"Nowy kodeks pracy cofnie nas do XIX wieku"

Najnowsze

Aktualizacja:
TVN24Związkowcy i lewica krytykują zmiany w kodeksie pracy

- Proponowane przez rząd przepisy dotyczące nowelizacji kodeksu pracy mogą być niezgodne z konstytucją - uważa Marek Borowski z LiD. Dodaje, że przypominają one kapitalizm rodem z XIX wieku. Swój sprzeciw wobec planów rządu wyraziły też NSZZ "Solidarność" i "Sierpień 80".

Marek Borowski twierdzi, że w ustawie zasadniczej zapisano społeczną gospodarkę rynkową. Tymczasem proponowane przepisy mogą łamać ten zapis. Według byłego marszałka Sejmu Platforma, popierając takie przepisy, pokazuje swoje antypracownicze oblicze.

Poseł LiD skrytykował między innymi propozycje możliwości zwalniania z pracy kobiet w ciąży i osób w wieku przedemerytalnym w firmach zatrudniających mniej niż 10 osób. Jego zdaniem przez nowe przepisy zostanie też zmarginalizowana rola związków zawodowych.

Związki: To skandal!

Przygotowywany zamach na prawa pracownicze osób z zakładów pracy zatrudniających do 9 pracowników uważamy za skandaliczny Przygotowywany zamach na prawa pracownicze osób z zakładów pracy zatrudniających do 9 pracowników uważamy za skandaliczny

Jeśli te plany weszłyby w życie, nie byłoby praktycznie żadnej kontroli nad małymi firmami. duda o nowelizacji kp

Powstanie więc de facto czarny rynek pracy. Grozi to też dzieleniem dużych firm na kilka mniejszych, aby uniknąć konieczności stosowania wszystkich przepisów Kodeksu pracy – ocenia szef śląsko-dąbrowskiej "Solidarności" Piotr Duda.

(PRZECZYTAJ O PROJEKCIE NOWELIZACJI KODEKSU PRACY)

Źródło: PAP, IAR, IMGW

Źródło zdjęcia głównego: TVN24