TVN24 Biznes | Z kraju

Polskie lotniska z rządowym wsparciem. Ale nie wszystkie

TVN24 Biznes | Z kraju

Autor:
kris/ToL
Źródło:
PAP
Sebastian Mikosz: sytuacja w branży lotniczej jest bardzo trudna
Sebastian Mikosz: sytuacja w branży lotniczej jest bardzo trudnaTVN24
wideo 2/3
TVN24Sebastian Mikosz: sytuacja w branży lotniczej jest bardzo trudna

Jedenaście polskich portów lotniczych otrzymało nieco ponad 142 miliony złotych rządowego wsparcia - poinformował rzecznik resortu infrastruktury. Wsparcia nie dostały lotniska w Lublinie, Łodzi i port Olsztyn-Mazury. By otrzymać środki, lotniska musiały wykazać stratę zgodnie z notyfikowanym w Komisji Europejskiej programem pomocowym.

Z informacji samych portów wynika, że największe lotnisko w Polsce - Lotnisko Chopina w Warszawie - dostało 59,4 mln zł, lotnisko w Modlinie - ponad 7,7 mln zł, a Port Lotniczy Zielona Góra-Babimost - 199 tys. zł.

W maju br. wiceminister infrastruktury Marcin Horała zapowiadał pomoc dla 14 lotnisk w Polsce uprawnionych do dotacji z tarczy antykryzysowej; łącznie na ten rok przewidziano ok. 142 mln zł.

11 lotnisk ze wsparciem

"2 listopada bieżącego roku jedenaście portów lotniczych, które wykazały zgodnie z notyfikowanym w Komisji Europejskiej programem pomocowym stratę w rozumieniu art. 15zzzzba ust. 2 ustawy z 2 marca 2020 roku o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (...) otrzymały przelewy środków" - przekazał rzecznik Ministerstwa Infrastruktury Szymon Huptyś.

Dodał, że pieniędzy nie dostały trzy lotniska - Port Lotniczy Lublin, Port Lotniczy Łódź im. Władysława Reymonta oraz Warmia i Mazury, gdyż "nie wykazały ww. straty, w związku z tym nie kwalifikowały się do rządowego programu wsparcia".

Jak przekazał rzecznik, łączna kwota wsparcia zabezpieczona dla portów lotniczych na 2020 r. wyniosła 142,2 mln zł.

Zasady przyznania wsparcia

Zgodnie z ustawą minister właściwy do spraw transportu przekazuje zarządzającemu portem lotniczym środki finansowe na częściowe pokrycie straty wynikającej z obowiązywania zakazów w ruchu lotniczym w okresie od 15 marca 2020 r. do 30 czerwca 2020 r.

Z kolei art. 15zzzzba stanowi, że przez stratę rozumie się różnicę między wynikiem działalności operacyjnej zarządzającego portem lotniczym osiągniętym w okresie od 15 marca 2020 r. do 30 czerwca 2020 r. a wynikiem działalności operacyjnej zarządzającego portem lotniczym osiągniętym w tym samym okresie 2019 r.

Środki finansowe pochodzą z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19; są przekazywane zarządzającemu portem lotniczym na jego wniosek.

Okres liczenia strat

"Podział środków został dokonany zgodnie z ww. ustawą między zarządzających portami lotniczymi według udziału poszczególnych portów lotniczych w rynku w roku 2019 (...), w kwocie nie wyższej niż wysokość straty liczonej jako różnica między wynikiem działalności operacyjnej w okresie od 15 marca 2020 r. do 30 czerwca 2020 r. a wynikiem działalności operacyjnej osiągniętym w analogicznym okresie roku ubiegłego" - wskazał Huptyś.

Jak dodał, okres liczenia straty, odzwierciedlający okres obowiązywania całkowitego zakazu w ruchu lotniczym, został narzucony przez Komisję Europejską w procesie uzgadniania programu pomocowego.

Ile wyniosła wysokość wsparcia dla niektórych lotnisk

Jak przekazał rzecznik Lotniska Chopina w Warszawie Piotr Rudzki, port otrzymał 2 listopada 59 mln 439 tys. 600 zł, natomiast Port Lotniczy Zielona Góra-Babimost - 199 tys. 80 zł.

P.o. prezes lotniska w Modlinie Leszek Chorzewski poinformował, że port otrzymał 7 mln 748 tys. zł. - Suma ta nie pokrywa całości naszych kosztów, niemniej jednak jesteśmy zadowoleni, ponieważ przedłuża to możliwości operacyjne lotniska o 2,5 do 3 miesięcy - powiedział.

Dodał, że kwota ta pokryje w mniej niż 50 proc. straty lotniska wynikające z braku przychodów. - Bez względu na tę pomoc, lotnisko było zmuszone do zaciągnięcia kredytu. Chodzi o 15 milionów złotych - powiedział.

Lublin nie dostał pomocy

Rzecznik lotniska w Lublinie Piotr Jankowski przekazał, że spółka poniosła stratę wynikającą z obowiązywania zakazów w ruchu lotniczym wprowadzonych w Polsce w związku z epidemią COVID-19, jednak nie zakwalifikowała się do udzielenia pomocy.

Stratę - jak wskazał - spółka określa jako różnica między przychodami netto ze sprzedaży osiągniętymi w okresie od 15 marca 2020 roku do 30 czerwca 2020 roku w porównaniu do przychodów netto ze sprzedaży osiągniętych w analogicznym okresie w roku 2019.

- Strata w ustawie została zdefiniowana jako różnica pomiędzy wynikiem działalności operacyjnej w okresie od 15 marca 2020 do 30 czerwca 2020 a wynikiem z analogicznego okresu w roku 2019 - wyjaśnił.

- Jak zostaliśmy poinformowani, w procesie uzgadniania programu pomocowego Komisja Europejska wskazała bowiem, iż rekompensata dla portów lotniczych, zgodnie z warunkami udzielania pomocy, może dotyczyć wyłącznie faktycznej szkody odnotowanej w okresie całkowitego zakazu ruchu lotniczego w okresie 15 marca - 30 czerwca 2020, w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego. W okresie zamknięcia władze lotniska podjęły w spółce szereg działań oszczędnościowych, uzyskano też zewnętrzne wsparcie finansowe, co miało wpływ na zminimalizowanie straty w rozumieniu ustawy - tłumaczył rzecznik.

Jankowski dodał, że "przy takiej definicji straty Port Lotniczy Lublin nie mógł otrzymać pomocy".

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE >>>

Ruch lotniczy w EuropiePAP/Adam Ziemienowicz

Autor:kris/ToL

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości