Sobota przyniosła w części kraju niebezpieczną pogodę. Wiał silny wiatr, który łamał konary drzew. Strażacy otrzymali około 900 zgłoszeń. Silne porywy wpychały wodę z Zalewu Wiślanego do rzeki Elbląg, powodując zjawisko cofki. W porcie ogłoszono pogotowie przeciwpowodziowe.
Około 900 zgłoszeń związanych m.in. z silnym wiatrem otrzymali strażacy w sobotę do godziny 18 - poinformował rzecznik prasowy Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej starszy brygadier Karol Kierzkowski. Z danych wynika, że najwięcej zgłoszeń odebrano w województwie mazowieckim - 232, kujawsko-pomorskim - 168 i warmińsko-mazurskim - 156.
W Warszawie dwie osoby zostały ranne.
Cofka na Żuławach, pogotowie przeciwpowodziowe w Elblągu
Silny, północny wiatr wpycha do rzeki Elbląg wodę z Zalewu Wiślanego, powodując zjawisko nazywane cofką. W Elblągu przekroczony jest poziom ostrzegawczy, służby monitorują sytuację.
Jak zapewniła rzeczniczka prasowa prezydenta Elbląga Joanna Urbaniak, służby cały czas kontrolują i monitorują sytuację na rzece Elbląg. - Na razie nie ma potrzeby interweniowania - dodała. Po godzinie 18 wynoszący 590 cm poziom ostrzegawczy rzeki został przekroczony i wciąż rośnie. Urbaniak powiedziała, że według prognoz taka sytuacja ma się utrzymywać do godz. 1 w nocy. Jeśli te prognozy się sprawdzą, poziom alarmowy, który wynosi 610 cm, nie powinien zostać przekroczony. - Nawet przy poziomie alarmowym woda się jeszcze z koryta rzeki nie wylewa - dodała Urbaniak.
Według straży pożarnej na wodowskazach przed Elblągiem poziom wody wskazuje 594 cm.
Rzecznik prasowy wojewody warmińsko-mazurskiego przekazał, że o godzinie 19.20 decyzją dyrektor Urzędu Morskiego w Gdyni w porcie w Elblągu ogłoszono pogotowie przeciwpowodziowe.
- Oznacza ono podniesienie stanu gotowości służb i intensyfikację monitoringu i pomiaru poziomu wody i dynamiki związanej z jej wzrostem - poinformował Szymon Tarasewicz.
>>> CZYTAJ TEŻ: "20 stopni jest nie do powtórzenia w najbliższych tygodniach"
Wiatr łamał gałęzie
Od rana w centralnej i zachodniej części woj. warmińsko-mazurskiego wiał silny wiatr, który w porywach przekraczał 80 kilometrów na godzinę. Dyżurny Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Olsztynie poinformował, że z jego powodu strażacy wyjeżdżali do 156 interwencji, głównie w powiatach olsztyńskim, elbląskim, iławskim i braniewskim.
Wiatr łamał konary i gałęzie, a te spadając uszkodziły kilka aut. Strażaków proszono o pomoc w zabezpieczaniu dachów, z których wiatr częściowo zerwał poszycie. Nikt w regionie nie został z powodu pogody ranny.
Źródło: PAP, tvnmeteo.pl
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock