Fale upałów, choroby układu krążenia, ginące gatunki. Tak Polska odczuje zmiany klimatu

[object Object]
Tak ma się zmieniać klimat do końca wiekuNASA Center for Climate Simulation/NASA Goddard SVS
wideo 2/17

Przeciągające się fale upałów, coraz dłuższe okresy bez opadów, przerywane ulewami i nawałnicami, większe ryzyko pożarów. To i znacznie więcej grozi Polsce w najbliższych latach w związku z ociepleniem klimatu. Rządowi eksperci przygotowali projekt dokumentu "Polityka Ekologiczna Państwa 2030", w którym stawiają diagnozę zagrożeń.

Na związane z ociepleniem klimatu zagrożenia zwraca uwagę opublikowany kilka dni temu raport oenzetowskiego Międzyrządowego Panelu ds. Zmian Klimatu (IPCC). Należy dążyć do ograniczenia globalnego wzrostu temperatury do 1,5 stopnia do końca wieku - podkreślają eksperci. Czytaj więcej: "Ostatni bezpieczny próg globalnego ocieplenia".

W listopadzie Komisja Europejska przedstawi długoterminową strategię dotyczącą redukcji gazów cieplarnianych, w której uwzględni wnioski IPCC. Ma to być kompleksowa wizja modernizacji gospodarki, przemysłu i sektora finansowego - zapewnili w poniedziałek komisarze do spraw zmian klimatycznych i nauki

Co grozi Polsce?

Konsekwencje, jakie w wyniku zmian klimatycznych mogą czekać Polskę, wyliczają autorzy projektu "Polityka Ekologiczna Państwa 2030" (PEP), przygotowanego we wrześniu w Ministerstwie Środowiska. Dokument określający politykę ekologiczną ma zostać przyjęty przez Radę Ministrów prawdopodobnie w 2019 roku.

ZOBACZ PROJEKT PEP.

W skali globalnej zmiany klimatyczne - zdaniem polskich ekspertów - "będą ograniczały dostępność żywności, wody pitnej oraz energii, zwiększając tym samym konkurencję o zasoby i migrację ludności z terenów zagrożonych (na przykład państwa wyspiarskie) w rejony bezpieczniejsze".

Zmiany te - dodają autorzy PEP - także w Polsce "w najbliższych latach (...) mogą stać się coraz bardziej odczuwalne".

Wśród najważniejszych zagrożeń dla naszego rejonu Europy wyliczają: częstsze ekstremalne wartości temperatury, zwiększoną intensywność opadów, wzrost częstotliwości i intensywności wichur, a także częstsze występowanie susz i zwiększone ryzyko pożarów lasów.

Poniższe tabele przedstawiają ocenione przez marszałków poszczególnych województw narażenie na dane czynniki środowiskowe w skali 1-5

Ocena występowania zagrożeń według marszałków województw (Ministerstwo Środowiska)Ministerstwo Środowiska
Ocena występowania zagrożeń według marszałków województw (Ministerstwo Środowiska)Ministerstwo Środowiska

Zmiany hydrologiczne i susze

Wraz ze zmianami klimatycznymi, w Polsce będą występować coraz dłuższe okresy bez opadów, przerywane gwałtownymi i nawalnymi opadami. Zasoby wodne w Polsce są ubogie i nie cechują się stałością - zmieniają się w czasie i są różne na różnych terenach. "Na 3/4 powierzchni kraju występują okresowo deficyty wody. Najczęściej i w największym stopniu dotykają one terenów Wielkopolski, Mazowsza i Kujaw" - zaznaczono w PEP.

Może obniżyć się poziom wód gruntowych, co wpłynie negatywnie na tereny podmokłe, zbiorniki wodne i różnorodność biologiczną. Zmiany będzie widać również zimą, kiedy to skróci się czas zalegania i zmniejszy grubość pokrywy śnieżnej oraz nasili się parowanie.

Według PEP województwo łódzkie stanie się zagrożone silnym pustynnieniem, ale równocześnie powodziami w dolinach największych rzek regionu. Poważne narażone na suszę jest województwo kujawsko-pomorskie, a zwłaszcza Kujawy, Pojezierze Dobrzyńskie i Pojezierze Chełmińskie.

Susza w Polsce (Maciej Zieliński/PAP/IMGW)Maciej Zieliński/PAP/IMGW

Częstsze ekstremalne zjawiska - ulewy i wichury

"Coraz częściej będzie można zaobserwować silne wiatry, a nawet towarzyszące im incydentalne trąby powietrzne i wyładowania atmosferyczne, które mogą znacząco wpłynąć m.in. na rolnictwo, budownictwo oraz infrastrukturę energetyczną i transportową" - podkreślono w PEP.

Ryzyko występowania porywistych wiatrów i ulew określono dla województw lubuskiego i pomorskiego, szczególnie na obszarach zurbanizowanych.

Konsekwencje ekstremalnych zjawisk są długoterminowe. Wpływają między innymi na turystykę, przemysł drzewny czy gospodarkę leśną. "Przywrócenie tych obszarów do stanu sprzed nawałnicy zajmie wiele lat" - podkreślono.

Jako przykład można wymienić noc z 11 na 12 sierpnia ubiegłego roku, kiedy wiatr osiągał porywy do 150 kilometrów na godzinę. Jednego dnia zginęło sześć osób. Do tragedii doszło w Suszku, gdzie w wyniku wichury setki drzew spadły na obóz harcerski.

Wzrost ryzyka występowania silnego wiatru ma dotyczyć również województwa podkarpackiego.

Nawalne deszcze zagrażają również środkowej Polsce. Zwłaszcza aglomeracjom i średnim miastom województwa mazowieckiego.

Miejscowość Suszek wyjątkowo ucierpiała z powodu burzy
Miejscowość Suszek wyjątkowo ucierpiała z powodu burzytvn24

Powodzie i zalania

"Podstawowe znaczenie będą miały ulewne deszcze niosące ryzyko powodzi i podtopień lub osuwisk - głównie na obszarach górskich i wyżynnych, ale także na zboczach dolin rzecznych i na klifach wzdłuż brzegu morskiego" - wskazali autorzy PEP.

Na powodzie narażone są zwłaszcza województwa opolskie i podkarpackie. W pierwszym wymienia się szczególnie tereny inwestycyjne i duże miasta w dolinach rzecznych Odry i Nysy Kłodzkiej. W Podkarpackiem wskazuje się obszary w dolinach rzek takich jak: Wisła, Wisłok, Wisłoka, San, Łęg, Trześniówka, Jasiołka i Ropa, a także w dolinach mniejszych rzek.

W związku z przewidywanym wzrostem intensywności oraz częstszym występowaniem sztormów na Bałtyku, na Wybrzeżu zwiększy się erozja, co może "spowodować zwiększenie zagrożenia powodziowego od strony morza".

Fale upałów i wyspy ciepła

"Scenariusze klimatyczne dla Polski pokazują, że najpowszechniejszymi zjawiskami pogodowymi w kolejnym dziesięcioleciu będą fale upałów z tendencją do wydłużania czasu ich występowania" - wskazano w PEP. Jako najbardziej narażone na fale upałów wskazano województwa: mazowieckie (zwłaszcza aglomeracje), opolskie, dolnośląskie (szczególnie obszary nizinne) i śląskie.

Inne zagrożenia bezpośrednio związane ze zmianami klimatycznymi to także "zwiększenie zagrożenia dla życia i zdrowia ludzi w wyniku stresu termicznego i zanieczyszczeń powietrza, większe zapotrzebowanie na energię elektryczną w porze letniej, zmniejszenie możliwości chłodzenia elektrowni cieplnych, czego skutkiem będzie przykładowo spadek ich mocy produkcyjnej i przeciążenie sieci energetycznej" - czytamy w raporcie.

Związane z upałami są również tak zwane wyspy ciepła. Są to obszary, które charakteryzują się różnicą temperatury powietrza między samą wyspą a jej otoczeniem, czyli zazwyczaj terenem niezabudowanym. Wskazuje się tutaj aglomeracje województw: mazowieckiego, zachodniopomorskiego, dolnośląskiego, świętokrzyskiego i śląskiego.

Zegar tyka - materiał "Czarno na białym" z 4 września
Zegar tyka - materiał "Czarno na białym" z 4 wrześniatvn24

Ruchy masowe

Ruchami masowymi (czyli np. osuwiskami) zagrożone jest zwłaszcza województwo małopolskie. Wpływają na to: budowa geologiczna, ukształtowanie terenu, warunki hydrologiczne i hydrogeologiczne, nadmierne opady deszczu oraz działalność człowieka.

Jak wskazano w PEP, większość osuwisk występuje na południu województwa, na obszarach górskich i podgórskich (w obrębie Karpat Zewnętrznych). Zwiększenie intensywności między innymi opadów może wpływać na zwiększenie częstości występowania tych zjawisk.

Różnorodność biologiczna

Zmiany klimatu wpływają negatywnie na rośliny i zwierzęta, które nie nadążają z adaptacją do zachodzących przekształceń środowiska i warunków klimatycznych. Wiele z gatunków decyduje się na migracje: na północ - w ucieczce przed wysoką temperaturą i na zachód - w poszukiwaniu bardziej wilgotnego środowiska. Zmiany mogą osłabić również kondycję drzewostanu, co według PEP ma dotyczyć głównie województw śląskiego i pomorskiego.

"Zmiany klimatu znacząco będą wpływały na stan różnorodności biologicznej, ponieważ wpływają one na zasięg występowania gatunków, w tym obcych gatunków inwazyjnych, ich cykle rozrodcze, okresy wegetacji i interakcje ze środowiskiem. Różnorodność biologiczna pod wpływem tych zmian ulega stopniowym przekształceniom" - wskazano w PEP.

Według autorów strategii, najbardziej narażone na zmiany klimatu będą ekosystemy górskie. "Szacuje się, że na tych obszarach w Polsce, w związku ze zmianami klimatu, wyginięciem zagrożone jest 60 procent gatunków" - podkreślono.

"Zagrożone degradacją cennych zasobów przyrodniczych są w szczególności tereny województwa opolskiego, lubelskiego, świętokrzyskiego oraz poddawane presji ze strony przemysłu wydobywczego, infrastruktury i urbanizacji tereny województwa dolnośląskiego" - wymieniono w PEP.

Eutrofizacja wód

Do niepokojących konsekwencji zmian klimatycznych zalicza się również eutrofizację (przenawożenie) wód śródlądowych, przejściowych i przybrzeżnych. Dotyczy to także tych zasobów, z których pozyskuje się wodę pitną.

"Bardzo wysokie zagrożenie ryzykiem eutrofizacji wód śródlądowych zidentyfikowano w województwie pomorskim i zachodniopomorskim. Poważne zagrożenie eutrofizacją występuje również na terenach województwa warmińsko-mazurskiego" - wymieniono w PEP.

Szkodliwy wpływ na zdrowie

"Najlepiej znane czynniki mające wpływ na zdrowie są związane z zanieczyszczeniem powietrza, niską jakością wody i niedostatecznymi warunkami sanitarnymi. Relatywnie nowym problemem z zakresu ochrony środowiska i zdrowia jest hałas i oddziaływanie pól elektromagnetycznych. Zmiany klimatu, zmniejszanie się stratosferycznej powłoki ozonowej oraz degradacja gleb mogą również mieć wpływ na zdrowie człowieka" - zaznaczyli autorzy PEP.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) oszacowała, że 15-20 procent zgonów w 53 państwach europejskich spowodowały czynniki stresogenne związane ze środowiskiem.

"W 41 miastach uznano, że zdrowie i bezpieczeństwo mieszkańców są najbardziej narażone na negatywne skutki ekstremalnych zjawisk klimatycznych, m.in. ze względu na wzrost ryzyka nasilenia się chorób układu krążenia czy układu oddechowego. W 36 miastach uznano, że wzrost intensywności zagrożeń - opadów deszczu, ekstremalnych temperatur, nawałnic czy powodzi - może zakłócić funkcjonowanie transportu" - podkreślili autorzy PEP.

Niebezpieczne zanieczyszczenie powietrza

Jednym z ważniejszych aspektów mających wpływ na zdrowie człowieka jest zanieczyszczenie powietrza. Statystyki dotyczące Polski są co najmniej niepokojące. W 2015 roku w 87 procentach stref, w których dokonuje się pomiarów jakości powietrza, jej normy były przekroczone. W 2016 roku dotyczyło to 76 procent stref.

Według cytowanych w PEP danych Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) "do 2050 r. poziom zanieczyszczenia powietrza w miastach ma stać się główną środowiskową przyczyną umieralności na świecie". Jednym z najistotniejszych sposobów poprawy jakości powietrza jest edukowanie społeczeństwa w zakresie m. in. wymiany pieców grzewczych, czy palenia w nich węglem dobrej jakości. Wymieniono również: wzrost innowacyjności, promocję transportu szynowego i wodnego, rozbudowę sieci ciepłowniczych, zwiększenie efektywności energetycznej budynków, rozwój źródeł odnawialnych.

Smog na co dzień. Sondaż CBOS (Małgorzata Latos/PAP)Małgorzata Latos/PAP

Wśród celów PEP wymieniono: rozwój potencjału środowiska na rzecz obywateli i przedsiębiorców (ISOR), poprawę jakości środowiska i bezpieczeństwa ekologicznego, zrównoważone gospodarowanie zasobami środowiska, łagodzenie zmian klimatu i adaptację do nich, zapobieganie ryzyku klęsk żywiołowych, rozwijanie kompetencji ekologicznych społeczeństwa, poprawę efektywności funkcjonowania instrumentów ochrony środowiska.

"Nie można chować głowy w piasek"

- Świat się gotuje, a wywołany przez człowieka kryzys klimatyczny dotyka nas również w Polsce - podkreśla Marek Józefiak, koordynator kampanii Greenpeace ds. klimatu i energii. - Liderzy państw i biznesu nie mogą dłużej chować głowy w piasek. Dla polskiego rządu raport (Międzyrządowego Panelu ds. Zmian Klimatu - red.) to ostatni dzwonek do zmiany obecnej polityki energetycznej, która zahamowała rozwój odnawialnych źródeł energii i promuje węgiel - stwierdził.

Józefiak jako przykład podał plan budowy elektrowni węglowej w Ostrołęce. - Takie działanie to jawne pchanie nas ku katastrofie. A przecież już w grudniu w Katowicach odbędzie się Szczyt Klimatyczny ONZ. Jako gospodarze konferencji musimy pokazać światu, że nie tylko mówimy o ochronie klimatu, ale również robimy w tej sprawie wystarczająco wiele. Dzięki inwestycjom w odnawialne źródła energii zyskamy między innymi zdrowe powietrze i tysiące przyszłościowych miejsc pracy w całej Polsce - podsumował Józefiak.

"Czystsza Europa jest możliwa"

Po opublikowaniu raportu IPCC, wielu naukowców i ekologów wzywa do przyspieszenia transformacji w kierunku 100-procentowej energetyki odnawialnej i całkowitego wyeliminowania paliw kopalnych. - Wszystkie oczy są teraz zwrócone na ministrów środowiska państw Unii Europejskiej, którzy powinni podjąć działania w wyniku ostrzeżeń z raportu IPCC i zobowiązać się do zwiększenia unijnego celu (redukcji CO2 - red.) sporo poza 45 procent - podkreślił Wendel Trio, szef Climate Action Network, która skupia 150 organizacji zajmujących się zmianami klimatycznymi. Wypracowany z trudem w 2014 roku unijny cel dotyczący ograniczenia emisji gazów cieplarnianych na 2030 rok przewiduje redukcje o co najmniej 40 proc. w porównaniu z poziomami z 1990 roku. Zdaniem działających na rzecz ochrony klimatu to jednak za mało. - Nowy raport IPCC jasno pokazuje, że jeśli mamy pozostać poniżej 1,5 stopnia Celsjusza (globalnego wzrostu temperatury - red.), potrzebujemy bezprecedensowego przyspieszenia w kierunku niskowęglowej gospodarki - oświadczyła Sandrine Dixson-Decleve ze zrzeszającego naukowców, polityków i biznesmenów Klubu Rzymskiego. Dyrektor organizacji Friends of the Earth Europe Jagoda Munić podkreśliła, że raport IPCC pokazuje, iż uzależnienie państw europejskich od paliw kopalnych musi się skończyć. - Bezpieczniejsza, sprawiedliwsza i czystsza Europa bez paliw kopalnych jest możliwa - oświadczyła.

Doktor Joanna Remiszewska-Michalak o globalnym ociepleniu (wideo archiwalne)
Doktor Joanna Remiszewska-Michalak o globalnym ociepleniu (wideo archiwalne)tvn24

Autor: ao//rzw / Źródło: tvnmeteo.pl, PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości

IMGW ostrzega przed burzami, które przejdą w nocy z soboty na niedzielę przez Polskę. Najgroźniejsze zjawiska spodziewane są na Podkarpaciu i w Małopolsce - tam obowiązują ostrzeżenia najwyższego stopnia. Sprawdź, gdzie aura będzie groźna.

Ostrzeżenia najwyższego stopnia. Przed nami niebezpieczne godziny

Ostrzeżenia najwyższego stopnia. Przed nami niebezpieczne godziny

Aktualizacja:
Źródło:
IMGW

Pogoda na jutro, czyli na niedzielę 14.07. Nocą w części kraju będzie grzmieć. W dzień również pojawią się burze. Termometry pokażą maksymalnie 31 stopni.

Pogoda na jutro - niedziela, 14.07. Nocą będzie się błyskać, w dzień do 31 stopni

Pogoda na jutro - niedziela, 14.07. Nocą będzie się błyskać, w dzień do 31 stopni

Źródło:
tvnmeteo.pl

Nadchodzące dni przyniosą części kraju przelotne opady deszczu i burze, które mogą być gwałtowne. Nie zabraknie też miejsc, którym dopisze pogodna aura. W środę termometry pokażą miejscami aż 34 stopnie Celsjusza.

Pogoda na pięć dni: gwałtowne zjawiska i spiekota nie odpuszczą

Pogoda na pięć dni: gwałtowne zjawiska i spiekota nie odpuszczą

Źródło:
tvnmeteo.pl

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa ogłosiło alert na terenie pięciu województw w związku z prognozowanymi burzami, intensywnymi opadami deszczu i silnym wiatrem. Służby ostrzegają, że może dochodzić do podtopień.

Alert RCB dla pięciu województw. "Możliwe podtopienia"

Alert RCB dla pięciu województw. "Możliwe podtopienia"

Źródło:
RCB, tvnmeteo.pl

Gwałtowne burze przetoczyły się w piątek i w nocy z piątku na sobotę przez Polskę. Towarzyszący wyładowaniom silny wiatr zrywał dachy z budynków, powalał drzewa. Szczególnie niebezpiecznie było w Tomaszowie Mazowieckim (Łódzkie), gdzie w wyniku nawałnicy porwało dach i zniszczyło elewację centrum handlowego.

Ranni, zerwane dachy, powalone drzewa. Ponad pięć tysięcy interwencji po nawałnicach

Ranni, zerwane dachy, powalone drzewa. Ponad pięć tysięcy interwencji po nawałnicach

Aktualizacja:
Źródło:
tvnmeteo.pl, PAP, TVN24

We Włoszech żar leje się z nieba. Władze odnotowały pierwsze tego lata zgony, których najbardziej prawdopodobną przyczyną był upał. W 11 miastach obowiązuje najwyższy, czerwony alert przed spiekotą. Media apelują do turystów o ostrożność podczas zwiedzania zabytków.

Antycyklon Charon we Włoszech. Gorąco zabiło dwie osoby

Antycyklon Charon we Włoszech. Gorąco zabiło dwie osoby

Źródło:
PAP, ilmeteo.it

Z powodu nawałnicy, która spowodowała znaczne uszkodzenia drzewostanu, wprowadzono okresowy zakaz wstępu do lasów w trzech leśnictwach w województwie warmińsko-mazurskim. Ma on obowiązywać do końca lipca.

Zakaz wstępu do lasów w części jednego województwa

Zakaz wstępu do lasów w części jednego województwa

Źródło:
PAP

Podczas burzy w Tomaszowie Mazowieckim (województwo łódzkie) w piątek wiatr zerwał dach i zniszczył elewację centrum handlowego przy placu Kościuszki. Nikt nie został poszkodowany - przekazała straż pożarna. Strażacy w regionie interweniowali blisko 500 razy.

Nawałnica zdemolowała centrum handlowe

Nawałnica zdemolowała centrum handlowe

Źródło:
TVN24, tvnmeteo.pl

Bałkany od początku tygodnia mierzą się z kolejną tego lata falą gorąca. W całej Chorwacji obowiązują alerty najwyższego stopnia. W Bułgarii upały spowodowały duży wzrost zagrożenia pożarowego, według straży pożarnej codziennie wybucha co najmniej 10 kolejnych, przy granicy z Turcją spłonęło kilkanaście domów.

Czerwony alert w Chorwacji, wiele pożarów i spalone domy w Bułgarii

Czerwony alert w Chorwacji, wiele pożarów i spalone domy w Bułgarii

Źródło:
PAP

Burzowa noc w Warszawie. Straż pożarna odnotowała ponad 170 interwencji w związku z pogodą - przekazał oficer prasowy miejskiej straży pożarnej. Jak mówił, na ulicy Popiełuszki na jadący samochód spadło drzewo. Strażacy wyciągnęli cztery osoby. - Dla nas ta noc jeszcze się nie skończyła - zaznaczył. Zdjęcia i nagrania otrzymaliśmy na Kontakt 24.

Tak wygląda Warszawa po burzach

Tak wygląda Warszawa po burzach

Źródło:
TVN24

Piątkowa nawałnica nad Łodzią spowodowała poważne zniszczenia i sparaliżowała ruch w mieście. Przelewająca się woda doprowadziła do zerwania mostu przy ul. Siewnej.

Zerwany most po nawałnicy

Zerwany most po nawałnicy

Źródło:
TVN24
Co pogoda robi nam z mózgiem?

Co pogoda robi nam z mózgiem?

Źródło:
Magazyn TVN24
Premium

Ulewne deszcze spowodowały, że w czwartek w Tatrach na Słowacji zeszła lawina błotna, w której życie straciły dwie kobiety. Na zdjęciach z miejsca zdarzenia widać, w jak trudnych warunkach musieli pracować ratownicy.

Lawina błotna w Tatrach. Zdjęcia z miejsca zdarzenia

Lawina błotna w Tatrach. Zdjęcia z miejsca zdarzenia

Źródło:
PAP, TVN24

Po ulewnych deszczach na ulicach miast meksykańskiego stanu Tamaulipas pojawiło się co najmniej 200 krokodyli - przekazały lokalne władze. Gady zostały odłowione i przeniesione w bezpieczne miejsce. Podkreślono jednak, że kolejne osobniki można nadal spotkać na obszarach zaludnionych.

Ponad 200 krokodyli na ulicach. Wszystko przez ulewy

Ponad 200 krokodyli na ulicach. Wszystko przez ulewy

Źródło:
CNN, CBS News

W czasie rutynowej misji rakiety Falcon 9 firmy SpaceX silnik drugiego stopnia uległ awarii - poinformował w piątek Reuters. To spowodowało, że Starlinki zostały umieszczone na niższej wysokości, niż planowano. Według agencji, to pierwsza usterka w rakiecie nośnej od ponad siedmiu lat.

Awaria silnika rakiety Falcon 9. Starlinki niżej niż zwykle

Awaria silnika rakiety Falcon 9. Starlinki niżej niż zwykle

Źródło:
PAP, Reuters

Stado grindwali długopłetwych zostało wyrzucone na brzeg szkockiego archipelagu Orkadów. Gdy weterynarze przybyli na miejsce, 65 spośród 77 osobników już nie żyło. Mimo wysiłków lekarzy i wolontariuszy, nie udało się uratować także pozostałych zwierząt. Podjęto decyzję o eutanazji.

Morze wyrzuciło na szkocki brzeg stado waleni. 77 zwierząt nie żyje

Morze wyrzuciło na szkocki brzeg stado waleni. 77 zwierząt nie żyje

Źródło:
PAP, BDMLR

Lawina ziemna zepchnęła dwa autobusy do rzeki w Nepalu. Pojazdami poruszało się ponad 60 osób, spośród których większość wciąż uznawana jest za zaginione. Akcję ratunkową utrudnia padający bez przerwy deszcz.

Lawina zepchnęła dwa autobusy do rzeki. Poszukują 60 osób

Lawina zepchnęła dwa autobusy do rzeki. Poszukują 60 osób

Źródło:
PAP, The Kathmandu Post

Trąba powietrzna pojawiła się w czwartek w powiecie suskim (Małopolskie). W związku z pogodą straż pożarna interweniowała w regionie prawie 400 razy.

Trąba powietrzna nad Małopolską. Nagranie

Trąba powietrzna nad Małopolską. Nagranie

Źródło:
tvnmeteo.pl, TVN24, Kontakt 24

Co czeka nas w pogodzie pod koniec lata i jesienią? Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) opublikował długoterminową prognozę eksperymentalną na sierpień, wrzesień, październik i listopad. Dwa miesiące okażą się cieplejsze niż zazwyczaj, a dwa - bardziej wilgotne.

Gorąco wam? Może prognoza na jesień 2024 trochę was ochłodzi

Gorąco wam? Może prognoza na jesień 2024 trochę was ochłodzi

Źródło:
IMGW

U wybrzeży Japonii uratowana została kobieta, która przez 36 godzin dryfowała na morzu. Unosząc się na wodzie dzięki asekuracyjnej bojce, pokonała kilkaset kilometrów. Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Dryfowała na bojce przez 36 godzin. Porwana przez fale kobieta uratowana

Dryfowała na bojce przez 36 godzin. Porwana przez fale kobieta uratowana

Źródło:
PAP, The Guardian

Pierwszy start rakiety Ariane 6 był widoczny na polskim niebie. Nietypowa smuga towarzysząca przelotowi okazała się efektem problemów technicznych, do których doszło podczas lotu. Materiały otrzymaliśmy na Kontakt 24.

Historyczny moment i poważna awaria widoczne na polskim niebie

Historyczny moment i poważna awaria widoczne na polskim niebie

Źródło:
Z głową w gwiazdach, Kontakt 24, tvnmeteo.pl

19 osób zmarło na skutek udaru słonecznego w Japonii, z czego sześć w samym Tokio. Od początku lipca kraj mierzy się z falą upałów - w niedzielę w mieście Shizuoka termometry pokazały 40 stopni Celsjusza. Jak ostrzegła Japońska Agencja Meteorologiczna, gorąco połączone z wysoką wilgotnością jest szczególnie niebezpieczne dla zdrowia.

Padły rekordy gorąca, ludzie trafili do szpitali. 19 osób nie żyje

Padły rekordy gorąca, ludzie trafili do szpitali. 19 osób nie żyje

Źródło:
CNA, NHK, The Japan Times

Osuwisko zabiło co najmniej 23 osoby na indonezyjskiej wyspie Celebes. Doszło do niego w niedzielę po ulewnych opadach deszczu. W regionie trwa akcja poszukiwawcza - zaginionych pozostaje 35 osób.

"Przez jakieś 50 metrów ciągnęła mnie poruszająca się ziemia. Było całkowicie ciemno, wszyscy nie żyją"

"Przez jakieś 50 metrów ciągnęła mnie poruszająca się ziemia. Było całkowicie ciemno, wszyscy nie żyją"

Źródło:
Reuters, PAP

Europejska Agencja Kosmiczna potwierdziła sukces pierwszego lotu rakiety Ariane 6. Nie obyło się bez problemów - w trakcie umieszczania satelitów na orbicie doszło do awarii jednego z systemów. Pojazd ma zapewnić Europie niezależny dostęp do przestrzeni kosmicznej i możliwość wynoszenia różnorodnych ładunków na orbitę.

Pierwszy start Ariane 6. "Europa wróciła w kosmos", ale nie bez anomalii

Pierwszy start Ariane 6. "Europa wróciła w kosmos", ale nie bez anomalii

Aktualizacja:
Źródło:
ESA, PAP, space.com, Reuters, tvnmeteo.pl

W Andach Peruwiańskich zostały znalezione zwłoki amerykańskiego alpinisty, który w 2002 roku zginął podczas próby wejścia na szczyt Huascaran na zachodzie Peru. Lawina zabiła wówczas wszystkich trzech uczestników wyprawy, ciała jednego z nich wciąż nie odnaleziono.

Zginął 22 lata temu. Znaleziono zmumifikowane ciało alpinisty

Zginął 22 lata temu. Znaleziono zmumifikowane ciało alpinisty

Źródło:
PAP

Turysta z Hiszpanii zginął w niedzielę w Parku Narodowym Pilanesberg w RPA. Mężczyznę stratowały słonie. Stało się to po tym, jak zbyt blisko podszedł do stada zwierząt z młodymi - poinformowała we wtorek tamtejsza policja.

Słonie stratowały turystę na śmierć. "Nie posłuchał ostrzeżeń"

Słonie stratowały turystę na śmierć. "Nie posłuchał ostrzeżeń"

Źródło:
PAP