Pod koniec tygodnia wyniki konsultacji PiS

Warszawa

Wiceprezydent Michał Olszewski krytycznie o konsultacjachArtur Węgrzynowicz / tvnwarszawa.pl
wideo 2/3

Do końca tygodnia powinniśmy poznać wyniki konsultacji w sprawie projektu dotyczącego metropolii warszawskiej i wtedy będziemy proponowali dalsze działania - powiedział we wtorek poseł PiS Jacek Sasin.

Konsultacje trwały od 24 marca i zakończyły się w ostatnią niedzielę. Ich wyników na razie nie znamy.

- Konsultacje zakończyły się sukcesem frekwencyjnym, bo ponad 70 tys. osób wypełniło ankietę internetową. Do tego spływają ankiety papierowe, które również były wypełniane w obecności wolontariuszy, którzy prowadzili bezpośrednie konsultacje z mieszkańcami - tłumaczył poseł w radiowej Trójce.

Analizują wyniki

Podkreślił, że wyniki konsultacji posłużą do wypracowania kolejnych działań. Na pytanie, co się stanie jeśli okażą się niekorzystne dla pomysłu PiS - czy wtedy rządzący zrezygnują z projektowanej ustawy powiedział dyplomatycznie, że rozwiązania metropolitarne są potrzebne. - Czy to będą takie rozwiązania, które zostały zaproponowane w tym projekcie, to zobaczymy, jak przeanalizujemy wyniki - stwierdził dodając, że "konsultacje traktują poważnie".

Sasin zapowiedział też, że organizatorzy konsultacji do końca tygodnia powinni wiedzieć, jakie są postulaty biorących w nich udział mieszkańców.

- Wtedy będziemy mogli przekazywać również dalsze decyzje: czy idziemy w stronę poprawiania [projektu – red.], czy też przyjmiemy zupełnie inną drogę postępowania. W najbliższych dniach taką informację opinii publicznej przekażemy - zapewnił poseł.

Według niego, propozycje PiS zawarte w projekcie są korzystne przede wszystkim dla podwarszawskich miejscowości. Dają "im możliwość korzystania z rozwoju cywilizacyjnego, który dzisiaj jest udziałem przede wszystkim Warszawy".

Z drugiej strony Sasin podkreślił, że PiS nie ma zamiaru zmian forsować na siłę.

Fala referendów

Mieszkańcy są sceptyczni do planowanych przez Prawo i Sprawiedliwość zmian. Świadczy o tym po pierwsze referendum w Legionowie, w którym aż 95 proc. głosujących oznajmiło, że nie chce włączenia do Warszawy. Po drugie - chęć zorganizowania podobnych plebiscytów w innych gminach (na dziś - jest to aż 15 miejscowości).

Władze lokalne mają za złe pomysłodawcom, że wprowadzili projekt o "wielkiej Warszawie" bez żadnych wcześniejszych zapowiedzi i konsultacji. Te, które zostały przeprowadzone przez PiS w ostatnim czasie uznają natomiast za "fasadowe".

Ankietę przygotowaną przez PiS krytycznie ocenili eksperci tłumacząc, że pytania w niej były nieobiektywne i sugerujące odpowiedź. - Gdyby mój student zaproponował zrobienie takiego badania w ramach projektu, dostałby ocenę niedostateczną - podkreślał prof. Dariusz Jemielniak z Akademii Leona Koźmińskiego.

Jedno z pytań ankiety
konsultacjemetropolia.pl

Wokół konsultacji w terenie również szybko zaczęły pojawiać się głosy krytyczne. Stołeczny ratusz przypomina, że wiceprezydent Warszawy Michał Olszewski próbował 30 marca spotkać się z wolontariuszami. Bez skutku. "Odwiedziliśmy kilka punktów konsultacyjnych. Niestety nie spotkaliśmy nikogo - ani na peronie, ani w otoczeniu samych stacji, bo tam, zgodnie z informacją ze strony internetowej prowadzonej przez PiS, powinniśmy znaleźć te informacje" - podkreślono w komunikacie urzędu miasta. Spotkania ruszyły ostatecznie kilka dni po ankiecie internetowej. Wolontariusze byli wyposażeni w materiały informacyjne i ankiety. Biorący w nich udział skarżyli się jednak, że brakuje tam kluczowego pytania, w którym można by jednoznacznie opowiedzieć się za albo przeciw metropolii warszawskiej.

- To nie jest ankieta dla mnie, bo nie daje mi wyboru możliwości: na tak albo nie - mówiła jedna z uczestniczek badania, którą zagadnął przyglądający się konsultacjom reporter "Czarno na Białym".

Metropolia Warszawska według PiS
TVN24

kw/PAP/r