Stopy procentowe w Polsce. Ekonomiści o "scenariuszu maksimum"

Autor:
mb/ToL
Źródło:
TVN24 Biznes
Premier: mam nadzieję, że od 2024 będziemy mieli do czynienia ze spadającymi ratami kredytowymi (wypowiedź z 29 lipca 2022)
Premier: mam nadzieję, że od 2024 będziemy mieli do czynienia ze spadającymi ratami kredytowymi (wypowiedź z 29 lipca 2022)TVN24
wideo 2/7
TVN24Premier: mam nadzieję, że od 2024 będziemy mieli do czynienia ze spadającymi ratami kredytowymi

Stopy procentowe NBP rosną od października 2021 roku. W prognoz ekonomistów wynika, że to nie koniec cyklu podwyżek. Tak wskazują w swoich komentarzach do wstępnych danych dotyczących lipcowej inflacji. Ile wyniesie szczyt stóp procentowych? Kolejne posiedzenie decyzyjne Rady Polityki Pieniężnej zaplanowano we wrześniu.

Ze wstępnych danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że w lipcu 2022 roku ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły o 15,5 procent rok do roku. Taki sam poziom inflacji zanotowano również w czerwcu br.

"Pomimo stabilizacji w lipcu, inflacja jest daleka od opanowania. Cel inflacyjny (cel NBP wynosi 2,5 procent, plus minus 1 punkt procentowy. - red.) pozostaje odległy, realne stopy procentowe są wciąż głęboko ujemne, a polityka fiskalna w znacznym stopniu osłabia skalę zacieśnienia polityki pieniężnej. Presję inflacyjną może w nadchodzących kwartałach ograniczać pogorszenie koniunktury w Polsce i na świecie. W odwrotnym kierunku będzie oddziaływać kryzys energetyczny i wzrost cen regulowanych" - napisali w poniedziałkowym komentarzu ekonomiści ING Banku Śląskiego.

W związku z wysoką inflacją od października 2021 roku obserwujemy również podwyżki stóp procentowych. Od tego czasu Rada Polityki Pieniężnej podnosiła stopy co miesiąc. RPP podczas ostatniego, lipcowego posiedzenia podniosła stopy procentowe o 50 punktów bazowych. Główna, referencyjna stopa procentowa wzrosła do 6,50 procent.

PAP/Maciej Zieliński

Stopy procentowe w Polsce - o ile mogą jeszcze wzrosnąć?

Z prognoz ekonomistów wynika, że to nie koniec cyklu podwyżek. "O ile uważamy, że cykl podwyżek zbliża się do końca to w naszej ocenie jeszcze się nie zakończył. Argumentami za tym jest wciąż wysoka inflacja, ciasny rynek pracy, słaby złoty, wciąż ekspansywna polityka fiskalna. W takich uwarunkowaniach, w szczególności wzrost ekspansji fiskalnej przed wyborami parlamentarnymi, inflacja może pozostawać dłużej na wysokich poziomach" - prognozują ekonomiści Banku Millennium.

W ocenie ekonomistów mBanku "wchodzimy na inflacyjną grań". "Jej pofałdowanie wyznaczą przede wszystkim ceny węgla. Kulminacja inflacji wystąpi w I kwartale, kiedy podniesione zostaną rachunki za gaz, wodę, ciepło oraz energię elektryczną. RPP będzie stąpać od tej pory ostrożnie" - prognozują. Ich zdaniem w grę wchodzą jeszcze 1-2 podwyżki o 25 punktów bazowych w tym roku "jako scenariusz maksimum".

Według prognoz ekonomistów Credit Agricole stopa referencyjna wzrośnie w tym roku do 7,25 procent. 

Ekonomiści Banku Pekao zwrócili uwagę, że "rynek obecnie spodziewa się jeszcze ok. 75-100 pb podwyżek, co ma ustąpić miejsca obniżkom w 2023 r. i później". "Układ jest zatem klasyczny, krzywe głęboko odwrócone i do pełnego, monotonicznie spadkowego kształtu, brakuje nam jedynie tego, aby rynki uwierzyły w definitywny koniec cyklu. Po lipcowej inflacji jest to mało prawdopodobne" - dodali.

Ekonomiści Banku Pekao prognozują, że na koniec trzeciego kwartału br. stopa referencyjna dojdzie do poziomu 7,00 procent. Na koniec tego roku główna stopa NBP ma wzrosnąć do 7,50 procent i pozostać na tym poziomie przez pierwsze półrocze 2023 roku.

"Spodziewamy się, że jesienią tego roku RPP będzie nadal podnosić stopy procentowe, chociaż w mniejszej skali (25pb). Będą temu towarzyszyć deklaracje gotowości do zakończenia cyklu zacieśniania polityki pieniężnej. Tym mocniejsze, im słabsza będzie koniunktura w Polsce i na świecie" - prognozują ekonomiści ING Banku Śląskiego.

Tymczasem w ocenie ekonomistów PKO BP cykl podwyżek stóp może się zakończyć we wrześniu. Przedstawiciele tego banku zwrócili uwagę na pogorszenie nastrojów w polskim przemyśle.

"PMI jasno wskazuje jednak kierunek, w którym zmierza polskie przetwórstwo. W tym kontekście jest to jasny sygnał dla RPP, wskazujący na silne pogorszenie koniunktury gospodarczej, co może skłonić Radę do finalizowania cyklu podwyżek stóp. Podtrzymujemy tym samym prognozę, że RPP zakończy cykl podwyżek we wrześniu ruchem o 25 lub 50 pb (do 6,75 proc. lub 7,0 proc.)" - czytamy w poniedziałkowym komentarzu PKO BP.

Kolejne decyzyjne posiedzenie RPP odbędzie się 7 września. Jak wynika z aktualnego harmonogramu, posiedzenie zaplanowane na 23 sierpnia będzie niedecyzyjne.

Adam Glapiński o stopach procentowych NBP

Prezes NBP Adam Glapiński, który jest jednocześnie przewodniczącym RPP, został zapytany przez PAP o to, jakiej podwyżki stóp procentowych można spodziewać się na wrześniowym posiedzeniu. "Jeżeli projekcja będzie się materializować i według dzisiejszej oceny można powiedzieć, że możliwe będzie szybkie zakończenie cyklu zacieśnienia polityki pieniężnej" - odpowiedział szef banku centralnego. Odpowiedź prezesa NBP została opublikowana 14 lipca.

Zdaniem Glapińskiego w 2023 roku, przy spadającym szybko tempie wzrostu PKB, możliwe będą obniżki stóp. "Dalsze decyzje będą jednak zależne od napływających informacji dotyczących perspektyw inflacji i aktywności gospodarczej" - stwierdził prezes NBP.

W sobotę, 16 lipca na profilu Agrounii na Facebooku pojawiło się nagranie, na którym widać, jak działaczka tej organizacji zaczepia podczas spaceru na molo w Sopocie prezesa NBP Adama Glapińskiego. W tej rozmowie szef banku centralnego mówił m.in. o wysokości stóp procentowych NBP. - W tej chwili mamy najwyższe stopy procentowe i najwyższą inflację 15,5 (procent - red.) - zwracał uwagę Glapiński. Dopytywany, czy nie będzie dalszych podwyżek, wskazał, że "jeśli będzie, to jedna, 0,25".

Ile wynosi WIBOR 3M i WIBOR 6M

Z poziomem stopy referencyjnej są powiązane też wartości wskaźników WIBOR. W poniedziałek WIBOR trzymiesięczny (3M) pozostawał na poziomie 7,01 proc., a WIBOR 6M wynosił 7,30 proc.

WIBOR wraz z marżą banku są składowymi oprocentowania kredytów. Im wyższy poziom WIBOR, tym wyższa rata kredytu. Część banków stosuje stawkę WIBOR 3M, co oznacza aktualizację oprocentowania kredytu hipotecznego co trzy miesiące, licząc od momentu uruchomienia kredytu. W przypadku WIBOR 6M oprocentowanie jest aktualizowane co sześć miesięcy.

Powyższe stawki zawierają w sobie prawdopodobne podwyżki lub obniżki stóp, które mogą się pojawić w tym okresie. Wskaźniki WIBOR są ustalane w każdy dzień roboczy, ich wartość poznajemy jednak dopiero o godzinie 23.00.

Zaślepka materiału TVN24GO
TVN24 na żywo - oglądaj w TVN24 GO
Materiał jest częścią serwisu TVN24 GO

Autor:mb/ToL

Źródło: TVN24 Biznes

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości