Opłaty lotniskowe rujnują Ryanaira

 
Ryanair głosi cięcia
Źródło zdj. gł.: TVN24
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Lato w pełni, nikt z nas nie myśli o zimie, a może niesłuszne. Pojawiła się ważna wiadomość szczególnie, dla tych, którzy zamierzają w okresie zimowym korzystać z irlandzkich tani linii lotniczych Ryanair. Firma w okresie zimowym zapowiada cięcia lotów na większości swoich baz w Wielkiej Brytanii, z wyjątkiem Edynburga, Leeds i Bradford.

Micheal O'Leary, dyrektor generalny Ryanaira jako powód zmniejszenia ilości lotów w sezonie zimowym podaje wysoki podatek pobierany przez lotniska (APD). Podatek lotniskowy APD jest nakładany przez rząd Wielkiej Brytanii i jest pobierany przez przewoźnika lub agenta wydającego bilety a klient opłaca go przy zakupie biletu.

Chce wyjść na przeciw

Rząd brytyjski rozważa zastąpienie APD innym podatkiem, który będzie mniej korzystny dla przewoźników. Według Ryanaira, najlepszym wyjściem z tej sytuacji jest przeniesienie samolotów znajdujących się na terenie Wielkiej Brytanii do innych miast europejskich, w których podatek ten nie jest wysoki, albo równy zeru.

O'Leary stwierdził: - Ruch turystyczny w Wielkiej Brytanii zbliża się ku upadkowi, podczas gdy kraje, do których lata Ryanair szybko się rozwijają. Rozkwit tych krajów polega na tym, że one zapraszają turystów do podróżowania, a nie nakładają na ich dodatkowych opłat. I dodał, że redukcja cięć lotów Ryanaira pokazuje, jak wysokie opłaty lotniskowe niszczą brytyjską ekonomi i turystykę.

Lepiej w Belgii, Holandii i Hiszpanii

Dyrektor generalny Ryanaira również zwrócił uwagę na wzrost ruchu turystycznego w Belgii, Holandii, Hiszpanii, czyli w krajach, w których nastąpiło zmniejszenie opłat lotniskowych. - Cięcia irlandzkich linii lotniczych pokazują pilną potrzebę rozbicia dużych kosztów lotniskowych jak i zniesienia podatku turystycznego, który spowodował upadek turystyki w Wielkiej Brytanii w ciągu ostatnich dwóch lat - powiedział.

Źródło: dailymail.co.uk

Zobacz także: