Niemieckie władze nie poszły na rękę Volkswagenowi. Musi poprawić miliony aut

Szacuje się, że na całym świecie sprawa dotyczy 11 mln samochodów
Volkswagen wyzywa blisko 2,5 mln aut do warsztatów
Źródło: TVN24 BiS
Niemal 2,5 mln samochodów wezwał do warsztatów w Niemczech Volkswagen. To pokłosie skandalu spalinowego, w którym ujawniono, że producent manipulował oprogramowaniem mierzącym poziom emisji spalin w autach z silnikiem diesla. Koncern chciał dokonywać zmian na życzenie klientów, ale na to nie zgodził się regulator rynku. Z kolei w całej Europie naprawa ma dotyczyć 8,5 mln samochodów.

Jak podaje BBC niemiecki regulator rynku motoryzacyjnego - Federalny Urząd Transportu Drogowego odrzucił propozycję Volkswagena, aby to właściciele pojazdów z niewłaściwym oprogramowaniem sami zgłaszali się do warsztatów. Jednocześnie nakazał, aby to koncern wystosował wezwanie dla posiadaczy aut z silnikami diesla.

W przyszłym roku

Samochody będą trafiać do warsztatów VW od początku 2016 roku. W ramach działań naprawczych producent zadeklarował, że będzie wymieniał fałszujące pomiar emisji spalin oprogramowanie w pojazdach z silnikiem diesla o pojemności 2.0. Dobrze działający system ma być gotowy jeszcze w tym roku. Szacuje się, że na całym świecie sprawa dotyczy 11 mln samochodów. Auta, które będą wymagały napraw są także w Polsce. Chodzi o 66 tys. 870 samochodów VW, 58 tys. 890 samochodów marki Skoda, 12 tys. 49 Audi i 3 tys. 694 Seatów.

Wielkie oszustwo

O instalowaniu w produkowanych przez koncern Volkswagena samochodach oprogramowania ograniczającego neutralizację tlenków azotu w spalinach silników Diesla poinformowała w ubiegłym miesiącu amerykańska federalna Agencja Ochrony Środowiska (EPA). Ujawnienie tego faktu wywołało najpoważniejszy na przestrzeni ostatnich lat skandal w globalnej branży motoryzacyjnej, a Volkswagenowi grożą teraz w USA wielomiliardowe kary.Oprogramowanie wyłączało system neutralizacji tlenków azotu podczas normalnej eksploatacji samochodu i włączało go w razie rozpoznania, że silnik poddawany jest testom. Volkswagen przyznał się, że wykorzystał takie rozwiązanie w łącznie około 11 mln samochodów, z których około 8 mln sprzedano w państwach Unii Europejskiej, w tym 2,8 mln w Niemczech. Nie podano, dlaczego mniej aut zostało wezwanych do naprawy.

Autor: msz/ / Źródło: BBC,

Zobacz także: