Prezerwatywy z Zachodu na czarnej liście Moskwy. Kraj ma produkować własne

Ze świata

ShutterstockRosja chce ograniczenia importu sprzętu medycznego

Rosja chce ograniczyć import zagranicznych produktów i sprzętu medycznego. Liczy, że w ten sposób uda jej się zmniejszyć zależność od zagranicznych rynków - pisze "The Moscow Times", powołując się na dokumenty zamieszczone na stronie internetowej rządu. Na czarnej liście mają się znaleźć m.in. inkubatory, bandaże, protezy i prezerwatywy.

Inicjatywa zaproponowana przez ministerstwo przemysłu i handlu mówi o zakazie importu aparatury rentgenowskiej, ultrasonografów, defibrylatorów, inkubatorów i innego sprzętu medycznego.

Wykaz produktów podlegających ograniczeniom zawiera także prezerwatywy, bandaże, maski medyczne, kule, protezy i obuwie ortopedyczne - czytamy.

Bardziej samodzielni

Rosyjski rząd od dłuższego czasu przekonuje do ograniczania importu w kluczowych sektorach gospodarki. Wszystko z powodu konfliktu z Zachodem i sankcje nałożonych na Moskwę.

Jak powiedział Alexander Kulisz United Instrument Manufacturing Corporation, obecnie 80 proc. sprzętu medycznego w Rosji pochodzi z importu.

Rosyjski zakaz nie dotyczy takich krajów jak Armenia, Białoruś i Kazachstan.

Tak Rosja radzi sobie z embargiem:

Autor: mn / Źródło: The Mosco Times

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock