Prezes PiS zaskoczył słowami o przejmowaniu Żabki. Wicepremier komentuje

Autor:
jr/dap
Źródło:
PAP
Jarosław Kaczyński o sklepach Żabka
Jarosław Kaczyński o sklepach ŻabkaTVN24
wideo 2/7
TVN24Jarosław Kaczyński o sklepach Żabka

Zakusy są takie, by mieć możliwości jakichś działań na rynku - powiedział wicepremier, minister rolnictwa Henryk Kowalczyk odnosząc się do wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego o potencjalnym odkupieniu sieci Żabka. - Chętnie nabędziemy jakąkolwiek sieć sklepów spożywczych - dodał. Kowalczyk odniósł się to kwestii stawki VAT na paliwo i gaz w 2023 roku.

Kowalczyk w środę w TOK FM był pytany o wypowiedź prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z października bieżącego roku dotyczącą potencjalnego odkupienia sieci Żabka. Minister rolnictwa przypomniał, że rząd, zgodnie z programem PiS, utworzył holding spożywczy: Krajową Grupę Spożywczą. Dopytywany, czy KGS ma jakieś plany związane z Żabką, odparł: "zakusy ma takie, by mieć możliwości jakichś działań na rynku".

- Bardzo dobrze sprawdziła się Krajowa Grupa Spożywcza, jeśli chodzi o skup zboża. Niestety powstała dopiero w maju, więc jeszcze nie mamy wielu narzędzi, ale chcemy wyposażyć ją jeszcze w inne narzędzia, np. przetwórstwa rolno-spożywczego. Ona w tej chwili staje się dystrybutorem nawozów. Czy będzie tworzyła jakąś sieć handlową? Chciałbym, natomiast nie wskazywałbym tu konkretnego przykładu - stwierdził wicepremier.

- Jakby jakaś sieć chciała się sprzedać, będziemy rozmawiać. (...) Z nikim nie rozmawiamy konkretnie, natomiast chętnie nabędziemy jakąkolwiek sieć sklepów spożywczych - powiedział szef MRiRW.

Kowalczyk wyjaśnił, że Żabka została podana przez prezesa PiS jako przykład. - Rzeczywiście ten przykład jest dobry, natomiast czy on się zmaterializuje, czy to będzie akurat ta sieć, czy inna, czy swoja sieć utworzona, czy współpraca z innymi krajowymi, to nie jest przesądzone, ale rzeczywiście jest to docelowy model - przekazał Kowalczyk.

Kaczyński: odbijanie tych najbardziej strategicznych części naszej gospodarki z rąk kapitału zagranicznego

Prezes PiS powiedział w październiku w Puławach, że wśród zadań, które deklarował PiS, "było 'odbijanie' tych najbardziej strategicznych części naszej gospodarki z rąk kapitału zagranicznego". Dodał, że ten proces "w dalszym ciągu postępuje".

- W tej chwili jest już chyba podjęta decyzja, że te sieci elektryczne linii kolejowych, duże przedsiębiorstwo i mające też dużą sieć przekazu energii elektrycznej, zostanie w bardzo krótkim czasie odkupione, właśnie od jednego z funduszy amerykańskich. Ten sam fundusz (CVC Capital Partners – przyp. red.) jest właścicielem Żabki. Te sklepy Żabki też być może zostaną odkupione – mówił wówczas Kaczyński.

"Relacjonowana wypowiedź nie odnosi się do żadnego konkretnego procesu z naszym udziałem, więc nie mamy podstaw do jej komentowania" - stwierdziło wówczas w odpowiedzi na nasze pytania biuro prasowe sieci Żabka.

Krajowa Grupa Spożywcza S.A. to największa państwowa spółka zajmująca się produkcją, przechowywaniem i sprzedażą żywności. Celem jej utworzenia jest budowanie silnego podmiotu spożywczego. Grupa Kapitałowa Krajowej Grupy Spożywczej S.A. posiada kilkanaście spółek zależnych w segmentach: zbożowo-młynarskim, cukrowym, skrobi ziemniaczanej, owocowo-warzywnym, słodyczy, rolnym, nasiennym.

Czytaj także: Posłowie pytają o słowa Kaczyńskiego dotyczące przejęcia Żabki. Ministerstwo odpowiada

Stawka VAT na gaz. Jaka decyzja rządu?

Henryk Kowalczyk mówił też, że "największy wzrost cen żywności mamy za sobą, co nie znaczy, że ceny będą spadać, ale tempo wzrostu będzie już zdecydowanie malało".

- Chyba żeby się wydarzyło coś niezwykłego, jak na przykład gwałtowne rozszerzenie wojny i gwałtowne wzrosty cen energii - zastrzegł.

Pytany o prognozy resortu dotyczące wzrostu cen żywności na przyszły rok, odparł: "w tym momencie możemy mówić o prognozach rzędu kilkunastu procent w stosunku do tego, co jest". Szef MRiRW został też zapytany, jaki będzie VAT na paliwo i gaz od stycznia przyszłego roku. - VAT będzie musiał być podniesiony ze względu na komunikat Komisji Europejskiej. Mam nadzieję, że będzie mniejszy niż 23 procent, czyli preferencyjny - stwierdził. Dopytywany, czy stawka na gaz wyniesie raczej 8 czy 23 procent, odparł: "może bardziej 8 (proc.), ale nie chciałbym wyrokować, to są decyzje ministra finansów".

Wicepremier Kowalczyk dodał, że decyzje w tej sprawie powinny zapaść w najbliższym czasie. Przypomniał, że utrzymany zostanie zerowy VAT na żywność, "na razie na pół roku, potem zobaczymy, jakie będą ceny, jak zaczną spadać, to może warto wtedy wrócić do VAT".

Do końca roku w ramach tarczy antyinflacyjnej VAT na żywność, a także gaz, wynosi 0 proc. Na początku listopada Komisja Europejska poinformowała, że obecne ramy prawne nie pozwalają na zastosowanie zerowej stawki VAT na gaz ziemny i nawozy, natomiast paliwa silnikowe nie mogą korzystać z żadnej obniżonej stawki VAT, nawet tymczasowo. W związku z tym rząd poinformował o przywróceniu VAT na gaz od 1 stycznia przyszłego roku; jednocześnie zaproponował rozwiązania, które zamrożą ceny gazu dla gospodarstw domowych i umożliwią refundację VAT dla mniej zamożnych osób ogrzewających domy gazem. Zdecydowano ponadto, że stawka VAT na niektóre produkty żywnościowe na poziomie 0 proc. zostanie utrzymana do 30 czerwca 2023 r.

Czytaj też: Zerowa stawka jednej z opłat na rachunku za prąd. Jest decyzja URE

Zaślepka materiału TVN24GO
TVN24 na żywo - oglądaj w TVN24 GO
Materiał jest częścią serwisu TVN24 GO

Autor:jr/dap

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: tomeqs / Shutterstock

Pozostałe wiadomości