Rezerwacje i opłaty za wstęp do miasta. "Nikt wcześniej nie wprowadził takiego eksperymentu"

Źródło:
PAP
Włochy. Werona na nagraniu archiwalnym
Włochy. Werona na nagraniu archiwalnym
Reuters Archive, Shutterstock
Włochy. Werona na nagraniu archiwalnymReuters Archive, Shutterstock

Wenecja wprowadza specjalny system rezerwacji wizyt w mieście, a także opłatę w wysokości pięciu euro za wstęp do historycznego centrum. Ma ona obowiązywać jednak tylko w wybranych dniach od 25 kwietnia do 14 lipca. Zostaną nią objęci także tylko ci turyści, którzy nie zatrzymają się w mieście na nocleg. To pierwszy test takiego rozwiązania na świecie.

Władze miejskie tłumaczą, że ich celem jest opracowanie nowego systemu zarządzania napływem turystów i zniechęcenie do tzw. jednodniowej turystyki w szczycie sezonu. Największy tłok powodują właśnie ci, którzy przyjeżdżają tylko na kilkugodzinne zwiedzanie. Przez wiele dni w roku, także obecnie- jeszcze przed sezonem- tłumy gromadzą się na placu Świętego Marka i w okolicach Pałacu Dożów, na przystankach tramwajów wodnych i w wąskich uliczkach.

Opłata wejdzie w życie kilka dni po inauguracji Biennale Sztuki, które przyciągnęło tysiące ludzi z całego świata.

Wenecja wprowadza opłaty dla turystów

Zgodnie z rozporządzeniem władz Wenecji opłata będzie obowiązywać na razie przez 29 dni: 25, 26, 27, 28, 29 i 30 kwietnia, 1, 2, 3, 4, 5, 11, 12, 18, 19, 25, 26 maja oraz 8, 9, 15, 16, 22, 23, 29, 30 czerwca i 6, 7, 13 i 14 lipca.

System opłat wejdzie w życie w szczególnym dniu: 25 kwietnia to uroczystość patrona miasta, świętego Marka i zarazem Święto Wyzwolenia we Włoszech, upamiętniające oswobodzenie miast na północy z niemieckiej okupacji.

W to święto państwowe rozpoczyna się sezon masowych podróży, który trwa do majówki.

Czytaj więcej: "Niedopuszczalnie ekskluzywny" pomysł na zwiedzanie Akropolu wywołał oburzenie  >>>

- Wprowadzając system rezerwacji wizyt w Wenecji chcemy usprawnić sposób zarządzania napływem turystów - powiedział szef wydziału do spraw turystyki w zarządzie miasta Simone Venturini.

- Celem - wyjaśnił - jest też doprowadzenie do nowej równowagi między potrzebami tych, którzy chcą poznać piękno miasta i tymi, którzy w Wenecji mieszkają czy pracują - mówił.

Przedstawiciel władz miejskich dodał następnie: "Jesteśmy świadomi tego, że będzie to długi proces, bo nikt nigdy wcześniej na świecie nie wprowadził eksperymentu tego rodzaju. Nasze podejście jest pokorne i praktyczne; w najbliższych miesiącach wniesiemy korekty, jeśli okaże się to konieczne".

WenecjaShutterstock

- Z całą pewnością Wenecja pozostanie miastem otwartym, gotowym przyjąć z otwartymi ramionami tych, którzy chcą je odwiedzić przybywając z empatią dla jego duszy, jego historii i piękna - zapewnił szef wydziału ds. turystyki.

Zdaniem Venturiniego to także sposób, by dostosować najlepiej usługi publiczne i ewentualne środki bezpieczeństwa w przypadku masowego napływu gości.

Nie będzie bramek i specjalnych wejść

Szef wydziału w magistracie poinformował również: "Turyści nie natkną się na żadne bramki kontrolne czy specjalne wejścia. Kontrole będą wyrywkowe i prowadzone przez wykwalifikowanych pracowników w głównych punktach wjazdu do miasta, jak stacja kolejowa czy parking przy piazzale Roma".

Również burmistrz Wenecji Luigi Brugnaro podczas spotkania z dziennikarzami w stowarzyszeniu prasy zagranicznej w Rzymie zapewnił: "Ta operacja nie ma na celu zamknięcia miasta. To nie są koszary. Nie będzie limitu osób, które mogą przyjechać".

WenecjaShutterstock

- Nasz system może stać się schematem, nad którym mogą pracować inne miasta na świecie, pełne najbardziej symbolicznych i delikatnych miejsc, które należy zwiedzać w sposób uprzejmy i z szacunkiem - oświadczył burmistrz.

- Nie chodzi nam o pieniądze- dodał- bo pierwszym celem jest obrona miasta i uczynienie go miejscem do życia.

- Mamy obowiązek chronić wielkie centra historyczne na świecie. Nigdy wcześniej w dziejach nikt czegoś takiego nie spróbował- przyznał Luigi Brugnaro.

Podkreślił także: "Żaden polityk nie zrobiłby tego, co ja zrobię".

Czytaj więcej: Strajk głodowy na Wyspach Kanaryjskich. Mają dość turystów >>>

Opłata nie obejmie całego miasta

Nie są przewidziane żadne zniżki od opłaty od jednej osoby, wynoszącej 5 euro. Nie będzie ona wymagana w przypadku przyjazdu na weneckie Lido ani na wyspy, w tym Murano, Burano, Torcello, Sant’Erasmo, Mazzorbo, Mazzorbetto.

"Sercem" systemu jest platforma w kilku językach, dostępna pod adresem: https://cda.ve.it. Wchodząc na tę stronę otrzyma się kod QR, który należy pokazać w przypadku kontroli w mieście. Zawierać on będzie zarówno informację o wniesieniu opłaty oraz o zwolnieniu z niej.

Opłata wstępu do historycznego centrum Wenecji obowiązywać będzie osoby w wieku powyżej 14 lat.

Zgodnie z przepisami zwolnieni będą ci turyści, którzy zarezerwują miejsce w hotelu czy innej strukturze noclegowej, a także osoby pracujące, uczące się i studiujące w Wenecji.

WenecjaViacheslav Lopatin / Shutterstock

Ale również oni wszyscy muszą zarejestrować się na stronie.

Jak to będzie wyglądać w praktyce w przypadku turystów wybierających nocleg w mieście, wytłumaczył PAP właściciel obleganego przez cudzoziemców hotelu przy ulicy Lista di Spagna: "Każda osoba rezerwująca miejsce noclegowe otrzyma od nas, gdy to zrobi, informację z linkiem do strony, gdzie ma zgłosić przyjazd. Ci turyści wprawdzie nie muszą wnosić opłaty 5 euro, ale my nie możemy ich zarejestrować jako naszych gości; wszyscy muszą zrobić to sami".

Czytaj więcej: Skokowy wzrost liczby rezerwacji. Szykuje się rekord >>>

Wysokie kary

Komunikaty o zbliżającym się terminie wejścia opłaty w życie nadawane są od kilku tygodni w pociągach dojeżdżających do weneckiej stacji kolejowej Santa Lucia nad Canal Grande. Informuje się, że kara za brak wymaganej opłaty wynosić będzie od 50 do 300 euro.

Mieszkańcy Wenecji, z którymi rozmawiał PAP, są podzieleni w ocenie eksperymentalnej inicjatywy władz miejskich. Jedni wyrażają nadzieję, że zmniejszy się stan turystycznego "oblężenia", w jakim żyją przez większość roku.

Nie brak też sceptyków. - Uważam, że niewiele to zmieni i dalej będę musiała walczyć o miejsce siedzące w tramwaju wodnym, bo większość zajmują turyści z wielkimi walizami. Nie liczę na żaden cud większego spokoju - powiedziała starsza mieszkanka dzielnicy Cannaregio.

Autorka/Autor:mp/ams

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Viacheslav Lopatin / Shutterstock

Pozostałe wiadomości

- Jeżeli marszałek Szymon Hołownia i jego ugrupowanie nie poprą projektu w sprawie Kredytu zero procent, to szansa, że zostanie on wdrożony, radykalnie spada - stwierdził w poniedziałek w radiowym wywiadzie minister finansów Andrzej Domański.  

Sztandarowy program pod znakiem zapytania. "Szanse radykalnie spadają"

Sztandarowy program pod znakiem zapytania. "Szanse radykalnie spadają"

Źródło:
tvn24.pl

Za dwa tygodnie z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK) zniknie ponad siedem milionów aut - wynika z szacunków Ministerstwa Cyfryzacji. Chodzi o tak zwane martwe dusze, czyli samochody, które od dłuższego czasu nie mają ważnych badań technicznych ani ubezpieczenia OC.

Tego dnia z ewidencji znikną miliony aut

Tego dnia z ewidencji znikną miliony aut

Źródło:
tvn24.pl

Podejmujemy wszelkie działania, zmierzające do uratowania spółki PKP Cargo - poinformował w poniedziałek dziennikarzy wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak. Dodał, że w ostatnich latach nie spotkał się na polskiej kolei z taką skalą patologii, jaka miała miejsce w spółce.

Duże kłopoty giganta. "To są działania konieczne, żeby spółka nie poszła na dno"

Duże kłopoty giganta. "To są działania konieczne, żeby spółka nie poszła na dno"

Źródło:
PAP

W poniedziałek poznaliśmy zwycięzców 13. edycji Nagrody Polskiej Rady Biznesu, nazywanej "biznesowymi Oscarami". Laureatami zostali Radosław Kulesza, współzałożyciel i prezes szkoły Giganci Programowania, Władysław Grochowski, założyciel i prezes Arche, oraz Sylwia Gregorczyk-Abram, Paulina Kieszkowska-Knapik i Michał Wawrykiewicz z Fundacji Wolne Sądy. Nagroda Specjalna została przyznana śp. Mariuszowi Walterowi, jednemu z twórców TVN.

"Biznesowe Oscary" rozdane

"Biznesowe Oscary" rozdane

Źródło:
tvn24.pl

Sojusz zakupowy Auchan i Intermarche w Polsce. Dwie wielkie sieci handlowe chcą utworzyć wspólną strukturę, która będzie negocjować dostawy produktów spożywczych i niespożywczych przez najbliższe 10 lat. Spółki wystąpiły w tej sprawie o zgodę do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów - poinformowano w poniedziałek we wspólnym komunikacie.

Sojusz wielkich sieci handlowych w Polsce

Sojusz wielkich sieci handlowych w Polsce

Źródło:
PAP

W kwietniu 2024 roku 43 zakłady zadeklarowały zwolnienie 2,3 tysiąca pracowników - poinformował Główny Urząd Statystyczny (GUS). Dodał, że w kwietniu 2023 roku 38 zakładów deklarowało zwolnienie 1,5 tysiąca pracowników.

Pracę może stracić ponad dwa tysiące osób. Deklaracje firm

Pracę może stracić ponad dwa tysiące osób. Deklaracje firm

Źródło:
PAP

Budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego jest "fundamentalnie ważna dla naszego bezpieczeństwa" - ocenił w poniedziałek Andrzej Duda. Prezydent mówił też, że nie zrealizujemy transformacji energetycznej bez elektrowni atomowej.

Prezydent zabrał głos w sprawie CPK

Prezydent zabrał głos w sprawie CPK

Źródło:
PAP

Największą polską firmą jest Orlen - wynika z zestawienia opracowanego przez tygodnik "Wprost". Podium uzupełniają Polska Grupa Energetyczna (PGE) i Powszechny Zakład Ubezpieczeń (PZU). W czołówce zestawienia dominują spółki kontrolowane przez państwo - w pierwszej dziesiątce znalazła się tylko jedna firma prywatna.

Oto największe polskie firmy

Oto największe polskie firmy

Źródło:
Wprost

W Irlandii mieszka 120 tysięcy Polaków, a przez 20 lat od wejścia Polski do Unii Europejskiej były ich setki tysięcy - stwierdził irlandzki minister stanu do spraw promocji handlu, regulacji cyfrowych i firm Dara Calleary. Wskazał także, Polacy pracują głównie w branżach nowych technologii i usługach cyfrowych.

Polacy zadomowili się w irlandzkiej gospodarce

Polacy zadomowili się w irlandzkiej gospodarce

Źródło:
PAP

Światowe Forum Ekonomiczne opublikowało ranking najlepszych krajów na świecie pod względem turystyki. W zestawieniu dominują państwa europejskie, choć na jego czele znalazł się kraj z innego kontynentu. Destynacje oceniono między innymi pod względem atrakcyjności przyrodniczej, zrównoważonego rozwoju, infrastruktury, dostępności siły roboczej i konkurencyjności cen.

Oto najlepsze kraje pod względem turystyki

Oto najlepsze kraje pod względem turystyki

Źródło:
CNN

Polska Izba Handlowa złożyła wniosek o odrzucenie projektu poselskiego przywracającego dwie niedziele handlowe w każdym miesiącu. Jak ostrzega branża, "wejście w życie nowych regulacji doprowadzi do strat po stronie konsumentów oraz handlowców".

Dwie niedziele handlowe w miesiącu? Branża zabrała głos

Dwie niedziele handlowe w miesiącu? Branża zabrała głos

Źródło:
PAP

My istniejemy. Nie zapominajcie - mówią kupcy z Marywilskiej. Dwa tygodnie temu w gigantycznym pożarze większość z nich straciła majątki życia. Dzisiaj o godzinie 9.00 zaczęli losować miejsca w tymczasowych kontenerach, które na handel przygotowało miasto. Na miejscu pojawili się już w niedzielę, bo chcieli mieć pewność, że to losowanie przebiegnie spokojnie.

Termosy i koce przy Marywilskiej. Tak wyglądała noc w kolejce po kontenery 

Termosy i koce przy Marywilskiej. Tak wyglądała noc w kolejce po kontenery 

Źródło:
tvn24.pl

Mówi się, że w Stanach Zjednoczonych jest mnóstwo pieniędzy, co jest prawdą, ale trzeba być częścią sieci kontaktów, żeby mieć do tych środków dostęp. W innym przypadku napotkasz ścianę - mówi w rozmowie z redakcją biznesową tvn24.pl Jędrzej Litwiniuk, szef polskiej firmy Auxilius Pharma, która w USA chce wprowadzić lek na dusznicę bolesną. Marek Ostrowski, twórca aplikacji Living Well Plus refundowanej w Niemczech i Szwajcarii, zwraca uwagę, że w obu tych krajach wiadomo było, z kim rozmawiać w sprawie uzyskania dofinansowania ze strony państwa. Inaczej jego zdaniem jest w Polsce. - To jest absurdalne i bez sensu - komentuje.

"Absurdalne i bez sensu. Cały świat to robi, dlaczego u nas nie można?"

"Absurdalne i bez sensu. Cały świat to robi, dlaczego u nas nie można?"

Źródło:
tvn24.pl

Skuter, którym niegdyś jeździł były już prezydent Francji Francois Hollande, został sprzedany na aukcji za ponad 25 tysięcy euro. To wielokrotnie więcej niż jego wartość rynkowa. Szary jednoślad 10 lat temu był w centrum uwagi ze względu cele podróży byłego prezydenta. Hollande używał go do "dyskretnych eskapad" do aktorki Julie Gayet, z którą połączył go romans.

Legendarny skuter byłego prezydenta Francji sprzedany na aukcji

Legendarny skuter byłego prezydenta Francji sprzedany na aukcji

Źródło:
PAP

My istniejemy. Nie zapominajcie - mówią kupcy z Marywilskiej. Dwa tygodnie temu w gigantycznym pożarze większość z nich straciła majątki życia. Dzisiaj o godzinie 9.00 zaczęli losować miejsca w tymczasowych kontenerach, które na handel przygotowało miasto. Na miejscu pojawili się już w niedzielę, bo chcieli mieć pewność, że to losowanie przebiegnie spokojnie.

Termosy i koce przy Marywilskiej. Tak wyglądała noc w kolejce po kontenery 

Termosy i koce przy Marywilskiej. Tak wyglądała noc w kolejce po kontenery 

Źródło:
tvn24.pl

Elon Musk planuje stworzyć "superkomputer", który będzie zasilał chatbota Grok - donosi Reuters, powołując się na portal The Information. Pracami nad nowym urządzeniem z użyciem technologii Al ma się zająć jego startup xAl.

Najbogatszy człowiek świata chce stworzyć superkomputer

Najbogatszy człowiek świata chce stworzyć superkomputer

Źródło:
Reuters, tvn24.pl

- Kultura wymian to globalna tendencja. Trudno powiedzieć, jaka jest jej skala, ale z mojej perspektywy to istotny trend - mówi dr Mikołaj Lewicki z UW. Polacy wzorem Zachodu coraz chętniej korzystają z takiej formy obrotu usług, rzeczy, a nawet nieruchomości. W Polsce wymiana domów to także skutek kryzysu na rynku mieszkaniowym.

"Chętnie u ciebie pomieszkam". Polacy wymieniają się domami. Za darmo

"Chętnie u ciebie pomieszkam". Polacy wymieniają się domami. Za darmo

Źródło:
tvn24.pl

Sektorowi odzieżowemu i tekstylnemu grozi zapaść z powodu wykluczenia ich z pomocy rządowej dla produkcji energochłonnej - alarmuje Związek Przemysłu Odzieżowego i Tekstylnego. Dodaje, że te gałęzie zatrudniają 180 tys. pracowników.

Tej branży grozi zapaść. 30 tysięcy firm bez rządowej pomocy

Tej branży grozi zapaść. 30 tysięcy firm bez rządowej pomocy

Źródło:
PAP

Igor Ostrowski odszedł w wieku 53 lat. Prawnik, ekspert rynku telekomunikacji i nowych technologii. Był wiceministrem w Ministerstwie Administracji i Cyfryzacji, pełniącym tę funkcję w rządzie Donalda Tuska w latach 2011-2012.

Nie żyje Igor Ostrowski, były wiceminister w rządzie Donalda Tuska

Nie żyje Igor Ostrowski, były wiceminister w rządzie Donalda Tuska

Źródło:
tvn24.pl

"Zwracamy się do Przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji oraz jej Członków z wnioskiem o niezwłoczne podjęcie działań zmierzających do wydania decyzji o przedłużeniu koncesji na rozpowszechnianie programu TVN Style" - apeluje Krajowa Izba Gospodarcza Elektroniki i Telekomunikacji. Z kolei Krajowa Izba Komunikacji Ethernetowej dodaje, że "ze względu na poruszaną w ramach treści dostępnych w programie TVN Style tematykę oraz jego popularność, dostępność tego programu jest pożądana przez abonamentów i stanowi o ich atrakcyjności". Związek Telewizji Kablowych w Polsce Izba Gospodarcza wniósł "o jak najszybsze zakończenie postepowania" w "przedmiocie przedłużenia koncesji na rozpowszechnianie programu TVN Style".

Brak koncesji dla kanału TVN Style. Organizacje medialne apelują do KRRiT

Brak koncesji dla kanału TVN Style. Organizacje medialne apelują do KRRiT

Źródło:
tvn24.pl

Zarząd TVN SA wydał w czwartek oświadczenie w sprawie działań Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

Oświadczenie zarządu TVN SA w sprawie działań KRRiT 

Oświadczenie zarządu TVN SA w sprawie działań KRRiT 

Źródło:
tvn24.pl