Przygotuj się na:

ZMIANY W KODEKSIE DROGOWYM

Szóstego grudnia weszły w życie nowe przepisy o tworzeniu drogowych korytarzy życia oraz jazdy na suwak.

"Szpada wbiła się w głowę kobiety". Wypadek w szkole filmowej

Warszawa

Artur Węgrzynowicz / tvnwarszawa.plWypadek w szkole filmowej

W sali prób szkoły filmowej na Żoliborzu doszło do wypadku. Jak informują służby, w głowę kobiety wbita została szpada.

Do wypadku doszło w nocy z piątku na sobotę.

Szpada ćwiczebna w głowie

- Około godziny 1 w sali prób szkoły filmowej przy ulicy Zajączka doszło do wbicia szpady ćwiczebnej w głowę około 40-letniej kobiety - informuje młodszy brygadier Piotr Rutkowski ze straży pożarnej.

Na miejscu były trzy zastępy ratowników. Jak tłumaczy Rutkowski, strażacy zabezpieczyli teren i pomagali ustabilizować poszkodowaną, odcięto także część szpady, żeby można było łatwiej przetransportować ranną.

Zdarzenia potwierdza policja. - Badamy okoliczności. Ze wstępnych ustaleń wynika, że doszło do nieszczęśliwego wypadku podczas próby, na której użyto broni białej - wyjaśnia Antoni Rzeczkowski z sekcji prasowej Komendy Stołecznej Policji.

Jak poinformowało nas pogotowie ratunkowe, ranna kobieta była nieprzytomna podczas przewożenia do szpitala.

Skontaktowaliśmy się również z uczelnią. Rzeczniczka prasowa najpierw odmówiła udzielenia informacji o wypadku. Ale już w niedzielę wieczorem wysłała oświadczenie. "Z przykrością informujemy, że na terenie kampusu Warszawskiej Szkoły Filmowej w dniu 9 czerwca doszło do nieszczęśliwego wypadku, w którym została ranna nasza serdeczna koleżanka a zarazem wykładowczyni szkoły. Przebywa ona obecnie w szpitalu" - napisała Ewa Maria Szczepanowska.

Zapewniła, że szkoła jest w stałym kontakcie z bliskimi rannej. "Bezpośrednio po wypadku zapewniliśmy osobom obecnym podczas tego zdarzenia pomoc psychologa i prawnika. Podjęliśmy również wszelkie działania w celu wyjaśnienia okoliczności wypadku, współpracując z odpowiednimi organami" - dodała rzeczniczka.

CZYTAJ TEŻ: Zdalnie sterowany samochód potrącił kobietę.

33-letnia kobieta trafiła do szpitala
TVN24

ran/gp