TVN24 Biznes | Dla firm

Dodatkowe pieniądze na emeryturze. Mija ważny termin

TVN24 Biznes | Dla firm

Autor:
mb/dap
Źródło:
PAP
Jarosław Sadowski o PPK: to nie jest do końca tak, że my tracimyTVN24 BiS
wideo 2/4
TVN24 BiSJarosław Sadowski o PPK: to nie jest do końca tak, że my tracimy

Mikro, małe i średnie firmy do wtorku mają czas na podpisanie umowy o zarządzanie środkami z Pracowniczych Planów Kapitałowych z jedną z uprawnionych do tego instytucji finansowych. W praktyce chodzi o kilkadziesiąt tysięcy pracodawców.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE >>>

Wtorkowy termin obowiązuje podmioty, które na 30 czerwca 2019 roku zatrudniały co najmniej 50 osób oraz podmioty, które na 31 grudnia 2019 roku zatrudniały co najmniej 20 osób. Umowa będzie zawierała najważniejsze zasady dotyczące gromadzenia i zarządzania środkami na rachunkach PPK.

Nieco później, bo 10 listopada, dla powyższych firm upływa termin na zawarcie umów o prowadzenie PPK z pracownikami. Po podpisaniu umów na rachunki uczestników PPK trafią pierwsze wpłaty.

Firmy zatrudniające co najmniej 50 osób miały przystąpić do PPK już wiosną tego roku, ale ze względu na epidemię COVID-19 termin przesunięto. "Po zmianie ustawy o PPK, wprowadzonej tzw. Tarczą Antykryzysową, podmioty zatrudniające z II etapu wdrożenia PPK obowiązują te same maksymalne terminy na zawarcie umowy o zarządzanie PPK i umowy o prowadzenie PPK, co podmioty zatrudniające z III etapu" - czytamy na stronie PPK.

Z wyliczeń Polskiego Funduszu Rozwoju, który odpowiada za wdrożenie systemu PPK wynika, że jesienią będzie przystępowało do programu około 75 tysięcy przedsiębiorstw. Szacowana partycypacja to 35-40 procent.

Projekt Koalicji Obywatelskiej

Koalicja Obywatelska w ubiegłym tygodniu wniosła do Sejmu projekt ustawy odraczający odprowadzanie składek przez przedsiębiorców do PPK do końca 2022 roku.

- Proponujemy w tym projekcie dać oddech przedsiębiorcom, którzy muszą skupić się na walce o przetrwanie, a nie mogą się zajmować skomplikowanymi, administracyjnymi działaniami. Przedsiębiorcy nie mogą być obciążani dodatkowymi kosztami - mówiła posłanka Izabela Leszczyna na konferencji prasowej w Sejmie. Poinformowała, że KO w projekcie ustawy proponuje, aby przedsiębiorcy, którzy nie podpisali jeszcze umów o prowadzenie Pracowniczych Planów Kapitałowych, mieli prawo odroczyć ten ustawowy obowiązek do sierpnia 2021 roku. Natomiast przedsiębiorcy, którzy już zawarli umowy o PPK, będą mogli odroczyć odprowadzanie składek do końca 2022 roku, ponieważ - jak zaznaczyła Leszczyna - "pandemia nie skończy się za miesiąc, a popandemiczny kryzys nie skończy się za rok".

Do tej propozycji odniósł się we wpisie na Twitterze prezes Polskiego Funduszu Rozwoju Paweł Borys. "Po kryzysie w 2009 w podobny sposób sięgnięto po środki z OFE. Ten projekt ustawy oznacza pozbawienie milionów pracowników środków w postaci wpłat pracodawcy na @Moje_PPK. Przy wzroście płac o 5,6 proc., koszt dla firm 0,5 proc. minimalny. Należy wzmacniać bezpieczeństwo finansowe Polaków" - napisał prezes PFR. Jego zdaniem takie propozycje wywołują chaos i znowu podważą zaufanie do rozwiązań emerytalnych. "Może się to przełożyć na spadek liczby uczestników @Moje_PPK. Dlatego warto wdrożyć propozycję @MorawieckiM, aby zabezpieczyć programy emerytalne w Konstytucji" - dodał.

Pracownicze Plany Kapitałowe

Pracownicze Plany Kapitałowe to dobrowolny i powszechny system długoterminowego oszczędzania. W założeniu ma stanowić sposób na dodatkowe oszczędzanie na starość. Do programu może przystąpić każdy zatrudniony, który podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnym i rentowym. Oszczędności tworzone będą wspólnie przez pracowników, pracodawców oraz państwo.

Tak zwane podstawowe wpłaty do PPK, finansowane przez pracowników i pracodawców, wynoszą: 2 procent wynagrodzenia brutto, które zapłaci pracownik, przy czym osoby zarabiające mniej niż 120 procent minimalnego wynagrodzenia mogą wnioskować o obniżenie składki do 0,5 procent, oraz 1,5 procent wynagrodzenia brutto pracownika, które ma wpłacać pracodawca.

Dopłata z Funduszu Pracy wynosi 20 zł miesięcznie, co w skali roku daje 240 zł. Dodatkowo, w pierwszym roku pracownicy otrzymują także tak zwaną wpłatę powitalną w wysokości 250 zł.

Do systemu zostają automatycznie zapisani pracownicy w wieku od 18 do 55 lat. Pozostali, którzy przekroczyli 55. rok życia, mogą przystąpić do PPK na własny wniosek. Wszyscy mają prawo w dowolnym momencie zrezygnować z udziału w PPK, a także w dowolnym momencie do nich przystąpić.

Czym jest PPK? Mateusz Walczak tłumaczy29.10 | Pracownicze Plany Kapitałowe to dobrowolny i powszechny system długoterminowego oszczędzania. Do programu może przystąpić każdy zatrudniony, który podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnym i rentowym. O szczegółach w TVN24 mówił Mateusz Walczak.tvn24

Kilka etapów

Zgodnie z ustawą, od 1 lipca 2019 roku jako pierwsze do systemu weszły największe przedsiębiorstwa, zatrudniające co najmniej 250 osób. Średnia partycypacja w programie wyniosła około 40 procent.

Zgodnie z ustawą o PPK ostatni etap wrażania systemu rozpocznie się od stycznia 2021 roku, kiedy to do PPK będą przystępować instytucje publiczne. Umowy o zarządzanie powinny one zawrzeć najpóźniej do 26 marca 2021 roku, a o prowadzenie - do 10 kwietnia 2021 roku.

Autor:mb/dap

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Raporty: