Atopowe zapalenie skóry. Choroba nie do wyleczenia, ale do kontrolowania

[object Object]
Alergie pokarmowe mogą dawać różne objawyTVN Meteo
wideo 2/18

W populacji ogólnej objawów AZS doświadcza co piąta osoba.

Atopowe zapalenie skóry (AZS) jest najczęstszą dermatologiczną chorobą przewlekłą u dzieci. W populacji ogólnej objawów AZS doświadcza co piąta osoba.

- Większość z nich, bo aż 70 procent, ma łagodną postać choroby. Jednak 30 procent stanowią pacjenci z umiarkowanym lub ciężkim przebiegiem, którzy czasem wymagają nawet pobytu w szpitalu - powiedziała profesor Aleksandra Lesiak z Kliniki Dermatologii, Dermatologii Dziecięcej i Onkologicznej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

Świąd i uporczywe drapanie

Choroba rozwija się na podłożu atopii, to jest nieprawidłowej, nadmiernej reakcji organizmu na kontakt z alergenem. Jednak tylko u 30 procent pacjentów z AZS udaje się potwierdzić alergię, np. na mleko krowie czy białko jaja kurzego, w specjalistycznych testach.

Zmiany skórne w AZS występują w typowych lokalizacjach, zależnie od wieku. U niemowląt obejmują najpierw twarz, a później także szyję i tułów. Po pierwszym roku życia dziecka i u nastolatków umiejscowione są głównie w zgięciach stawowych - pod kolanami, w zgięciach łokciowych. W wieku dorosłym mogą być rozsiane. Jak przypomniała prof. Lesiak, choroba ujawnia się u dziecka najczęściej w wieku kilku miesięcy. Zmianom skórnym towarzyszy bardzo silny świąd i to on stanowi główny problem w tej chorobie.

- Gdy swędzi skóra, dziecko się drapie, nie śpi w nocy. A wtedy nie śpią też jego rodzice, nie śpi cała rodzina. W ciągu dnia są przez to niewyspani, rozdrażnieni, odczuwają ciągły stres. To z kolei negatywnie wpływa na stan emocjonalny dziecka, które drapie się jeszcze bardziej. Czasami ten odruch drapania się utrwala i dzieci z AZS zaczynają się nawykowo drapać pod wpływem emocji - tłumaczyła prof. Lesiak.

Dlatego atopowe zapalenie skóry ma bardzo negatywny wpływ na rodzinę chorego dziecka. - Zrobiono badania, z których wynika, że liczba rozwodów w rodzinach dzieci z AZS jest wyższa niż w populacji rodzin, które mają zdrowe dzieci. Drapiące się dziecko, które ciągle nie może spać, płacze, krzyczy, dezorganizuje życie rodziny - powiedziała konsultant krajowa w dziedzinie dermatologii i wenerologii prof. Joanna Narbutt, kierownik Kliniki Dermatologii, Dermatologii Dziecięcej i Onkologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

Jak dodała, dzieci z AZS często cierpią również na inne choroby atopowe, jak np. alergiczny nieżyt nosa, alergiczne zapalenie spojówek i przez to przewlekle stosują leki antyhistaminowe. - Poza tym mają problemy z koncentracją uwagi, problemy w nauce, częściej występuje u nich autyzm i ADHD (przyp. red. zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi), zachowania kompulsywne, w tym obżarstwo i częściej też są otyłe - wymieniała dermatolog.

Stosowanie emolientów

Profesor Lesiak zwróciła uwagę, że świąd i zmiany skórne znacznie obniżają komfort życia dziecka z AZS, przyczyniają się do jego stygmatyzacji i wycofania, zwiększają ryzyko wystąpienia u niego lęków i depresji.

- Dziecko z AZS od samego początku jest narażone na odrzucenie, izolację społeczną. Tak silny świąd skóry, z jakim mamy do czynienia w AZS, może prowadzić nawet do myśli samobójczych. I niektórzy pacjenci faktycznie popełniają samobójstwo. Dlatego osoby cierpiące na AZS potrzebują wsparcia psychologicznego i to najlepiej od samego początku trwania choroby, już w dzieciństwie. Dotyczy to oczywiście osób z ciężkimi postaciami - podkreśliła profesor. Dodała, ze ogromne znacznie ma również tworzenie grup wsparcia przez pacjentów i rodziców chorych dzieci.

Dermatolog przypomniała, że podstawą długotrwałej terapii w AZS jest stosowanie emolientów, czyli preparatów o działaniu natłuszczającym i zatrzymującym wodę w naskórku. - U dzieci z AZS bariera naskórkowa nie funkcjonuje prawidłowo. Emolienty pozwalają ją na krótko odbudować. Muszą być jednak stosowane codziennie, na całe ciało - niezależnie od tego, czy u dziecka występują aktualnie zmiany skórne, czy nie. Bez regularności nie uzyskamy dobrego efektu terapeutycznego. I to powinniśmy wytłumaczyć rodzicom już na samym początku leczenia - powiedziała prof. Lesiak.

Jej zdaniem rodzic dziecka z AZS musi też mieć świadomość, że jest to choroba do końca życia. - Na dzień dzisiejszy nie umiemy nikogo wyleczyć z tej choroby. Umiemy ją jednak kontrolować, a często możemy nawet doprowadzić do takiej poprawy, że pacjent nie będzie mieć objawów skórnych. Nie jesteśmy natomiast w stanie przewidzieć, kiedy one nawrócą - tłumaczyła dermatolog. Może do tego dojść pod wpływem silnego stresu, np. gdy dziecko pójdzie do szkoły średniej. Poza tym, u chorych na AZS może w przyszłości rozwinąć się alergiczny nieżyt nosa albo alergiczne zapalenie spojówek, w wieku nastoletnim alergia kontaktowa - na nikiel, chrom i na inne metale, na żywice, farby, gumy. Osoby z tym schorzeniem powinny unikać zawodów, w których ma się kontakt z chemikaliami, takich jak fryzjer, kosmetyczka, tatuażysta czy pielęgniarka.

Leczenie choroby

W zaostrzeniu AZS podstawą leczenia są stosowane miejscowo inhibitory kalcyneuryny albo maści z glikokortykosteroidami. - Ale to często spotyka się z ogromnym sprzeciwem rodziców - podkreśliła dermatolog. W jej opinii jest to efekt uprzedzeń i błędnych przekonań na temat steroidów, np. takich, że spowodują ścieńczenie skóry, albo zahamują wzrost dziecka.

- Oczywiście może do tego dojść, jeśli będziemy stosować te leki przewlekle przez kilka miesięcy. Jednak, gdy stosujemy je umiejętnie, to jest przez 10-14 dni, a później raz czy dwa razy w tygodniu, to możemy kontrolować chorobę i uniknąć działań niepożądanych - wyjaśniła prof. Lesiak. Zaznaczyła, że jeżeli nie wyjaśni się tego wszystkiego rodzicowi to bardziej prawdopodobne jest, że ten nie zastosuje się do zaleceń lekarza, a później będzie rozczarowany efektami leczenia dziecka.

- Pacjenci nieraz przychodzą do nas i mówią, że to już siódmy dermatolog, którego odwiedzają. Chorzy chcieliby mieć szybki efekt, ale często muszą trochę poczekać aż terapia zacznie działać. Dlatego współpraca z nimi wymaga bardzo dużej empatii i zaangażowania ze strony lekarza. Z kolei pacjenci i ich bliscy powinni wykazać się cierpliwością i większym zaufaniem do dermatologa - przekonywała prof. Lesiak. Jej zdaniem leczeniu AZS najlepsze efekty można osiągnąć wtedy, gdy pacjentem zajmuje się zespół wielu specjalistów, którzy mają dużą wiedzę na temat choroby i współpracują ze sobą w skoordynowany sposób, jak jedna drużyna. - Obecnie powstaje projekt opieki skoordynowanej nad pacjentem dorosłym z łuszczycą i mamy nadzieję, że podobny projekt uda nam się opracować również dla chorych na AZS - powiedziała prof. Lesiak. Dodała, że leczenie AZS wymaga też spójnej komunikacji między dermatologiem, pediatrą, lekarzem rodzinnym.

W jej opinii bardzo istotne dla powodzenia terapii byłoby tworzenie tzw. szkół atopii, na których rodzice, ale też pielęgniarki i lekarze uczyliby się podstaw postępowania z AZS - m.in. tego, że jest to choroba przewlekła i nawrotowa, że konieczne jest regularne stosowanie emolientów i przestrzeganie zaleceń lekarza odnośnie terapii.

Szkoła atopii w Łodzi

Prof. Lesiak podkreśliła, że w Klinice Dermatologii, Dermatologii Dziecięcej i Onkologicznej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi powstaje szkoła atopii, która jest tworzona zgodnie z najlepszymi zagranicznymi wzorcami.

- Nasz zespół nawiązał w tym celu współpracę z kliniką profesora Andresa Wollenberga z Monachium, autorytetu w dziedzinie leczenia AZS - dodała prof. Narbutt. Specjalistki podkreślały, że wiele skutecznych terapii na AZS nie jest w Polsce refundowanych, jak np. inhibitory kalcyneuryny, czy nowsze emolienty o dodatkowym działaniu przeciwzapalnym. To również może być przyczyną nieprzestrzegania zaleceń lekarskich, zwłaszcza jeśli pacjenta nie stać na drogą terapię, oceniły. Co więcej fototerapia stosowana w cięższych postaciach choroby jest nisko wyceniona przez Narodowy Fundusz Zdrowia, dlatego ośrodkom nie opłaca się prowadzić tego leczenia. W rezultacie jest to metoda dostępna jedynie w większych miastach. Obecnie brak też refundacji leczenia biologicznego przeznaczonego dla pacjentów z najcięższymi postaciami AZS.

Według prof. Lesiak problem z refundacją wynika również z tego, że większość terapii na AZS jest zarejestrowana od drugiego roku życia, podczas gdy większość pacjentów stanowią dzieci młodsze.

- Firmom nie opłaca się badać i rejestrować leków dla tej grupy dzieci. Jest to też rodzaj zabezpieczenia przed roszczeniami ze strony pacjentów. Ale to oznacza, że u dzieci z AZS my, lekarze musimy stosować wiele leków poza wskazaniami rejestracyjnymi, czyli bierzemy na siebie odpowiedzialność za działania niepożądane. I to też musimy uświadomić pacjentowi - podkreśliła prof. Lesiak.

Autor: anw/map / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości

Pogoda na jutro. Piątek 23.02 upłynie pod znakiem opadów deszczu w części kraju. Miejscami spadnie do 10 litrów wody na metr kwadratowy. W części kraju silniej powieje. Termometry pokażą do 10 stopni Celsjusza.

Pogoda na jutro - piątek 23.02. Kolejna porcja deszczu, do 10 stopni

Pogoda na jutro - piątek 23.02. Kolejna porcja deszczu, do 10 stopni

Źródło:
tvnmeteo.pl

Kolejne dni upłyną pod znakiem deszczu, który nawiedzi wiele regionów kraju. W weekend dodatkowo pojawią się porywy wiatru. Będzie robić się coraz cieplej. Na początku przyszłego tygodnia na termometrach zobaczymy nawet 15 stopni Celsjusza.

Pogoda na weekend. Deszczowo, wietrznie i ciepło. Ile wyniesie temperatura?

Pogoda na weekend. Deszczowo, wietrznie i ciepło. Ile wyniesie temperatura?

Źródło:
tvnmeteo.pl

Pogoda w kolejnych dniach w Europie będzie niebezpieczna. Za sprawą rozległego i głębokiego niżu islandzkiego w części kontynentu powieje silny wiatr, a miejscami spadną obfite opady śniegu. W Polsce aura nie okaże się jednak tak gwałtowna. Jakiej pogody możemy się spodziewać?

"Głównym graczem w Europie będzie głęboki niż islandzki". Co przyniesie w Polsce

"Głównym graczem w Europie będzie głęboki niż islandzki". Co przyniesie w Polsce

Źródło:
tvnmeteo.pl, IMGW

Lądownik księżycowy Nova-C tej nocy dotrze na powierzchnię Księżyca. Planowaną godzinę wylądowania przekładano dwukrotnie. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, będzie to pierwsze amerykańskie lądowanie na Srebrnym Globie od ponad 50 lat i zarazem pierwsze w historii z wykorzystaniem prywatnego statku kosmicznego.

Historyczna próba lądowania USA na Księżycu. Dwukrotnie zmieniano jej godzinę

Historyczna próba lądowania USA na Księżycu. Dwukrotnie zmieniano jej godzinę

Aktualizacja:
Źródło:
Reuters, tvnmeteo.pl

Tej nocy w części kraju pogoda będzie stwarzać zagrożenie. Synoptycy IMGW ostrzegają przed silnymi porywami wiatru, a także ulewnym deszczem. Sprawdź, gdzie należy uważać.

Alerty IMGW w pięciu województwach

Alerty IMGW w pięciu województwach

Aktualizacja:
Źródło:
IMGW

U osób przebywających w zanieczyszczonym powietrzu występowały częściej oznaki kojarzone z chorobą Alzheimera - wynika z badania przeprowadzonego przez amerykańskich naukowców. Badacze przyjrzeli się stężeniu cząsteczek pyłu zawieszonego PM2,5, związanym z ruchem drogowym.

Smog powiązany z większą liczbą oznak choroby Alzheimera

Smog powiązany z większą liczbą oznak choroby Alzheimera

Źródło:
sciencedaily.com, American Academy of Neurology

Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) konstruuje lądownik księżycowy, którego zadaniem będzie dostawa różnego rodzaju ładunków na powierzchnię naszego naturalnego satelity. Najważniejszy element konstrukcji, czyli ramię robotyczne, stworzy polska firma PIAP Space.

Kosmiczny sukces Polaków. Zbudują kluczowy element lądownika

Kosmiczny sukces Polaków. Zbudują kluczowy element lądownika

Źródło:
tvnmeteo.pl, TVN24 BiS

W tym roku luty liczy 29 dni. Oznacza to, że 2024 jest rokiem przestępnym. Zwykle lata przestępne wypadają mniej więcej co cztery lata, ale nie zawsze tak się dzieje.

Ile dni ma luty 2024? Co to jest rok przestępny?

Ile dni ma luty 2024? Co to jest rok przestępny?

Źródło:
tvnmeteo.pl, TVN24, forbes.com

Trąba powietrzna przetoczyła się przez indonezyjskie miasto Sumedang na Jawie. Na skutek żywiołu, który w tej części świata prawie nie występuje, ranne zostały co najmniej 33 osoby. Wiele domów zostało uszkodzonych.

W Indonezji to się prawie nie zdarza. "Dach natychmiast odleciał"

W Indonezji to się prawie nie zdarza. "Dach natychmiast odleciał"

Źródło:
Reuters, thejakartapost.com

Już za kilka miesięcy rozpocznie się na Atlantyku sezon huraganowy. Zdaniem ekspertów z amerykańskiego serwisu meteorologicznego AccuWeather, zmiana anomalii pogodowej z El Nino na La Nina spowoduje, że gwałtownych zjawisk może być wyjątkowo dużo.

La Nina i coraz cieplejsze wody Atlantyku będą napędzać gwałtowne zjawiska

La Nina i coraz cieplejsze wody Atlantyku będą napędzać gwałtowne zjawiska

Źródło:
AccuWeather

Śnieżyce, które przetoczyły się przez północne i środkowe Chiny, wywołały paraliż komunikacyjny. Przez śnieg odwołano zajęcia w szkołach. W samym tylko Pekinie na drogi wyjechało siedem tysięcy pługów. Z kolei południowe regiony kraju przygotowują się na mróz i temperaturę wynoszącą -20 stopni.

Śnieżyce paraliżują Chiny. Siedem tysięcy pługów na ulicach Pekinu

Śnieżyce paraliżują Chiny. Siedem tysięcy pługów na ulicach Pekinu

Źródło:
Reuters, PAP

W australijskim stanie Wiktoria szaleją pożary buszu, które wymknęły się spod kontroli. Z uwagi na niebezpieczną sytuację władze nakazały ewakuację ponad dwóm tysiącom mieszkańców miast Raglan i Beaufort.

Pożary wymknęły się spod kontroli. Nakaz ewakuacji dla dwóch tysięcy osób

Pożary wymknęły się spod kontroli. Nakaz ewakuacji dla dwóch tysięcy osób

Źródło:
Reuters, PAP, abc.net.au

Międzynarodowy zespół naukowców odkrył, że fiszbinowce mogą wydawać z siebie co najmniej dwa różne dźwięki jednocześnie. Umożliwia im to specyficzna budowa krtani, która wykształciła się w drodze ewolucji.

Te wieloryby mogą wydawać co najmniej dwa różne dźwięki jednocześnie

Te wieloryby mogą wydawać co najmniej dwa różne dźwięki jednocześnie

Źródło:
PAP, nature.com, eurekalert.org

Pogoda na marzec 2024. Zgodnie z przewidywaniami synoptyków IMGW, początek miesiąca ma być cieplejszy niż zazwyczaj, jednak później aura wróci do normy. Miejscami w marcu może być nawet chłodniej niż zazwyczaj. W większości regionów spodziewane są także wysokie jak na ten miesiąc opady.

Pogoda na marzec. Co przyniesie nam początek wiosny?

Pogoda na marzec. Co przyniesie nam początek wiosny?

Źródło:
IMGW CMM, tvnmeteo.pl

ERS-2, czyli satelita obserwacyjny wystrzelony w kosmos prawie 30 lat temu, w środę ponownie wszedł w atmosferę Ziemi - poinformowała Europejska Agencja Kosmiczna (ESA). Zanim doszło do tego nad północną częścią Oceanu Spokojnego, obiekt krążył po orbicie przez ponad godzinę.

Satelita wszedł w ziemską atmosferę między Hawajami a Alaską

Satelita wszedł w ziemską atmosferę między Hawajami a Alaską

Aktualizacja:
Źródło:
ESA, tvnmeteo.pl, The Independent

Dwa samochody wpadły do ogromnej dziury, która utworzyła się w drodze w Neapolu. Jednym z tych aut podróżowało dwóch mężczyzn, w tym radny miasta. - To cud, że żyjemy - przyznał Giulio Delle Donne.

Ogromna dziura pochłonęła dwa samochody w Neapolu. W jednym z nich był miejski radny

Ogromna dziura pochłonęła dwa samochody w Neapolu. W jednym z nich był miejski radny

Źródło:
Corriere Napoli, Reuters, tvn24.pl

Nowy gatunek żachwy, żyjący u wybrzeży Japonii, został niedawno opisany przez naukowców. Morskie stworzenie podbiło serca internautów, ponieważ wygląda jak komiksowe skrzyżowanie pandy i szkieletu.

Jak skrzyżowanie pandy i szkieletu. Opisano niezwykłe podwodne stworzenie

Jak skrzyżowanie pandy i szkieletu. Opisano niezwykłe podwodne stworzenie

Źródło:
Reuters

Jakość powietrza w Stanach Zjednoczonych za 30 lat może zdecydowanie się pogorszyć. Jako główną przyczynę wskazuje się coraz częstsze pożary lasów w Kanadzie i zachodnich stanach. Naukowcy obawiają się, że poziom zanieczyszczenia wróci do wartości z początku XX wieku.

"Czerwonych dni" w USA może być coraz więcej. "Przygnębiający trend"

"Czerwonych dni" w USA może być coraz więcej. "Przygnębiający trend"

Źródło:
ABC News, First Street Foundation

Obfite opady śniegu spowodowały zawalenie się dachu szpitala w Suqian w północnych Chinach. Jak przekazały lokalne media, do zdarzenia doszło w środku nocy, gdy ta część budynku była pusta. Śnieg dał się we znaki także rolnikom - jego gruba, ciężka pokrywa uszkodziła część szklarni.

Pod śniegiem zawalił się dach szpitala. Było o krok od tragedii

Pod śniegiem zawalił się dach szpitala. Było o krok od tragedii

Źródło:
Reuters, guancha.cn, Xinhua

Ulewny deszcz nawiedził hrabstwo Del Norte w Kalifornii. Doprowadził do powstania tam osuwiska. Na jedną z dróg ze zbocza osunęły się drzewa, co zostało zarejestrowane na nagraniu.

Drzewa osuwają się ze zbocza na drogę. Nagranie

Drzewa osuwają się ze zbocza na drogę. Nagranie

Źródło:
CNN, Reuters

Smog od kilku dni unosi się nad Mediolanem. Władze wprowadzają ograniczenia, by załagodzić sytuację, między innymi zakazują używania pieców opalanych drewnem. Jak zauważają eksperci, problemy z zanieczyszczonym powietrzem są spowodowane działalnością rolniczą i przemysłową, a także tym, że miasto położone jest w dolinie.

"Śmierdzi! Czuję pieczenie w gardle, kaszlę"

"Śmierdzi! Czuję pieczenie w gardle, kaszlę"

Aktualizacja:
Źródło:
ANSA, Reuters

Strażacy umacniają zaporę na Jeziorze Wonieskim w powiecie kościańskim. Służby obawiają się przerwania tamy i niekontrolowanego wycieku wody, który stanowić może zagrożenie dla położonych zaledwie dwa kilometry dalej miejscowości.

Strażacy umacniają zaporę i układają worki z piaskiem. Woda zagraża domom

Strażacy umacniają zaporę i układają worki z piaskiem. Woda zagraża domom

Źródło:
TVN24, IMGW

Japonię nawiedziła fala ciepła. We wtorek w Tokio na termometrach pojawiła się wartość 23,7 stopni Celsjusza, typowa raczej dla maja niż dla lutego. Ocieplenie nie potrwa jednak długo.

Wiosna zajrzała do Japonii. "Wczoraj było zimno, a dziś już jest ciepło"

Wiosna zajrzała do Japonii. "Wczoraj było zimno, a dziś już jest ciepło"

Źródło:
Reuters, The Japan News

Osuwisko zeszło na wioskę w Afganistanie, niszcząc 20 domów i grzebiąc ich mieszkańców pod zwałami śniegu i błota. Do katastrofy doszło za sprawą ulew i śnieżyc, które nawiedziły region. W katastrofie mogło zginąć nawet 25 osób, zaś akcja ratunkowa okazała się bardzo trudna.

Osuwisko pogrzebało domy, ratownicy nie mogli dotrzeć na miejsce. Nie żyje 25 osób

Osuwisko pogrzebało domy, ratownicy nie mogli dotrzeć na miejsce. Nie żyje 25 osób

Źródło:
Reuters, PAP, Al Arabiya, Daily Sabah

Samiec wilka pokonał trasę z zachodnich Niemiec do Hiszpanii. Jak wynika z analizy odchodów, zwierzę przeszło co najmniej 1240 kilometrów, co jest najdłuższą udokumentowaną podróżą przedstawiciela tego gatunku. Takie długie wyprawy wśród wilków nie są wcale przypadkiem.

Wilk pokonał trasę z Niemiec do Hiszpanii

Wilk pokonał trasę z Niemiec do Hiszpanii

Źródło:
Reuters, Generalitat de Catalunya

W zoo w Kopenhadze urodziło się we wtorek słoniątko. Jest to dziecko 16-letniej Kumari, która również przyszła na świat w ogrodzie zoologicznym. Poród przebiegł sprawnie i bez żadnych komplikacji.

W kopenhaskim zoo urodziło się słoniątko

W kopenhaskim zoo urodziło się słoniątko

Źródło:
Reuters

Poznanie składu chemicznego smogu może ułatwić walkę z zanieczyszczeniami powietrza. Amerykańscy naukowcy przeanalizowali dane z lat 2006-2020 dotyczące pyłów zawieszonych PM2,5 i odkryli, że ich stężenie uległo zmniejszeniu, a lokalnie zmienił się również skład zanieczyszczeń. Poznanie tych zależności może wpłynąć na stworzenie regionalnych strategii poprawy jakości powietrza.

Aby skutecznie walczyć ze smogiem, trzeba znać jego skład

Aby skutecznie walczyć ze smogiem, trzeba znać jego skład

Źródło:
UNC Chapel Hill, New York Times

Najjaśniejszy kwazar we Wszechświecie został zidentyfikowany przez badaczy. Obiekt ma średnicę siedmiu lat świetlnych, a w jego centrum znajduje się czarna dziura pożerająca każdego dnia tyle materii, ile znajduje się w naszym Słońcu.

Jest 500 bilionów jaśniejszy od Słońca, a jego czarna dziura rośnie w rekordowym tempie

Jest 500 bilionów jaśniejszy od Słońca, a jego czarna dziura rośnie w rekordowym tempie

Źródło:
ESO