TVN24 Biznes | Z kraju

Komentarze po decyzji w sprawie stóp procentowych. "No to mamy niespodziankę"

TVN24 Biznes | Z kraju

Aktualizacja:
Autor:
mb/dap
Źródło:
TVN24 Biznes
Prof. Noga o wypowiedziach prezesa NBP
Prof. Noga o wypowiedziach prezesa NBPTVN24
wideo 2/11
TVN24Prof. Noga o polityce prezesa NBP

Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała o podniesieniu o 75 punktów bazowych stopy referencyjnej - do 1,25 procent. Decyzja zaskoczyła wielu ekonomistów. Spodziewali się oni podwyżki o 50 punktów bazowych. "No to mamy niespodziankę. Rada kontynuuje swój plan zaskakiwania rynku" - napisali w komentarzu ekonomiści Banku Pekao. - Jeszcze tydzień temu pan prezes (NBP Adam Glapiński - red.) mówił, że sytuacja jest doskonała, że inflacja jest przejściowa - komentował na antenie TVN24 profesor Marian Noga, ekonomista, były członek Rady Polityki Pieniężnej.

RPP podczas środowego posiedzenia, po raz drugi z rzędu, zdecydowała o podwyżkach stóp procentowych. Stopa referencyjna wzrosła z 0,50 procent do 1,25 procent.

PAP/Adam Ziemienowicz

Po zakończeniu posiedzenia odbyła się konferencja prezesa Narodowego Banku Polskiego i przewodniczącego Rady Polityki Pieniężnej Adama Glapińskiego. Wystąpienie komentował na antenie TVN24 prof. Marian Noga, ekonomista, były członek Rady Polityki Pieniężnej.

- Jeszcze tydzień temu pan prezes (NBP Adam Glapiński - red.) mówił, że sytuacja jest doskonała, że inflacja jest przejściowa, że nie powinniśmy nic zmieniać w naszych decyzjach, a dzisiaj powiedział, że niestety wszystko się zmieniło w ciągu tygodnia, czy dwóch i podjęliśmy taką, a nie inną decyzję - wskazywał Noga.

Ekonomista mówił, że w banku centralnym trzy razy w roku opracowywany jest raport o inflacji. - Wszystkie raporty o inflacji: marcowy, sierpniowy i ten, który zostanie zaprezentowany w poniedziałek, pokazują, że inflacja w najbliższych dwóch latach będzie przynajmniej dwukrotnie przewyższała cel (cel inflacyjny NBP - 2,5 proc. - red.) - stwierdził prof. Marian Noga.

Jak wyjaśniał, cel jest wskazany po to, żeby procesy gospodarcze przechodziły bardzo łagodnie, żeby nie było duszenia produktu krajowego brutto, duszenia gospodarki. - W związku z tym nie mogę przyjąć za dobrą monetę tego, że Narodowy Bank Polski nie popełnił błędu, bo popełnił błąd, bo miał takie dane już od marca tego roku, że inflacja będzie co najmniej 2 lata, przynajmniej dwukrotnie przewyższała cel i nie wolno było wtedy mówić prezesowi, że inflacja ma charakter przejściowy - stwierdził były członek RPP.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE W TVN24 GO >>>

Stopy procentowe w górę - komentarze

Ekonomiści nie kryją zaskoczenia skalą podwyżki stóp. "No to mamy niespodziankę. Rada kontynuuje swój plan zaskakiwania rynku. Dziś +75 (ekonomiści i instrumenty pochodne: +50 pb)" - wskazali na Twitterze analitycy Banku Pekao.

O zaskoczeniu napisał również Piotr Bujak, główny ekonomista PKO BP. "RPP ponownie zaskakuje rynek (oczekiwano podwyżki o 25-50pb), czyli kontynuuje 'ucieczkę do przodu' zainicjowaną zaskakującą podwyżką stóp w październiku" - ocenił na Twitterze.

Czy będą kolejne podwyżki stóp procentowych?

Polski Instytut Ekonomiczny spodziewa się kolejnych podwyżek stóp. "Spodziewamy się kontynuacji cyklu podwyżek. RPP prawdopodobnie podniesie stopy procentowe do 2,5 proc." - napisano.

PIE zwrócił również uwagę, że skutkiem podwyżki stóp procentowych będzie wzrost raty kredytów hipotecznych. Do wpisu dołączono szacunkowe zestawienie, o ile wzrośnie miesięczny koszt obsługi 20-letniej hipoteki w zależności od kwoty do spłaty.

Także ekspert ekonomiczny Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka ocenił, że możliwe są wkrótce kolejne podwyżki stóp procentowych.

- RPP pokazała jastrzębie nastawienie, zaskakując rynek wzrostem stopy referencyjnej o 75 pkt. bazowych. Rynki oczekiwały wzrostu, ale niższego, o 50 pkt. bazowych. Tym samym stopy procentowe zbliżają się do docelowego, przed pandemicznego poziomu 1,5 proc., choć niewykluczone, że jastrzębie na kolejnych posiedzeniach będą nadal dominować i w niedługim czasie stopy osiągną poziom 2,5 proc. - wskazał ekspert ekonomiczny Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka.

Ocenił on, że miałoby to uzasadnienie, ponieważ Polski Ład wprowadzi kolejną silną presję inflacyjną, poprzez wzrost wynagrodzeń Polek i Polaków. - A co za tym idzie będziemy coraz bliżej spirali płacowo-cenowej, której zgodnie ze słowami prezesa NBP, bank centralny się obawia - wskazał.

Autor:mb/dap

Źródło: TVN24 Biznes

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości