Umowa z koncernem przewiduje również premie dla pracowników za wydajność.
Boeing odmówił jednak spełnienia żądania strajkujących, aby przywrócić zamrożony prawie dekadę temu plan emerytalny firmy.
33 tys. strajkujących członków Międzynarodowego Stowarzyszenia Mechaników (IAM) ma wrócić do pracy w najbliższych dniach, lecz Boeing uprzedza, że wznowienie produkcji może potrwać kilka tygodni - m.in. dlatego, że niektórzy pracownicy będą potrzebować przekwalifikowania.
Czytaj więcej: Problemy Boeinga wpłyną na Ryanaira. Konieczne mogą być cięcia >>>
- Jestem dumny z naszych członków. To zwycięstwo - powiedział Jon Holden, prezes IAM i główny negocjator w rozmowach z Boeingiem. - Osiągnęli wiele. Jesteśmy gotowi iść naprzód - dodał.
Biden o porozumieniu
Prezydent USA Joe Biden pogratulował pracownikom i firmie osiągnięcia porozumienia.
"Ta umowa jest ważna dla przyszłości Boeinga jako "krytycznie (ważnej) części amerykańskiego sektora lotnictwa i kosmonautyki" - podkreślił.