Zdaniem Forbesa, wprowadzenie liniowego podatku dochodowego mogłoby ożywić polską gospodarkę. - To byłby dobry grunt dla bardzo szybkiego ożywienia. Polska mogłaby stać się liderem ożywienia gospodarczego - przekonuje wydawca i redaktor naczelny miesięcznika "Forbes".
- Trzeba więc obserwować konkretne kraje i zastanawiać się, które spośród nich dokonują dobrych wyborów w zakresie polityki gospodarczej. To właśnie te decyzje umożliwią krajom szybsze wyjście z recesji - dodaje rozmówca TVN CNBC Biznes.
Forbes uważa, że polską gospodarkę może uzdrowić rozsądna polityka finansowa i ułatwienia dla sektora prywatnego. - Utrzymujcie niskie podatki, sprawcie, aby łatwo było zakładać przedsiębiorstwa, nie doprowadźcie do przeregulowania gospodarki, no i nie przesadźcie z wydatkami budżetowymi - wylicza Forbes.
Utrzymujcie niskie podatki, sprawcie, aby łatwo było zakładać przedsiębiorstwa, nie doprowadźcie do przeregulowania gospodarki, no i nie przesadźcie z wydatkami budżetowymi Steve Forbes radzi Polsce
- Wejście do strefy euro zdecydowanie by pomogło. Jeśli dysponuje się silną walutą, taką jak euro, ludzie mają więcej wiary w przyszłość. Jeśli kraj posługuje się natomiast swoją własną walutą i nie ma perspektyw na przyjęcie euro, ludzie boją się deprecjacji waluty oraz inflacji, która w efekcie może stać się barierą inwestycyjną - wyjaśnia rozmówca TVN CNBC Biznes.
Ożywienie jeszcze przed wiosną?
Zdaniem Forbesa, wyjście największych światowych gospodarek może nastąpić w ciągu najbliższych tygodni. - Rynki kapitałowe sięgnęły dna w trzecim tygodniu listopada. Jeśli chodzi o amerykańską gospodarkę, to było jasne, że zmierzamy w kierunku recesji. Ale ciągle wierzę, że wystarczy podjąć zaledwie kilka słusznych decyzji w Waszyngtonie, aby ożywienie przyszło jeszcze przed wiosną - przekonuje Forbes.
Rozmówca TVN CNBC Biznes wylicza błędy jakie popełniła administracja George'a W. Busha, przyczyniając się do pogłębienia kryzysu. Mówi też o sposobach wyjścia z trudnej sytuacji.
- Pierwszą sprawą jest zaprzestanie wyceny aktywów na podstawie ceny rynkowej. Ta obowiązująca w amerykańskiej rachunkowości zasada niszczy kapitał banków - przekonuje Forbes. - Gdyby ona obowiązywała dwadzieścia lat temu, podczas ostatniego kryzysu, zniszczyłaby każdy amerykański bank - dodaje.
Mówimy więc o kilku prostych rozwiązaniach, które pozwolą odmienić bieg wydarzeń Steve Forbes
Wyciągają ludziom pieniądze z kieszeni
Waszyngton powinien też - zdaniem wydawcy "Forbesa" - niezwłocznie pomyśleć o obniżce podatków. - Podatki wyciągają ludziom pieniądze z kieszeni. Należy je obniżyć w sposób trwały, aby każdy mógł liczyć na to, że jest to rozwiązanie długofalowe, a nie o charakterze przejściowym - uważa Forbes.
Jego zdaniem należałoby też lepiej niż dotychczas wykorzystać agendy rządowe, które wykupywałyby od banków kredyty hipoteczne oprocentowane na poziomie 4,5-5 procent rocznie.
- To pozwoliłoby ożywić rynek nieruchomości. Mówimy więc o kilku prostych rozwiązaniach, które pozwolą odmienić bieg wydarzeń - przekonuje rozmówca TVN CNBC Biznes.
Forbes odniósł się także do szczytu gospodarczego w Davos. Jak stwierdził, nastroje jakie panują w tym roku, dalekie są od optymizmu, który udzielał się uczestnikom w ubiegłych latach.
- Atmosfera jest nieco przygaszona. Nigdy nie mieliśmy do czynienia z kryzysem gospodarczym o takiej skali, a sytuacja jest dużo gorsza w porównaniu do tej sprzed roku, kiedy opuszczaliśmy Davos - przyznał Forbes. - Wiele osób zdecydowało się nie przyjeżdżać, czy to ze względów politycznych, czy dlatego, że ich przedsiębiorstwa borykają się z coraz większymi problemami - dodał.
Milioner z przekonaniami
Steve Forbes - wydawca i redaktor naczelny miesięcznika "Forbes", jest jedną z najbardziej wpływowych postaci mediów na świecie.
Dał się poznać jako zwolennik podatku liniowego i elastycznego rynku pracy. Podczas promocji polskiej edycji miesięcznika w styczniu 2005 roku przekonywał w Warszawie: - Jeśli Niemcy i Francja będą was krytykować, będzie to znak, że odnosicie sukces.
Miesięcznik, którym kieruje, został założony w 1917 roku przez B.C.Forbesa. Po jego śmierci w 1954 roku i po śmierci jego syna Bruce'a w 1964 roku magazyn kojarzony był głównie z postacią Malcolme'a Forbesa (zmarł w 1990 roku). Dziś Steve'owi Forbesowi w kierowaniu spółką i magazynem pomagają jego bracia.
Źródło: TVN CNBC Biznes