Informacje
  • Hiszpania w okowach mrozu i śniegu. Co najmniej jedna osoba nie przeżyła ataku zimy

    07-01-2021 17:16 Filomena rządzi pogodą

    Zima w Hiszpanii atakuje i nic nie wskazuje na to, aby w ciągu najbliższych dni miała pokazać swój łagodniejszy charakter. Od zalegającego śniegu nieprzejezdnych jest ponad 100 krajowych dróg, prawdopodobnie z powodu wychłodzenia zmarła jedna osoba. Czwartek jest kolejnym dniem z temperaturą nienotowaną do tej pory w historii pomiarów.

    W czwartek po południu niemal w całej Hiszpanii panują bardzo trudne warunki atmosferyczne, które doprowadziły do poważnych utrudnień komunikacyjnych. Z szacunków Głównej Dyrekcji Transportu Drogowego (DGT) wynika, że zablokowanych z powodu zalegającego na jezdni śniegu jest już ponad 160 dróg krajowych.

    Wśród nieprzejezdnych tras są trzy autostrady: biegnące przez środkową Hiszpanię A-4 i A-40, a także A-7, która łączy Barcelonę z Malagą.

    Zmarł mężczyzna

    Atak zimy doprowadził do zgonu mężczyzny w miejscowości Paso Cortes de Aragon de Calatayud, na północnym wschodzie kraju. Według informacji służb medycznych prawdopodobnym powodem zgonu ponad 30-letniego mężczyzny było wychłodzenie organizmu podczas przebywania poza domem.

    W czwartek w Asturii wznowiono poszukiwania pracownika pomagającego w akcji odśnieżania jednej z regionalnych dróg, który w weekend został porwany przez lawinę. Służby ratownicze używają sprowadzonego z Łotwy drona z georadarem.

    Na termometrze -35,6 stopnia

    Jeszcze w środę informowano o rekordowo niskiej temperaturze odnotowanej w historii pomiarów w Hiszpanii. Termometr w Pirenejach w miejscowości Clot del Tuc de la Llanca wskazał tego dnia -34,1 stopnia Celsjusza. Hiszpańskie media podały, że już w czwartek rekord ten został pobity. W Vega de Liordes na terenie Gór Kantabryjskich zarejestrowano bowiem -35,6 st. C.

    Obie wartości zostały odnotowane na prywatnych stacjach meteorologicznych. Państwowa Agencja Meteorologiczna (AEMET) za oficjalny rekord zimna nadal uznaje -32 st. C z 1956 roku.

    12 regionów z alertami

    Jak wyjaśniają synoptycy, za aktualną sytuację pogodową w kraju odpowiedzialna jest burza Filomena. AEMET prognozuje na czwartek największe opady śniegu od lat. W miastach Jaen i Albacete na południu ma spaść do 20 centymetrów. Stolica, gdzie już jest biało, powinna zanotować porcję 5 cm świeżego śniegu. Obecnie alertami objętych jest 12 regionów.

    Miejscami mogą występować także obfite opady deszczu rzędu 80-100 litrów wody na metr kwadratowy oraz silny wiatr w porywach dochodzący do 80 kilometrów na godzinę. W czwartek w centralnych częściach Hiszpanii wartości na termometrach osiągały nawet -11 st. C. Tak ma być co najmniej do niedzieli.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

W niedzielę chłodniejsze atlantyckie powietrze zaczęło wypierać afrykański żar. ...

Wojciech Raczyński

alt

Polska znajduje się pod wpływem klina wysokiego ciśnienia związanego z wyżem Wal...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Przed nami kolejna fala gwałtownej pogody - rządy przejmuje bowiem pogodowa "Cos...