Do miasta wraca działka na terenie szpitala Wolskiego

Warszawa

masti / wikipedia (CC BY SA 3.0)Część terenu szpitala Wolskiego wróciła do miasta

Miasto, na podstawie małej ustawy reprywatyzacyjnej, wydało kolejne trzy decyzje i umorzyło roszczenia do części terenu szpitala Wolskiego i dwóch nieruchomości na Targówku. Decyzje oznaczają, że nieruchomości wracają do zasobów Warszawy i Skarbu Państwa.

W ostatnich tygodniach podpisane zostały trzy decyzje umorzeniowe, dotyczące trzech nieruchomości - przy Brylowskiej i Sławińskiej na Woli (obecnie to tereny przy Kasprzaka, Szarych Szeregów i Sławińskiej, czyli tereny Szpitala Wolskiego oraz tereny PKP). Nieruchomości przy Rajgrodzkiej 17 na Targówku (droga publiczna, część niezabudowanego placu na terenie mieszkaniowym), a także nieruchomości przy Sroczej 6 na Targówku (obecnie to teren przy Księcia Ziemowita i Dziewanny, wchodzi w skład działki w użytkowaniu wieczystym osób trzecich).

206 ogłoszeń o śpiochach

W czwartkowym komunikacie ratusz przypomniał, że we wrześniu 2016 roku weszła w życie mała ustawa reprywatyzacyjna, która wprowadziła między innymi możliwość zakończenia postępowań dotyczących tak zwanych "śpiochów", czyli nieruchomości, co do których wiele lat temu został złożony wniosek, ale wnioskodawcy zaprzestali później dalszych działań zmierzających do ich odzyskania.

W lutym ubiegłego roku rozpoczęto publikacje ogłoszeń o "śpiochach". Łącznie w czternastu partiach ukazały się ogłoszenia dotyczące 206 takich nieruchomości. W styczniu tego roku w Biurze Spraw Dekretowych rozpoczęto wydawanie decyzji umarzających postępowania reprywatyzacyjne. Ogółem wydano 44 decyzje dotyczące śpiochów, dzięki czemu miasto odzyskało 38 nieruchomości, w których znajduje się 113 lokali komunalnych.

"Roszczenia zostały umorzone"

Prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz zapewniła, że rodziny zamieszkujące tych 113 lokali mają już zabezpieczoną przyszłość. - Roszczenia zostały umorzone, a to wszystko dzięki naszej małej ustawie reprywatyzacyjnej, która pozwoliła nam odzyskać już sto nieruchomości - podkreśliła prezydent, której wypowiedź cytuje biuro prasowe urzędu miasta. Niestety - dodała Gronkiewicz-Waltz - nadal nie ma dużej ustawy reprywatyzacyjnej, więc "nie wszyscy lokatorzy mogą spać spokojnie".

Według służb prasowych ratusza od roszczeń uwolniono także 57 nieruchomości wykorzystywanych na cele publiczne, takich jak szkoły, przedszkola czy domy opieki. Ogółem, po zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami i kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, do 30 czerwca 2018 roku. Wydano już 288 decyzji, w tym 136 odmownych.

Mała ustawa reprywatyzacyjna została uchwalona w 2015 roku, z inicjatywy władz Warszawy. Na jej podstawie można odmówić zwrotu m.in., gdy nieruchomość wykorzystywana jest na cele publiczne (np. szkoła), wartość nowo wybudowanego na gruncie budynku znacznie przekracza wartość nieruchomości, budynek był zniszczony po wojnie więcej niż w 66 procentach. Obrót roszczeniami jest możliwy wyłącznie w formie aktu notarialnego, a miasto i Skarb Państwa mają prawo pierwokupu. Nie można ustanawiać kuratorów dla osób, co do których istnieją przesłanki do uznania za zmarłe. Można także wygasić roszczenia do nieruchomości, do których złożono wnioski o zwrot, a o których zwrot od ponad 70 lat nikt się nie ubiega (to właśnie "śpiochy").

ZOBACZ MATERIAŁ O SPRAWIE DUŻEJ USTAWY REPRYWATYZACYJNEJ:

Paulina Piechna-Więckiewicz o ustawie reprywatyzacyjnej TVN24
wideo 2/3

PAP/kk