Nawet 1000 złotych kary za brak rejestracji samochodu. Będzie trzeba się spieszyć

Z kraju

Nawet 1000 złotych kary za brak rejestracji samochoduTVN Turbo
wideo 2/6

Nawet 1000 złotych - tyle będzie wynosić kara dla właścicieli pojazdów, którzy w ciągu 30 dni nie zarejestrują pojazdu przywiezionego do kraju. Taka sama sankcja będzie groziła również tym, którzy nie zawiadomią starosty o zakupie lub sprzedaży pojazdu już zarejestrowanego w Polsce. Materiał z programu "Raport" w TVN Turbo.

Do tej pory na rejestrację i zgłoszenie sprzedaży właściciel auta miał 30 dni, ale tylko w teorii. Mimo że w Kodeksie wykroczeń za to przewinienie zapisano bowiem karę grzywny w wysokości nawet 3 tysięcy złotych, to w praktyce rozwiązanie nie było stosowane. W rezultacie - jak wskazali przedstawiciele Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar - przepisy były ignorowane przez właścicieli aut.

To ma się jednak zmienić od 1 stycznia 2020 roku.

To efekt noweli ustawy o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz niektórych innych ustaw, której autorem jest Ministerstwo Środowiska. Zgodnie z nowymi przepisami, od początku 2020 roku każdy, kto w ciągu 30 dni nie zawiadomi starosty o sprzedaży lub kupnie pojazdu zarejestrowanego w Polsce, zapłaci karę w wysokości od 200 do nawet 1000 złotych.

Jak czytamy w ustawie, kary pieniężne będą nakładane w drodze decyzji administracyjnej przez starostów. Według Samaru, takie rozwiązanie ma doprowadzić do skuteczniejszego egzekwowania przepisów. Kary będą stanowiły dochód powiatu.

"Mogą się pojawić kolejki"

Widmo otrzymania kary z pewnością zmobilizuje część osób do uregulowania papierów, co może sparaliżować prace wydziałów komunikacji.

- Na pewno będzie więcej interesantów na samym początku obowiązywania tej ustawy. To będzie wymagało pewnych zmian organizacyjnych i mogą się pojawić kolejki, dlatego że będzie tych interesantów więcej - powiedziała Claudia Frendler-Bielicka z Biura Administracji i Spraw Obywatelskich m.st. Warszawy.

Kara do 1000 złotych zostanie także nałożona na właściciela pojazdu sprowadzonego z zagranicy, jeżeli ten nie zostanie zarejestrowany na terenie naszego kraju w ciągu 30 dni. - Jeżeli mamy taki termin 30-dniowy na rejestrację tego auta, to mogą powstać pewne komplikacje, bo w ciągu tych 30 dni właściciel może się zmienić - wskazał Paweł Tuzinek, radca prawny, Związek Dilerów Samochodów.

- Ustawa mówi, że zawsze tego obowiązku rejestracji musi dokonać właściciel w związku z czym przepis będzie interpretowany w ten sposób, że obowiązek będzie spoczywał na każdoczesnym właścicielu w tym 30. dniu - wyjaśniał. Rejestracji będzie zatem dokonywała osoba, która jest właścicielem pojazdu w chwili upływu 30-dniowego okresu.

Zakup samochodu do 2020 roku

Właściciele aut, czy motocykli, które zostały i zostaną kupione przed końcem roku mogą jednak spać spokojnie. - Jeżeli nabyliśmy pojazd przed 1 stycznia 2020, wtedy nowe obowiązki do nas nie są stosowane - wskazał Paweł Tuzinek.

- Po pierwsze, dlatego że prawo nie działa wstecz. Po drugie, mamy przepis w kodeksie postępowania administracyjnego, który mówi, że jeżeli poprzednie przepisy o karze administracyjnej były korzystniejsze, to stosujemy poprzednie, natomiast tutaj wcześniej w ogóle nie było przepisu, więc siłą rzeczy on jest korzystniejszy - wyjaśnił radca prawny.

Autor: mb / Źródło: TVN Turbo, tvn24bis.pl

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock