Atak hakerski na znaną sieć restauracji. "Zaszyfrowano dane"

TVN24 Biznes | Z kraju

Autor:
red.
Źródło:
TVN24 Biznes
Piotr Mueller o możliwym otwarciu ogródków restauracyjnych na majówkęRadiowa Jedynka
wideo 2/7
Radiowa JedynkaPiotr Mueller o możliwym otwarciu ogródków restauracyjnych na majówkę

Właściciel znanej sieci restauracji Sfinks Polska przekazał, że w ostatnich paru dniach hakerzy zaatakowali systemy informatyczne firmy. W komunikacie dodano, że może to opóźnić publikację raportu rocznego spółki.

Sfinks Polska to, jak czytamy na stronie, "największa firma restauracyjna z sektora casual dining w kraju i jedna z największych w Europie". Spółka zarządza m.in. sieciami Sphinx, Piwiarnia czy Chłopskie Jadło. W komunikacie giełdowym z 19 kwietnia Sfinks podał, że możliwe jest, iż nie uda się opublikować raportu rocznego w przewidzianym wcześniej terminie.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE W TVN24 GO

"W związku z atakiem hakerskim na systemy informatyczne Emitenta, jaki miał miejsce w ostatnich dwóch dniach, na skutek zaszyfrowania danych w wyniku ww. ataku Spółka nie wyklucza ryzyka braku zakończenia procesu badania skonsolidowanego i jednostkowego raportu rocznego za 2020 rok w pierwotnie przyjętym terminie" - napisano w komunikacie.

Dodano, że podjęto "niezbędne działania mające na celu odtworzenie i odzyskanie zaszyfrowanych danych".

Jak przekazała spółka w komunikacie, "atak hakerski nie ma istotnego wpływu na bieżącą działalność operacyjną Sfinks oraz realizowane procesy biznesowe".

Problemy branży gastronomicznej

Nawet 250 tysięcy osób może stracić pracę w branży gastronomicznej - wynika z analiz Izby Gospodarczej Gastronomii Polskiej (IGGP). Z kolei po odmrożeniu działalności stacjonarnej może nie otworzyć się co piąta restauracja.

Z analiz IGGP - o których jako pierwsza napisała "Rzeczpospolita" - wynika, że w 2020 roku z sektora gastronomicznego mogło wyparować nawet 30 mld zł. Jak zaznaczono, biorąc pod uwagę, że firma GfK szacowała wartość gastronomii w 2019 roku na 36,6 mld zł, oznacza to prawdziwy pogrom.

Według Izby po umożliwieniu pracy stacjonarnej może nie otworzyć się co piąta restauracja. Likwidacja może dotyczyć około 15 tys. lokali. Ponadto z analiz wynika, że zmiana modelu działalności oznacza, że pracę w sektorze gastronomicznym może stracić nawet 250 tys. osób. To około jedna czwarta wszystkich zatrudnionych w branży gastronomicznej.

Autor:red.

Źródło: TVN24 Biznes

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Tagi:
Raporty: