym 2008 roku Donald Tusk powiedział, że wprowadzenie podatku liniowego jest prawdopodobne w 2010 roku, w najgorszym przypadku stanie się to rok później. Wkrótce jednak plany zmienił: - Wprowadzenie przez rząd podatku liniowego jest możliwe od 2011 r. - ogłosił w kwietniu 2008.

Obowiązują więc stare zasady i progi podatkowe, uchwalone jeszcze za czasów rządu Jarosława Kaczyńskiego. To wtedy uchwalono, że od 1 stycznia 2009 zamiast trzech będą dwa: 18 i 32 proc. (wcześniej 40, 30 i 19 proc.)

W życie weszła też uchwalona wcześniej obniżka składki rentowej, która spadła w sumie o 7 pkt. proc. – Te decyzje zwiększyły konsumpcję, ale z drugiej strony zmniejszyły przychody państwa. Zresztą oba te działania były efektem poprzedniej koalicji. Ten rząd zrobił niewiele w sprawie nowych inicjatyw w kwestiach obniżenia podatków. Jedynie trochę uporządkował system – ocenia prof. Stanisław Gomułka.

Rząd o podatku liniowym od miesięcy już nie wspomina.

Euro było tuż, tuż...

Jesienią 2008 roku, kiedy na światowych rynkach kryzys był już wyraźnie widoczny, Donald Tusk niespodziewanie ogłosił termin przyjęcia przez Polskę wspólnej europejskiej waluty: 2011 rok. Jak mówił na Forum Gospodarczym w Krynicy, to realny, choć trudny termin.

Potem rok przyjęcia euro zmienił się 2012, a przełom maja i czerwca 2009 r. miał być momentem dołączenia Polski do przedsionka strefy, czyli mechanizmu stabilizacyjnego ERM2.

Jeszcze w pierwszą rocznicę sprawowania rządów przez PO premier Tusk zapewniał, że szanse na wejście Polski w strefę euro są "w 100 procentach możliwe", ale już w lutym te deklaracje nie były tak optymistyczne. - Jeśli się okaże, że wejście do systemu ERM2 będzie się wiązało z ryzykiem dla polskiej waluty lub dla polskiego systemu finansowego, to termin ten może zostać przełożony - poinformował premier. Na kiedy? Nie wiadomo. Eksperci jako mozliwy termin przyjęcia euro wymieniają rok 2016. Podstawowa przeszkoda, to deficyt finansów publicznych.

Co rząd zaprzepaścił?

Zdaniem prof. Stanisława Gomułki, działania rządu można podsumować w trzech kategoriach. Po pierwsze - co udało się osiągnąć, po drugie – czego się nie udało się zrobić z winy rządu, a po trzecie - co się działo w finansach, a na co rząd nie miał wpływu.

Z tej perspektywy, zdaniem Gomułki, sukcesem jest coraz lepsze wykorzystanie środków unijnych oraz większe inwestycje autostrady. Ewidentnym niedopatrzeniem rządu jest brak uproszczenia biurokracji dla przedsiębiorców. A to, co od premiera i jego urzędników jest niezależne, to kryzys finansowy, który mocno nadszarpnął dochody państwa i przyczynił się do wzrostu długu publicznego.

Czego ekonomiści oczekują od Tuska? Trudnych reform. - Odwiecznym problemem jest reforma finansów publicznych. W tym chociażby reforma KRUS-u i zmniejszenie wydatków sztywnych, na przykład na ubezpieczenia społeczne. A rząd nie ma kompleksowej strategii na najbliższe lata – przewiduje prof. Opolski.

Jak Wy oceniacie dwa lata rządów PO w kwestii finansów publicznych? Zapraszamy do dyskusji na forum.

Dział Dokumentacji i Analiz

Źródło: tvn24.pl, Sekcja dokumentacji i analiz TVN24

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości

Spółki notowane na Wall Street straciły w ciągu jednego dnia ponad trzy biliony dolarów wartości rynkowej, zamykając najgorszy dzień na giełdzie od czasu pandemii COVID-19 w 2020 roku. To głównie efekt ogłoszonych w środę ceł na towary z całego świata.

Najgorszy dzień od czasu pandemii. Spółki na Wall Street w ciągu dnia straciły trzy biliony dolarów

Najgorszy dzień od czasu pandemii. Spółki na Wall Street w ciągu dnia straciły trzy biliony dolarów

Źródło:
PAP

Posłowie opowiedzieli się za przyjęciem projektu ustawy, który obniża składkę zdrowotną. Projekt zakłada wprowadzenie dwuelementowej podstawy wymiaru składki. Teraz ustawa trafi do Senatu.

Zmiany w składce zdrowotnej. Jest decyzja posłów

Zmiany w składce zdrowotnej. Jest decyzja posłów

Źródło:
tvn24.pl

Sprzedawca działki, który korzysta z usług profesjonalnego pełnomocnika do przygotowania transakcji, jest uznawany przez fiskusa za podatnika VAT. Takie podejście jest zgodne z prawem unijnym - pisze "Rzeczpospolita".

Ważny wyrok w sprawie działek. "Skarbówka zaostrzyła stanowisko"

Ważny wyrok w sprawie działek. "Skarbówka zaostrzyła stanowisko"

Źródło:
PAP

Projekt ustawy, który nakłada na deweloperów obowiązek ujawniania cen mieszkań, został skierowany do sejmowej komisji iInfrastruktury. Według nowych przepisów deweloperzy będą zobowiązani do prowadzenia strony internetowej, na której będą dostępne informacje o cenach oferowanych nieruchomości.

Nowy obowiązek dla deweloperów. "Zmniejsza asymetrię informacyjną"

Nowy obowiązek dla deweloperów. "Zmniejsza asymetrię informacyjną"

Źródło:
PAP

Według wstępnej oceny nowe amerykańskie cła mogą zmniejszyć polski PKB o 0,4 procent, czyli w ostrożnym uproszczeniu straty przekroczą 10 miliardów złotych - napisał w mediach społecznościowych premier Donald Tusk.

Tusk: to cios dotkliwy i przykry

Tusk: to cios dotkliwy i przykry

Źródło:
tvn24.pl, PAP

- Większość członków Rady Polityki Pieniężnej zmieniła swoje nastawienie w polityce pieniężnej - przekazał w trakcie konferencji prasowej prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński.

Glapiński o stopach procentowych: zmieniło się nastawienie RPP

Glapiński o stopach procentowych: zmieniło się nastawienie RPP

Źródło:
tvn24.pl

W 900 duńskich sklepach spożywczych pojawią się oznaczenia na produktach z USA, które zdrożały z powodu wojny handlowej zapoczątkowanej przez prezydenta Donalda Trumpa - zapowiedział koncern Coop Danmark.

Handlowy potentat reaguje. "Będziemy etykietować amerykańskie towary"

Handlowy potentat reaguje. "Będziemy etykietować amerykańskie towary"

Źródło:
PAP

- Chociaż w Polsce nie produkuje się samochodów przeznaczonych na rynek amerykański, wartość komponentów wytwarzanych w Polsce i montowanych w tych pojazdach szacuje się na około 350 milionów euro rocznie - poinformował prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM) Jakub Faryś. Zwrócił uwagę, że Polska może pośrednio odczuć skutki ceł. Premier Donald Tusk zapowiedział w mediach społecznościowych spotkanie z przedstawicielami branży.

Ciemne chmury nad branżą. Jest zapowiedź Tuska

Ciemne chmury nad branżą. Jest zapowiedź Tuska

Aktualizacja:
Źródło:
PAP

Ogłoszone przez Trumpa cła są "bombą" wymierzoną w światowy system handlowy, która może doprowadzić do recesji w USA i światowego spowolnienia - powiedział Gary Hufbauer, były urzędnik Departamentu Skarbu i ekspert Peterson Institute for International Economics. Dodał, że w jego ocenie podejście prezydenta USA nie ma sensu.

"Trzęsienie ziemi" w handlu. "To jest po prostu bomba"

"Trzęsienie ziemi" w handlu. "To jest po prostu bomba"

Źródło:
PAP

Donald Trump ogłosił w środę nowe taryfy na produkty importowane do USA. Nazwał to "dniem wyzwolenia" i stwierdził, że jego działania przywrócą równowagę między Stanami a innymi krajami. Jednak, jak zauważa CBS News, zmęczeni inflacją Amerykanie będą niedługo musieli sięgnąć jeszcze głębiej do portfeli. Wiele produktów bowiem zdrożeje.

Te produkty podrożeją przez cła

Te produkty podrożeją przez cła

Źródło:
CBS News

Ponad 68 tysięcy osób weźmie udział w konkursie o 569 miejsc pracy w Agencji Celnej we Włoszech. W 11 lokalizacjach w całym kraju odbyły się już wstępne egzaminy. Rekordowa liczba kandydatów ubiega się o stanowiska asystentów do spraw pobierania opłat.

Zgłosiło się 68 tysięcy kandydatów. "Nie ma precedensu"

Zgłosiło się 68 tysięcy kandydatów. "Nie ma precedensu"

Źródło:
PAP

Prezydent USA Donald Trump podpisał rozporządzenie wprowadzające cła na towary importowane do USA ze 180 państw. Stawki są zróżnicowane i zaczynają się od 10 procent. Oto wszystko, co musisz wiedzieć.

Cła Donalda Trumpa. Wszystko, co musisz wiedzieć

Cła Donalda Trumpa. Wszystko, co musisz wiedzieć

Źródło:
tvn24.pl

Prezydent Donald Trump ogłosił w środę wprowadzenie ceł na towary sprowadzane do USA. Stawki są zróżnicowane, na przykład na Chiny nałożono 34 procentowe dodatkowe cła, a na Unię Europejską 20-procentowe. Zaskakuje, że na liście jest dotknięta wojną Ukraina, która została objęta 10-procentowym cłem, a nie ma na niej Rosji. Jak Biały Dom to tłumaczy?

Dodatkowe cła na Ukrainę, ale nie na Rosję. Jak tłumaczy to Biały Dom

Dodatkowe cła na Ukrainę, ale nie na Rosję. Jak tłumaczy to Biały Dom

Źródło:
tvn24.pl/Newsweek

- Francja jest przygotowana na nadchodzącą wojnę handlową - oznajmiła rzeczniczka rządu Sophie Primas, odnosząc się do decyzji Stanów Zjednoczonych o nałożeniu 20-procentowych ceł na produkty z Unii Europejskiej. Primas zapowiedziała, że w kwietniu Francja podejmie działania we współpracy z UE.

"Trump myśli, że jest panem świata"

"Trump myśli, że jest panem świata"

Źródło:
PAP

W życie weszły amerykańskie 25-procentowe cła na na importowane samochody i lekkie ciężarówki. Częściowo wyłączone zostały auta z Meksyku i Kanady. Dodatkowy podatek od importu części samochodowych i komputerów ma zostać wdrożony 3 maja.

Amerykańskie cła na samochody weszły w życie

Amerykańskie cła na samochody weszły w życie

Źródło:
PAP

Rada Polityki Pieniężnej zostawiła stopy procentowe na niezmienionym poziomie - poinformował bank centralny. Ostatnia obniżka stóp procentowych miała miejsce w październiku 2023 roku. 

Jest decyzja w sprawie stóp procentowych

Jest decyzja w sprawie stóp procentowych

Źródło:
tvn24.pl

Stopy procentowe w kwietniu pozostały na dotychczasowym poziomie. Jarosław Sadowski z firmy Rankomat zwraca jednak uwagę, że dość dobre dane na temat inflacji w marcu sprawiły, że przewidywany moment obniżki coraz bardziej się przybliża, co wpływa na WIBOR. Ekspert wyliczył, ile może wynieść rata w kolejnych miesiącach.

"Pierwsze obniżki rat możemy zobaczyć już w kwietniu". Wyliczenia

"Pierwsze obniżki rat możemy zobaczyć już w kwietniu". Wyliczenia

Źródło:
tvn24.pl

Posłowie Polskiego Stronnictwa Ludowego - Trzeciej Drogi złożyli w Sejmie projekt nowelizacji ustawy o czasie urzędowym w Polsce, proponujący wprowadzenie całorocznego czasu letniego. Zdaniem autorów likwidacja zmiany czasu wpłynęłaby pozytywnie na zdrowie Polaków.

Likwidacja zmiany czasu. Jest projekt

Likwidacja zmiany czasu. Jest projekt

Źródło:
PAP

Chiński gigant Xiaomi zapowiedział współpracę z policją w dochodzeniu dotyczącym tragicznego wypadku z udziałem samochodu SU7, wyposażonego w system autonomicznej jazdy - przekazał dziennik "South China Morning Post". W zdarzeniu, do którego doszło w sobotę, życie straciły trzy osoby.

Ostrzegł kierowcę i oddał kontrolę. Dramatyczny wypadek

Ostrzegł kierowcę i oddał kontrolę. Dramatyczny wypadek

Źródło:
PAP

Biały Dom szacuje koszty, jakie Stany Zjednoczone poniosłyby w związku z zarządzaniem Grenlandią, gdyby to terytorium, obecnie zależne od Danii, znalazło się pod amerykańską kontrolą – podał w środę "Washington Post".

USA liczą koszty. "Zapłacimy więcej"

USA liczą koszty. "Zapłacimy więcej"

Źródło:
PAP

Portal Moscow Times poinformował w środę, że łączny majątek 146 rosyjskich miliarderów przewyższa oszczędności zgromadzone przez wszystkich pozostałych mieszkańców kraju. Dane pochodzą z dorocznej listy miliarderów magazynu 'Forbes'."

146 osób ma więcej niż reszta obywateli

146 osób ma więcej niż reszta obywateli

Źródło:
PAP

Prezes Zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej Krzysztof Trofiniak złożył rezygnację z zajmowanego stanowiska - podała spółka w komunikacie. Zarząd PGZ działa obecnie w czteroosobowym składzie.

Prezes polskiego giganta rezygnuje

Prezes polskiego giganta rezygnuje

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Najem krótkoterminowy za pośrednictwem wyspecjalizowanych platform mocno zyskuje na popularności w Unii Europejskiej. Według danych Eurostatu w 2024 roku odnotowano jego wzrost o 18,8 procent w porównaniu do roku 2023. W trzecim kwartale najpopularniejsze pod tym względem były trzy regiony, znajdujące się w Chorwacji, Hiszpanii i Francji.

Fala rozlewa się na całą Europę. Duży wzrost

Fala rozlewa się na całą Europę. Duży wzrost

Źródło:
tvn24.pl

Przebywająca w stolicy Ukrainy Kijowie niemiecka minister spraw zagranicznych Annalena Baerbock wykluczyła możliwość wznowienia projektu gazociągu Nord Stream 2, który miałby dostarczać Europie rosyjski gaz. Moskwa zasugerowała ostatnio wznowienie projektu.

Niemiecka ministra zabrała głos w sprawie Nord Stream 2

Niemiecka ministra zabrała głos w sprawie Nord Stream 2

Źródło:
PAP

Na południowej granicy kraju w związku z zagrożeniem pryszczycą wprowadzone zostały rygorystyczne kontrole weterynaryjne - przekazał w środę w Sejmie minister rolnictwa Czesław Siekierski. Na dziesięciu przejściach granicznych służby weterynaryjne prowadzą dyżury, rozstawiono bramki i maty dezynfekcyjne.

"Rygorystyczne kontrole" na granicach

"Rygorystyczne kontrole" na granicach

Źródło:
PAP

Eksploatacja reaktora jądrowego Maria została wstrzymana na czas od 1 kwietnia do 8 maja - poinformowało tvn24.pl Narodowe Centrum Badań Jądrowych. Z końcem marca wygasło zezwolenie Państwowej Agencji Atomistyki umożliwiające działalność tego obiektu.

Jedyny taki reaktor w Polsce. Przestał działać

Jedyny taki reaktor w Polsce. Przestał działać

Źródło:
tvn24.pl

Skarga Ryanaira w sprawie pomocy publicznej przyznanej polskiemu LOT-owi została oddalona przez Sąd Unii Europejskiej. Pieniądze miały zrekompensować polskiemu przewoźnikowi straty poniesione w związku z pandemią COVID-19.

Ryanair przegrywa w sądzie

Ryanair przegrywa w sądzie

Źródło:
PAP

Zamknięta część popularnych szlaków na Maderze i tak jest odwiedzana przez turystów, w tym Polaków - wynika z informacji portugalskich mediów. Przeskakują przez ogrodzenie, łamiąc w ten sposób zakazy. Narażają się jednocześnie na duże koszty, jeśli będą musieli skorzystać z pomocy.

Polacy ryzykują zdrowiem i życiem. Grożą im duże kary

Polacy ryzykują zdrowiem i życiem. Grożą im duże kary

Źródło:
PAP

Ceny jaj z powodu ptasiej grypy mogą wzrosnąć - przyznał wiceminister rolnictwa Stefan Krajewski. Przypomniał, że problem z dostępnością jaj ma kilka państw, na przykład Stany Zjednoczone, które zwróciły się już o pomoc do kilku krajów - również do Polski.

Ceny tego produktu mogą wzrosnąć. "Sytuacja jest dynamiczna"

Ceny tego produktu mogą wzrosnąć. "Sytuacja jest dynamiczna"

Źródło:
PAP, tvn24.pl

- Amerykanie masowo grają na giełdzie, a wielu się zadłuża, by kupować akcje. Polityka administracji USA może jednak doprowadzić do zapaści na Wall Street. Zachowania Trumpa są nieobliczalne, a rynki kapitałowe są bardzo czułe na takie decyzje - powiedział rektor i profesor SGH Piotr Wachowiak.

"To jest randka w ciemno, a taka randka rzadko się udaje"

"To jest randka w ciemno, a taka randka rzadko się udaje"

Źródło:
PAP